Wzrastają dochody z autostrady A4 Kraków-Katowice, a od lipca planują podwyżki opłat za przejazd. Negatywna opinia GDDKiA

Piotr Tymczak
Piotr Tymczak
Odcinek autostrady A4 Kraków-Katowice przynosi większe wpływy, ale koncesjonariusz planuje od lipca zwiększyć opłaty za przejazd.
Odcinek autostrady A4 Kraków-Katowice przynosi większe wpływy, ale koncesjonariusz planuje od lipca zwiększyć opłaty za przejazd. Anna Kaczmarz
Udostępnij:
Grupa Kapitałowa Stalexport Autostrady poinformowała, że I kwartał 2022 r. przyniósł wyższe przychody, jak i zysk netto z funkcjonowania autostrady A4 Katowice-Kraków. Kierowców zastanawia i oburza, że mimo tego spółka zarządzająca popularnym odcinkiem autostrady planuje od lipca podwyżki opłat za przejazd. Negatywną opinię w tej sprawie wydała Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad.

FLESZ - Jakie auta sprzedają się w Polsce najlepiej?

- Wzrost zysków związany jest ze zwiększeniem liczby przejazdów autostradą w I kwartale tego roku względem tego samego okresu w roku ubiegłym. Trzeba mieć jednak na uwadze, że z powodu pandemii liczba przejazdów i wpływy były niższe szczególnie w 2020 roku, ale także w 2021 roku. Istotniejszym aspektem jest natomiast wzrost inflacji i coraz większe koszty prowadzenia działalności. Do zmiany stawek za przejazd zmusza nas więc wzrost kosztów utrzymania autostrady i prowadzenia inwestycji, związany m.in. z szybko rosnącymi w ostatnim czasie cenami usług, materiałów budowlanych czy nośników energii - wyjaśnia Rafał Czechowski, rzecznik spółki Stalexport Autostrady Małopolska.

Wylicza, że założone wydatki na ten rok, to aż 76,5 mln zł na inwestycje i 72,4 mln zł na prace utrzymaniowe. Jest to znacząco więcej, niż rok wcześniej: odpowiednio 45,4 mln zł i 20,9 mln zł.

Grupa Kapitałowa Stalexport Autostrady poinformowała, że w I kwartale 2022 r. średnie natężenie ruchu na autostradzie Katowice-Kraków wzrosło o 27,9 proc. w stosunku do I kwartału 2021 roku i wyniosło 43,5 tys. pojazdów na dobę. Znaczny wzrost jest widoczny zwłaszcza w przypadku samochodów osobowych – tu odnotowano zmianę na poziomie 32,4 proc.

W ślad za wzrostem poziomu ruchu przychody Grupy Kapitałowej Stalexport Autostrady wyniosły w I kwartale bieżącego roku ok. 91,2 mln zł, co stanowi przyrost o blisko 25 proc. w stosunku do poziomu ubiegłorocznego.

Zanim spółka Stalexport pochwaliła się większymi przychodami ogłosiła, że złożyła do Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad wniosek o zmianę od 4 lipca br. stawek opłat za przejazdy autostradą A4 Kraków-Katowice dla wszystkich kategorii pojazdów:
1) kategorii 1 (samochody osobowe) – z kwoty 12 zł do kwoty 13 zł;
2) kategorii 2, 3, 4 i 5 (mikrobusy, pojazdy dostawcze, autobusy) – z kwoty 35 zł do kwoty 40 zł.

Powyższe opłaty obowiązywać mają na każdym z dwóch Placów Poboru Opłat (PPO), tj. w Mysłowicach i Balicach.

GDDKiA wydało negatywną opinię w sprawie planowanej podwyżki. "W ocenie GDDKiA podwyżka jest niezasadna, a także nie bierze pod uwagę wojny za wschodnią granicą naszego kraju. Może też wpłynąć na poziom bezpieczeństwa ruchu drogowego na trasach lokalnych" - podkreśla GDDKiA. Zaapelowała więc do spółki Stalexport o co najmniej wstrzymanie się z planowaną podwyżką do momentu ustabilizowania się sytuacji politycznej za wschodnią granicą Polski.

- Nasze opinie przy okazji propozycji takich podwyżek zazwyczaj były negatywne. Trzeba brać pod uwagę, że wzrost opłat może oznaczać rezygnację przez część kierowców z przejazdu autostradą i wybór dróg alternatywnych, ale gorszej klasy, co wiąże się ze zmniejszeniem bezpieczeństwa - komentuje Szymon Piechowiak, rzecznik GDDKiA.

Opinia GDDKiA nie jest wiążąca, tzn. koncesjonariusz, czyli spółka Stalexport Autostrady Małopolska nie musi jej uwzględnić. Prawo do podwyższenia opłaty za przejazd autostradą płatną wynika z umowy koncesyjnej. W GDDKiA wyjaśniają, że nie mają tam realnych uprawnień do wpływania na decyzje związane ze zmianami stawek opłat, jeżeli są one zgodne z postanowieniami tej umowy.

W związku z opinią GDDKiA, spółka Stalexport Autostrady Małopolska na razie nie podjęła innej decyzji niż ta, którą ogłosiła, a więc o wprowadzeniu podwyżek, ale zamierzają tam rozważyć argumenty przedstawione przez GDDKiA.

Koncesjonariusz autostrady A4 Katowice-Kraków zaznacza natomiast, że planowane jest utrzymanie stawki preferencyjnej dla transakcji automatycznych (elektroniczny pobór opłat A4Go i Telepass oraz videotolling z aplikacjami: Autopay, SkyCash, mPay, IKO oraz z kartami ORLEN Flota) realizowanych za przejazd samochodami osobowymi.

- Od 4 lipca 2022 r. opłaty dla tego typu transakcji będą o 3 zł niższe, czyli wyniosą 10 zł na każdym PPO. Taka stawka za przejazd obowiązywała w przypadku samochodów osobowych siedem lat temu. Propozycja nowych stawek opłat zakłada więc, że wzrośnie liczba kierowców korzystających z opłat automatycznych, które oznaczają oszczędność w portfelach, ale też czasu oraz wpływają na zwiększenie płynności ruchu na autostradzie - zaznacza Rafał Czechowski.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie