reklama

Mały sukces krakowskiej kolei aglomeracyjnej

Piotr RąpalskiZaktualizowano 
Trasą Kraków-Wieliczka w pół roku przejechało pół miliona osób. To sukces władz województwa, ale podróżni czekają na nowe połączenia. Adam Wojnar
Trasa Kraków-Wieliczka to zaczątek szybkiej kolei aglomeracyjnej. Docelowo SKA ma też jeździć do Balic, Tarnowa, Trzebini, Miechowa

Koleje Małopolskie, spółka samorządu województwa, przewiozły wczoraj na trasie Kraków-Wieliczka półmilionowego pasażera. Okazała się nim Agnieszka Piątek, studentka z Wieliczki. Marszałek małopolski Marek Sowa odtrąbił tym samym sukces spółki, bo w pół roku udało się jej przewieźć niewiele mniej osób, niż Przewozy Regionalne na tej trasie woziły wcześniej przez rok (600 tysięcy).

Uruchomienie trasy Wieliczka-Kraków w grudniu 2014 roku to jednak ciągle tylko namiastka powstającej już od lat Szybkiej Kolei Aglomeracyjnej (SKA). Pasażerowie czekają na tańsze niż obecnie, nowoczesne pociągi do Balic, Tarnowa, Skawiny, Miechowa, Trzebini. Dodatkowym plusem SKA ma być wspólny bilet na pociągi i na komunikację miejską w Krakowie i Tarnowie, a być może i w innych miastach na trasie Kolei, o ile zdecydują się dołączyć do akcji. Problemem są jednak wlokące się remonty torów i konieczność wydania milionów złotych na zakup pociągów i organizację kursów.

Na razie Koleje Małopolskie "wygryzły" Przewozy Regionalne z trasy Kraków-Wieliczka. - Jesteśmy po prostu konkurencyjni - mówił wczoraj na konferencji w pociągu do Wieliczki,marszałek Marek Sowa. Półmilionowej pasażerce wręczył w nagrodę bilet na tę trasę ważny przez dwa miesiące.

- Ten pociąg jest bardzo wygodny, jeździ często i w zaledwie 21 minut pokonuje trasę Kraków-Wieliczka, bez korków - mówiła Agnieszka Piątek, półmilionowa pasażerka.

Wzrost liczby podróżnych Sowa tłumaczy tym, że pociągi spółki województwa są wygodniejsze, najbardziej punktualne w kraju, jeżdżą co 30 min i do tego szybciej. Liczba połączeń na trasie wzrosła z 34 do aż 71. Koszt 2-godzinnego biletu to zaledwie 3 zł, a miesięcznego 65 zł.

Taka oferta kusi pasażerów, ale też sporo kosztuje województwo. Do działania spółki trzeba dokładać ok. 6 mln zł rocznie. Co więcej - na innych trasach, gdzie spółka jeszcze nie działa, trzeba dopłacać do kursów Przewozów Regionalnych. Łącznie w całej Małopolsce samorząd wydaje na przewozy 85 mln zł rocznie.

A koszty te będą rosnąć. Już we wrześniu Koleje Małopolskie mają wozić pasażerów na trasie z Krakowa do portu lotniczego w Balicach (co 30 minut, przejazd 18 minut). Kończy się rozbudowa torów na tej trasie. Aby ceny biletów nie wróciły do poziomu z dawnych lat, czyli do nawet kilkunastu złotych, spółkę trzeba będzie dofinansować.

- Myślę, że możliwy jest bilet na tej trasie za około 5 zł, ale decyzji jeszcze nie podjęliśmy. Szacujemy to - mówi Sowa.
Z kolei w grudniu Koleje Małopolskie mają zacząć jeździć na trasie Kraków-Tarnów (czas przejazdu 60-75 minut). Pociągi mają wyjechać wówczas też na trasę Kraków-Miechów (czas przejazdu 40 minut). Na obu trasach kursy będą co 30 minut w godzinach szczytu, poza nim - co godzinę.

Na razie nie będzie kursów SKA do Skawiny, bo planowana jest na tej trasie budowa łącznicy kolejowej na odcinku Kraków- Krzemionki-Kraków-Zabłocie.

Koleje Małopolskie nie muszą się też jeszcze martwić o organizowanie przejazdów na linii Kraków-Trzebinia. Prace remontowe tam się ślimaczą, bo w zeszłym roku wykonawcy inwestycji ogłosili upadłość. Nowe firmy dopiero mają podjąć pracę.

Oprócz dotowania przejazdów województwo musi też zapewnić pociągi. Na trasie Kraków-Wieliczka jeżdżą na razie cztery. Kupionych jest 21, pochłonęło to ponad 360 mln zł. Do obsługi wszystkich trzech planowanych linii (Wieliczka-Balice, Skawina-Miechów/ Sędziszów, Tarnów-Trzebinia) potrzeba aż 60 pociągów. Władze województwa liczą na dotacje unijne.

Rząd robi poduszkę na ewentualne spowolnienie gospodarcze

Wideo

Materiał oryginalny: Mały sukces krakowskiej kolei aglomeracyjnej

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3