Rewolucja parkingowa w Krakowie. Nagła zmiana decyzji urzędników?

Piotr Ogórek
Piotr Ogórek
Arkadiusz Maciejowski
Arkadiusz Maciejowski
Nowe stawki zaczną obowiązywać od 15 grudnia. Wtedy urzędnicy sprawdzą, czy zacznie się zwiększać rotacja parkujących aut Anna Kaczmarz / Dziennik Polski / Polska Press
Radni Krakowa podejmą w środę decyzję o nowych stawkach za postój w centrum miasta. Prezydent przedstawił nową propozycję, która zakłada mniejszą podwyżkę opłat, niż w pierwotnym projekcie. Ta powinna zyskać aprobatę większości radnych. Ci z kolei proponują jeszcze większe poszerzenie strefy płatnego parkowania ocierające się o Ruczaj.

W środę zapadnie ostateczna decyzja w sprawie nowych stawek za godzinę postoju w strefie płatnego parkowania (SPP). Większość radnych od początku mówiła, że nie zgodzą się na radykalne podwyżki, które zaproponowali urzędnicy. Ci w końcu odpuścili.

Prezydent Jacek Majchrowski przygotował autopoprawkę do swojego projektu, w której obniża wszystkie stawki - za godzinę postoju oraz abonamentowe. Według nowej propozycji za godzinę postoju zapłacimy maksymalnie 6 zł w najdroższej podstrefie. Do zmiany zdania prezydenta i Zarządu Transportu Publicznego wystarczyła dyskusja przy pierwszym czytaniu projektu uchwały. Takie jest, jednozdaniowe, uzasadnienie autopoprawki.

Pierwotna propozycja

Przypomnijmy, że urzędnicy ZTP kilka tygodni temu przedstawili propozycje nowych stawek za postój w strefie płatnego parkowania, która teraz będzie w całości nazywać się śródmiejską strefą płatnego parkowania. Miasto podzielono na trzy podstrefy - A, B i C. Za pierwszą godzinę postoju proponowano w nich odpowiednio - 9, 7 i 5 zł (za drugą 10, 8 i 6 zł, a za trzecią 11, 9 i 7 zł). Strefa miałaby obowiązywać także w weekendy (sobota i niedziela). Dla mieszkańców pozostałby abonament postojowy za 10 zł miesięcznie. Z kolei abonamenty ogólnopostojowe, dla „przyjezdnych” (teraz za 250 zł) miały wzrosnąć do 700 (podstrefa C), 900 (B) i 1200 zł (A). Abonament na wszystkie trzy podstrefy miał kosztować 1600 zł.

Te zapisy są już nieaktualne. W poniedziałek wieczorem urzędnicy opublikowali autopoprawkę, w której mamy nowe propozycje. Tak jak pisaliśmy już wcześniej, najdroższa stawka za pierwszą godzinę będzie wynosić 6 zł - w podstrefie A. To cena za pierwszą, jak i kolejne godziny. W podstrefie B zapłacimy 5 zł za każdą godzinę, a w C - 4 zł.

- Nie ma zgody na tak radykalne podwyżki. Musimy też dać czas mieszkańcom i przedsiębiorcom na przygotowanie się do nowego systemu - zapowiadał tydzień temu radny Wojciech Krzysztonek (Koalicja Obywatelska). Podobnie wypowiadali się inni radni. Urzędnicy uznali więc, że muszą zmodyfikować projekt, aby miał szansę na uchwalenie.

Niższa skala podwyżek

Oprócz niższych stawek za postój zdecydowano się na niższą karę za brak opłaty - nie 200 zł, jak w pierwotnej propozycji, ale 150 zł (teraz to 50 zł). Niższe będą też stawki abonamentów ogólnopostojowych. 690 zł będzie kosztował abonament dla podstrefy A, 490 zł w B i 390 zł w C. Dla wszystkich podstref ma kosztować 900 zł. Zlikwidowany został natomiast abonament dla różnych instytucji (jak Zarząd Zieleni Miejskiej, Zarząd Dróg, Urząd Marszałkowski czy Urząd Wojewódzki) w wysokości 25 zł miesięcznie.

Autopoprawka nadal zakłada opłaty w weekendy, od godz. 10 do 20. Nie będziemy ich ponosić w Niedzielę i Poniedziałek Wielkanocny, 1 listopada oraz w Wigilię i święta Bożego Narodzenia.

Projekt reorganizacji SPP po autopoprawce i tak może ulec dalszym zmianom, bo radni złożyli do niego wiele poprawek. Najczęściej domagali się likwidacji taniego abonamentu dla instytucji publicznych, m.in. Rafał Komarewicz i Łukasz Wantuch z Przyjaznego Krakowa. Ten pierwszy proponuje także niższe abonamenty ogólnopostojowe - za 300 (C), 400 (B), 500 (A) i 750 zł (cała strefa) oraz niższe stawki za godzinę - 5, 4 i 3 zł. Kolejne ich podniesienie o 1 zł zaproponował od roku 2021.

Spore poszerzenie strefy

SPP może się też znacznie powiększyć. Łukasz Maślona (Kraków dla Mieszkańców) złożył poprawkę, aby strefa została poszerzona o większą część Grzegórzek, do nasypu kolejowego. Tego domagają się mieszkańcy z rejonu ul. Cystersów i Fabrycznej.

Z kolei Jacek Bednarz (Przyjazny Kraków) proponuje dalsze poszerzenie na południu - o obszar pomiędzy ulicami Kapelanka, Brożka, Wadowicką, rzeką Wilgą oraz Konopnickiej, a także pomiędzy Wadowicką, Tischnera i Kamieńskiego. Takiego ruchu domagała się m.in. Rada Dzielnicy XIII Podgórze.

Jeśli te zmiany zostaną przegłosowane, wejdą w życie dopiero za rok. Oprócz tego urzędnicy zaproponowali też poszerzenie SPP o Zabłocie oraz osiedle Podwawelskie oraz od ulicy Wita Stwosza, przez al. 29 Listopada i Prandoty do ulicy Opolskiej.

Nowe stawki i poszerzenie o Zabłocie i Podwawelskie, jeśli zostaną uchwalone, wejdą w życie od 15 grudnia.

Zmiany w centrum Krakowa

Krakowscy urzędnicy chcą wprowadzić zmiany organizacji ruchu w centrum miasta, które ich zdaniem usprawnią kursowanie tramwajów.

- Ze względu na bardzo duży ruch samochodów, czas przejazdu tramwaju między placem Wszystkich Świętych a Pocztą Główną nierzadko wynosi 4 do 6 minut, a w normalnych warunkach powinien trwać 2-3 minut. Dlatego postanowiliśmy podjąć działania, by ograniczyć ruch samochodów w tej części Krakowa - podkreśla Łukasz Gryga, dyrektor wydziału Miejskiego Inżyniera Ruchu. I wylicza zmiany, które mają zostać wprowadzone od sierpnia.

Przede wszystkim znak zakazu wjazdu dla zwykłych kierowców zostanie ustawiony już na wlocie ul. Franciszkańskiej od strony Filharmonii. Dotychczas można było ul. Franciszkańską wjechać w rejon pomnika Józefa Dietla na placu Wszystkich Świętych (oczywiście nadal wjadą na ten odcinek osoby posiadające m.in. specjalne zezwolenia, służby, zaopatrzenie oraz mieszkańcy dojeżdżający do posesji i rowerzyści). Ale na tym nie koniec zmian.

- Na ul. Dominikańskiej, na odcinku między ulicą Stolarską a Poselską, od poniedziałku do piątku (prawdopodobnie od godz. 7 do 18) obowiązywał będzie całkowity zakaz ruchu pojazdów, oprócz komunikacji miejskiej. Dzięki temu tramwaje przejadą właśnie między placem Wszystkich Świętych a Pocztą Główną zdecydowanie szybciej i sprawniej. Zyskają na tym pasażerowie - podkreśla Łukasz Gryga. Urzędnicy zaznaczają również, że wjazd do parkingu znajdującego się na posesji oo. Franciszkanów będzie możliwy wyłącznie od strony ul. Poselskiej.

- Natomiast jeśli chodzi o parking przy pomniku J. Dietla, to zastanawiamy nad zmianą jego zagospodarowania, tak by oddać tę przestrzeń m.in. pieszym i rowerzystom. Szczegóły będą jednak dopiero ustalane - dodaje dyrektor wydziału Miejskiego Inżyniera Ruchu.

WIDEO: Krótki wywiad

Wideo

Materiał oryginalny: Rewolucja parkingowa w Krakowie. Nagła zmiana decyzji urzędników? - Dziennik Polski

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie