Wystawa plakatów z kolekcji Krzysztofa Dydo

Redakcja
Udostępnij:
W Galerii Schody, na Wydziale Form Przemysłowych ASP (ul. Smoleńsk 9) do 28 listopada można oglądać plakaty z kolekcji krakowskiego kolekcjonera. Zbiór Krzysztofa Dydo obejmuje najlepsze i najciekawsze plakaty z lat 1960-2010.

- Plakat cały czas się rozwija, więc trudno jest powiedzieć o różnicach, jakie są między tym, który kiedyś pierwszy raz zobaczyłem na ulicy, z tymi plakatami, które teraz widzimy. - mówi Krzysztof Dydo. - Plakat idzie z duchem czasu. Walka między plakatem malarskim, a graficznym  trwa nieustannie. Wiadomo, że chodzi o szybki przekaz i na pewno łatwiej i szybciej jest stworzyć plakat graficzny, na komputerze, niż kiedy trzeba projektować w formacie 100x70. Teraz  można na kartce szybko narysować projekt, uzupełnić i dopieścić - dodaje.

Patrząc na współczesne ulice, zaklejone plakatami filmowymi, czy reklamowymi, które zazwyczaj są po prostu zdjęciem z podpisem, kolekcja Krzysztofa Dydo, uświadamia nam, że plakat to też sztuka.

- Graficzny projekt też jest sztuką, też trzeba go umieć zrobić, ale można go też zepsuć. Malarski wymaga dłuższego czasu, bo żaden artysta nie tworzy w ciągu jednego dnia, ale potrzebuje na to czasu. Może to trwać tydzień, czy miesiąc. - zaznacza kolekcjoner -Są już techniki graficzne, komputerowe, które zbliżają się do malarstwa, ale jeśli projekt był malowany, to zostaje po nim trwalszy ślad w postaci obrazu.

Krzysztof Dydo od 25 lat prowadzi w Krakowie Galerię Plakatu (ul. Stolarska 8-10). To jedyna w Polsce galeria, specjalizującą się wyłącznie w promocji i sprzedaży polskiego plakatu. Jest miejscem spotkań artystów i tych wszystkich, których interesuje polski plakat artystyczny.

Poza przygotowywaniem wystaw (w Polsce i za granicą, ostatnio m.in. stolicy Iranu, Teheranie), drukiem katalogów, plakatów i kartek pocztowych Galeria współpracuje przy organizacji i sama organizuje różne tematyczne konkursy na plakat. Najczęściej poza wystawami tematycznymi prezentowane były indywidualne wernisaże sław polskiego plakatu: Henryka Tomaszewskiego, Romana Cieślewicza, Jana Lenicy, Waldemara Świerzego, Franciszka Starowieyskiego.

Dydo zaczął kolekcjonować plakaty w połowie lat pięćdziesiątych, a więc w okresie rozkwitu tzw. Polskiej Szkoły Plakatu. Dziś nie potrafi dokładnie określić liczby zgromadzonych dzieł, ale ma ich ok 20-30 tysięcy.


O kondycji polskiego plakatu mówił nam też Andrzej Pągowski. Przeczytaj wywiad z artystą: Pągowski w mieście



Wydarzy się: Kino | Koncerty | Teatr | Sport | Wystawy | Imprezy | Kabaret | Festiwal

"Warsaw Show 16" ostatnim sezonem Don Kasjo?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie