Tak Hans Frank żył w Krakowie. Mieszkał na Wawelu i otaczał się luksusem w czasie II wojny światowej [ZDJĘCIA]

(red)
Hans Frank w Krakowie Objęcie przez Hansa Franka urzędu gubernatora Generalnego Gubernatorstwa - przyjęcie na Wawelu. Przy stole widoczni: gubernator Hans Frank (drugi z lewej) i jego zastępca Arthur Seyss-Inquart (pierwszy z lewej). NAC
26 października mija 81 lat, odkąd Hans Frank został Generalnym Gubernatorem i zamieszkał w Krakowie. Zobacz, jak żył na Wawelu i otaczał się luksusem. Kliknij w przycisk "zobacz galerię" i przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE.

Frank wydawał bale i podejmował prominentnych polityków. Uwielbiał dzieła sztuki (stąd wbrew Hitlerowi, który chciał zatrzymać obrazy, sprowadził z powrotem do Krakowa "Damę z gronostajem" i "Portret młodzieńca"), a w wolnych chwilach grał na fortepianie - czym lubił zresztą zabawiać swoich gości.

A odwiedzali go nie tylko prominentni politycy Rzeszy, ale także zagraniczni dygnitarze i dziennikarze obcych państw. Wszystkich przyjmował z iście królewską oprawą.

FLESZ - Koronawirus w Polsce. Zachowajmy czujność i zdrowy rozsądek

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Karol

Wygląda na sympatycznego człowieka, szukałem tych luksusów jakimi się ponoć otaczał, ale takowych nie zauważyłem. Wawel pełnił rolę siedziby urzędu. Gubernator z rodziną mieszkał tam gdzie później mieszkał biskup Pieronek. Pełnił wysoką funkcję w państwie niemieckim, był gubernatorem landu więc przysługiwały mu przywileje z których korzystał. Trzeba podkreślić , że za gubernatora Franka we wnętrzach dokonano wielu przeróbek, a budynki dawnych kuchni i wozowni będących już wtedy praktycznie ruinami połączono, tworząc jeden, nowy i okazały obiekt tzw. dawne Kuchnie Królewskie (1940-1943), w pełni zamykający dziedziniec wewnętrzny. Zbudowano wtedy także Bramę Bernardyńską w miejscu znacznie skromniejszej w wyrazie bramy z okresu zaborów ciekawej przebudowy i odbudowy zniszczonych budynków.

Odwiedzający Franka na Wawelu prezydent Słowacji Jozef Tiso był przede wszystkim księdzem katolickim.

Dodaj ogłoszenie