Kraków. Mieszkańcy pytają się o chodnik. Miał być w 2020 r., będzie w 2022

Piotr Ogórek
Piotr Ogórek
Na ulicy Kwartowej nie ma chodnika na całej długości, w efekcie czego mieszkańcy muszą chodzić po jezdni
Na ulicy Kwartowej nie ma chodnika na całej długości, w efekcie czego mieszkańcy muszą chodzić po jezdni Google Maps
Mieszkańcy Prądnika Czerwonego upominają się o budowę chodnika na ulicy Kwartowej. Już w 2019 zadanie jego budowy było zgłaszane w budżecie obywatelskim. Chodnik miał być gotowy w 2020 roku, ale najpewniej powstanie dopiero w 2022.

FLESZ - Polska zainwestuje w produkcję szczepionek

W opisie zadania w budżecie obywatelskim w roku 2019 mieszkańcy tłumaczyli, że chodnik ma uzupełnić istniejącą sieć bezpiecznych ciągów pieszych na ulicy Kwartowej, bo piesi są zmuszeni do poruszania się po jezdni. Chodzi o odcinek między ulicą Marchołta a ulicą Brzechwy.

"Budowa tego fragmentu chodnika ma na celu zapewnienie bezpieczeństwa pieszym poruszającym się tamtędy z domów i bloków położonych w głębi osiedla ku ul. Dobrego Pasterza i z powrotem. Wraz z pojawieniem się kolejnych budynków mieszkalnych pojawiły się też prośby mieszkańców o wybudowanie bezpiecznego ciągu pieszego w tym rejonie" - czytamy w projekcie zadania z 2019 r. Projekt zdobył na tyle głosów mieszkańców, że został wybrany do realizacji. Jego koszty szacowano na ok. 98 tys. zł, a chodnik miał powstać do końca 2020 roku.

Teraz mieszkańcy informują nas, że mamy początek 2021 roku, a w sprawie chodnika nic się nie ruszyło. Do tego zwracają uwagę, że na ulicy Kwartowej jest wiele porzuconych wraków, przyczepy kempingowe parkują na miejscach parkingowych, a pozostałe auta parkują na zieleńcu.

Chodnik miał być w 2020 roku, najpewniej będzie w 2022 r.

- Mieszkańcy zbierają podpisy pod zakazem parkowania na skrzyżowaniu (z ulicą Marchołta – red.), a urzędnicy tłumaczą, że potrzebny jest kompleksowy plan zmiany ruchu w tej okolicy. Mieszkańcy skarżą się, że mieszkają w najgorszej części dzielnicy. Nie mogą doprosić się chodnika, załatania dziur w drodze, posprzątania – żali się jeden z mieszkańców w mailu do naszej redakcji.

Dlaczego chodnik do tej pory nie został wybudowany? - W tamtym roku próbowaliśmy znaleźć projektanta, ale nikt się nie zgłosił. W tym roku próbujemy po raz kolejny i teraz oferty są – mówi nam Michał Pyclik, rzecznik Zarządu Dróg Miasta Krakowa. To jednak nie oznacza, że chodnik zostanie wybudowany w tym roku.

- Czas na realizację projektu, to osiem miesięcy. Jeśli wszystko pójdzie sprawnie, to pod koniec roku ruszy budowa – mówi Michał Pyclik. W tym roku na pewno ma być projekt budowlany, ale realnie chodnik gotowy będzie zapewne dopiero w 2022 roku.

Wideo

Materiał oryginalny: Kraków. Mieszkańcy pytają się o chodnik. Miał być w 2020 r., będzie w 2022 - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie