Kraków. "Tramwaj wodny" do Górki Narodowej. Rzeka błota zalała osiedle. Mieszkańcy: to przez beton [ZDJĘCIA]

Piotr Tymczak
Piotr Tymczak

Wideo

Mieszkańcy osiedla Górka Narodowa podkreślają, że czegoś takiego jeszcze tam nie widzieli. W związku z czwartkowymi intensywnymi opadami deszczu między blokami zaczęła płynąć rzeka błota pochodzącego m.in. z sąsiadującej budowy linii tramwajowej.

Z powodu ulewy zalany został plac budowy linii tramwajowej na Górkę Narodową, a także istniejące tam oraz nowo budowane osiedla. Chodzi o rejon ulic Marczyńskiego, Słomczyńskiego, Kuźnicy Kołłątajowskiej.

Tam powstaje betonowa rynna, w której tramwaj będzie piął się w górę. W czasie intensywnych opadów deszczu tzw. wanna tramwajowa zamieniła się jednak w koryto dla błotnistej mazi, która zalała osiedle. Mieszkańcy zaczęli komentować w mediach społecznościowych, że będą mieli "tramwaj wodny" i powstała krakowska "Niagara".

- Wcześniej zieleń zatrzymywała wodę, ale wszystko zryli, zabetonowali, na górze deweloperzy budują osiedla, woda nie wsiąka już tam w ziemię, tylko płynie rwącą rzeką - zwraca uwagę jedna z mieszkanek ul. Marczyńskiego.

Na miejscu pracownicy budowy próbowali zapanować nad sytuacją. - Mieliśmy do czynienia z nadmiernymi opadami deszczu. Żywioł okazał się silniejszy. Na terenie placu budowy podjęto działania zabezpieczające - poinformował Jan Machowski z Zarządu Inwestycji Miejskich.

Tam ustalono, że woda, która wdarła się na plac budowy pochodziła ze studzienki kanalizacyjnej wybudowanej przez jednego z deweloperów, realizujących osiedle powyżej linii tramwajowej.

W ZIM zaznaczają, że problem z tą studzienką został zgłoszony odpowiednim służbom, a także deweloperowi. - Ten problem pojawiał się już wcześniej - nasz wykonawca sygnalizował ten fakt deweloperowi. Mamy nadzieję, że zostanie rozwiązany – informują w ZIM.

Przypomnijmy, że linia Krakowskiego Szybkiego Tramwaju z Krowodrzy Górki do Górki Narodowej w sumie będzie miała ponad 5 km długości i ma pozwolić na wygodny przejazd z północnych obrzeży do centrum miasta w niewiele ponad 20 minut. W ramach zadania powstaną 23 perony tramwajowe. Ponad 60 proc. torowiska ma być zielona. Wartość kontraktowa zadania to 327 mln zł. Termin zakończenia prac wyznaczono na koniec 2022 roku.

Pętla końcowa linii tramwajowej ma się znajdować w pobliżu al. 29 Listopada. Przy niej zlokalizowany zostanie parking park&ride (dwa pozostałe takie parkingi powstaną przy pętli "Krowodrza Górka" i przy ul. Pachońskiego).

W przypadku pętli problemem jest to, że znajduje się na terenie ze skażoną ziemią, którą trzeba usunąć (miasto zabiega o prawo do tego terenu i skompletowanie decyzji potrzebnych do przeprowadzenia rekultywacji).

- Ponieważ część mieszkańców obawia się, że pod ich bloki popłynęła skażona ziemia z terenu w rejonie pętli końcowej, który ma być rekultywowany, uspokajamy: nie ma takiego ryzyka - teren skażony jest oddalony od miejsca zdarzenia, nie są prowadzone tam żadne prace ziemne (skażone substancje zalegają pod ziemią), a ponadto inne jest nachylenie tego terenu, więc nie jest możliwe, by woda przedostała się w rejon ul. Marczyńskiego – zapewniają w ZIM.

Materiał oryginalny: Kraków. "Tramwaj wodny" do Górki Narodowej. Rzeka błota zalała osiedle. Mieszkańcy: to przez beton [ZDJĘCIA] - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie