Smutny widok. Z kładki Bernatka zniknęły balansujące rzeźby. Czy na zawsze?

Anna Piątkowska
Anna Piątkowska
Demontaż rzeźb na Kładce Bernatka
Demontaż rzeźb na Kładce Bernatka Aneta Żurek
W sobotę 10 października z kładki Bernatka zniknęły rzeźby autorstwa Jerzego Kędziory, które w krajobraz miasta wpisują się od 2016 roku. Miasto kupiło od artysty jedynie cztery z dziesięciu figur cyklu "Między wodą a niebem". Tylko one powrócą po konserwacji lin, na których wiszą. Co z pozostałymi?

Demontaż rzeźb na Kładce Bernatka

Jak już informowaliśmy, miasto zakupiło cztery rzeźby, na sześć pozostałych nie ma pieniędzy, dlatego nie powrócą już na kładkę Bernatka. Chyba, że znajdzie się sponsor, który zechce zainwestować w rzeźby albo znajdzie się inne źródło, by sfinansować zakup. Na razie jednak wygląda, że rzeźby trafią do pracowni artysty.

Za około dwa tygodnie na kładkę powrócą cztery: Oczepiona (z cyklu Antica), Dziewczynka Pabla (z cyklu Dziewczynki), Mała gimnastyczka z szarfą (z cyklu Gimnastycy) oraz Atleta (z cyklu Atleci).

FLESZ - Koronawirus w Polsce. Zachowajmy czujność i zdrowy rozsądek

Wideo

Materiał oryginalny: Smutny widok. Z kładki Bernatka zniknęły balansujące rzeźby. Czy na zawsze? - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie