reklama

Kraków. Czy wiadukt przy Hali Targowej się zawali? Konserwator zabytków alarmuje

Małgorzata Mrowiec
Małgorzata Mrowiec
Ściągnięta wcześniej kamienna okładzina zabytkowego wiaduktu kolejowego nad ul. Grzegórzecką jest właśnie przymocowywana do jego nowej części - do ścian betonowych. Tymczasem wojewódzka konserwator zabytków alarmuje, że nadal nie zadbano o odpowiednie zabezpieczenie samego XIX-wiecznego mostu.

WIDEO: ZAKAZ WSTĘPU

Zabytkowy wiadukt kolejowy nad ul. Grzegórzecką, z 1863 roku, to najstarszy zachowany krakowski most. Obecnie jest tu plac budowy. Kolejarze z PKP PLK prowadzą w centrum Krakowa wielką inwestycję, której głównym elementem jest dobudowa dodatkowych torów dla Szybkiej Kolei Aglomeracyjnej. Wiadukt przy Hali Targowej musiał zostać poszerzony, by zmieściły się na nim cztery tory (do tej pory były dwa).

Niedawno kolejarze nagle poinformowali, że jest on w złym stanie technicznym i wymaga dodatkowych prac. Mowa była nawet o ewentualnej rozbiórce i zbudowaniu wiaduktu na nowo. Zdecydowanie sprzeciwiają się temu służby konserwatorskie. Również eksperci z Wojewódzkiej Rady Ochrony Zabytków w swojej uchwale stwierdzili, że należy dołożyć wszelkich starań, aby zachować wiadukt w stanie nienaruszonym, na tyle, na ile tylko to możliwe.

Teraz ekipy pracujące przy wiadukcie przywracają od strony Hali Targowej oryginalną kamienną okładzinę zabytku - ale już na dobudowaną nową część tej przeprawy kolejowej. W piątek przewidziana jest komisja konserwatorska dotycząca tego elementu przedsięwzięcia. Małopolska konserwator zabytków podkreśla jednak, że o wiele ważniejsza jest inna, dotąd niezałatwiona kwestia: należy pilnie zabezpieczyć przebudowywany obiekt. Rozłożone na nim folie to za mało.

- Okładzina to tak naprawdę kosmetyka. Sprawa samego wiaduktu jest niezwykle poważna, chyba nie mamy w tej chwili w mieście poważniejszej. Wydaliśmy zalecenia, byliśmy na miejscu na komisji i powiedzieliśmy wyraźnie, że obecne zabezpieczenie jest niewystarczające, interweniuję, gdzie mogę. A ze strony wykonawcy nie ma żadnego ruchu, milczy. Nie wiemy, co się dzieje i jestem pełna najgorszych przeczuć - mówi wojewódzka konserwator Monika Bogdanowska.

Wojewódzka konserwator podkreśla, że nie można zabezpieczać potężnej konstrukcji murowej przez - jak mówi - rozłożenie folii budowlanej i położenie paru desek. Zwraca też uwagę na zagrożenie dla bezpieczeństwa ludzi, jakie mogą stanowić drewniane barierki umieszczone na szczycie budowli - w razie, gdyby je porwał wiatr.

- Miał nam zostać przedstawiony projekt zabezpieczenia, przemyślany, który miał być zaakceptowany przez służby. Wydobyto warstwę ziemi, która chroni konstrukcję, zasypki, i zapewne powinno się m.in. podsypać ziemi. Tam cały czas leje się woda, jest widoczna na sklepieniu - wymienia Monika Bogdanowska. W sprawie kontaktowała się już z wojewódzkim inspektorem nadzoru budowlanego, powiadomiła też ministerstwa: kultury oraz infrastruktury - trafiły do nich zdjęcia obiektu.

Bogdanowska podsumowuje, że to, co robi wykonawca, jest skandaliczne. - A tak naprawdę odpowiedzialne są Koleje Państwowe, bo odpowiedzialność za zabytek ponosi jego właściciel. Koleje pozostają w zadziwiającej bierności - mówi. - Jeżeli woda, która tam jest, teraz zamarznie, to wszystko zacznie się walić i nie uratujemy tego wiadukt - alarmuje wojewódzka konserwator.

Jak się ponadto okazuje, trafiły do niej niepokojące sygnały o tym, że w domach w pobliżu inwestycji kolejowej na Grzegórzkach pękają ściany. - Zaczęliśmy się bać o bezpieczeństwo XIX-wiecznych zabytkowych budynków w sąsiedztwie - słyszymy od Moniki Bogdanowskiej.

Czytaj także

Wideo

Materiał oryginalny: Kraków. Czy wiadukt przy Hali Targowej się zawali? Konserwator zabytków alarmuje - Dziennik Polski

Komentarze 5

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

K
Kraken

Cegły oddać do muzeum i przykryć papą tak jak Fort Lubicz.

Konserwator niech lepiej pilnuje deweloperów na Stradomiu.

S
Smok

To największa demolka zabytku XIXw. od czasu rozebrania Bastionu V "Lubicz" i fortu 15 "Pszorna"

@@
29 listopada, 18:25, Stary Krakus:

Rozkopali nasyp kolejowy,którego gruba warstwa ziemi pochłaniała drgania spowodowane przejazdami pociągów.Nasypy wyburzono,a torowiska postawiono na estakadach,czyli żelbetowych konstrukcjach na podłożu też betonowym.I w tym problem,bo taka konstrukcja przenosi drgania,a nie je tłumi.Stąd pęknięcia w okolicznych domach.Jak ruch pociągów się nasili to wzrośnie zagrożenie pękania pobliskich domów.Szkoda tylko,że nie pomyśleli wcześniej o tym fachowcy od budownictwa.A przecież to podstawy fizyki o rozchodzeniu się fal.

Nasypy to się w szczerym polu robi, a nie w centrum miasta. To było do rozebrania jeszcze w XX wieku, teraz tylko nadrabiamy zaległości.

Że domy pękają przy takich inwestycjach to są standardowe koszty. Płaci się odszkodowania i tyle. Nie może milionowa metropolia stać w miejscu, bo komuś sufit pęka.

S
Stary Krakus

Rozkopali nasyp kolejowy,którego gruba warstwa ziemi pochłaniała drgania spowodowane przejazdami pociągów.Nasypy wyburzono,a torowiska postawiono na estakadach,czyli żelbetowych konstrukcjach na podłożu też betonowym.I w tym problem,bo taka konstrukcja przenosi drgania,a nie je tłumi.Stąd pęknięcia w okolicznych domach.Jak ruch pociągów się nasili to wzrośnie zagrożenie pękania pobliskich domów.Szkoda tylko,że nie pomyśleli wcześniej o tym fachowcy od budownictwa.A przecież to podstawy fizyki o rozchodzeniu się fal.

g
gosc1

Już strach wbić łopatę gdziekolwiek w Krakowie aby konserwator się nie wtrącił i nie wydłużył całej inwestycji o wiele miesięcy. W efekcie całe miasto stoi bo konserwator narzuca idiotyczne i drogie metody zabezpieczenia, nie godząc się się na jakielkolwiek ustępstwa.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3