Fala kradzieży na krakowskich Klinach. Mieszkańcy proszą o dodatkowe patrole straży miejskiej

Bartosz Dybała
Bartosz Dybała
Mieszkańcy ciągle rozrastających się Klinów apelują, by ktoś pomógł im uporać się z falą kradzieży
Mieszkańcy ciągle rozrastających się Klinów apelują, by ktoś pomógł im uporać się z falą kradzieży Sylwia Penc/Polska Press
Mieszkańcy krakowskich Klinów zmagają się z falą kradzieży. Złodzieje włamują się m.in. do komórek lokatorskich. Ostatnio okradziono z kolei biuro budowy. Radny miejski Michał Starobrat apeluje do prezydenta Krakowa, by ten skierował na Kliny dodatkowe patrole straży miejskiej.

FLESZ - Jak bezpiecznie spędzić sylwestra

Na Klinach okradane są komórki lokatorskie, ostatnio złodzieje włamali się również do biura budowy. Mieszkańcy alarmują, że ktoś okrada także samochody, pozostawione w garażach. Do kradzieży dochodzi m.in. na osiedlach Proins oraz Panorama i Atal Kliny.

Wszystko to pod czujnym okiem kamer, bo jak informuje radny miejski Michał Starobrat, osiedla są monitorowane. To właśnie on postanowił pomóc mieszkańcom. Ostatnio złożył interpelację do prezydenta Krakowa, alarmując o problemie.

Gdyby pan prezydent skierował na Kliny dodatkowe patrole straży miejskiej, byłby to widoczny sygnał dla przestępców i mieszkańców, że widzi pan problem i uruchamia narzędzia, dzięki którym przypadki kradzieży zostaną wyeliminowane - napisał radny Starobrat.

Wydaje się jednak, że w przypadku kradzieży, która jest przestępstwem, bardziej odpowiednim adresatem tej prośby jest policja. Czy na Klinach pojawią się dodatkowe patrole mundurowych, zapytaliśmy przedstawicieli krakowskiej policji. Czekamy na odpowiedzi.

Wydaje się, że reakcja służb jest konieczna, gdyż skala kradzieży faktycznie jest duża. W mediach społecznościowych mieszkańcy Klinów ostrzegają się przed złodziejami.

Proponuję przestrzec przed kradzieżami na Klinach - wczoraj ktoś zabrał z naszego domu dwie damskie torebki, gdy wszyscy domownicy byli w środku. Słyszałam też, że dwie kradzieże miały miejsce w sklepie zoologicznym i okradziono przynajmniej jedno auto - napisała jedna z mieszkanek.

Radny Starobrat informuje natomiast w interpelacji, że łupem złodziei padły ostatnio nawet huśtawka oraz furtka z placu zabaw.

W naszej okolicy w przeciągu ostatnich kilku miesięcy kradzieży było kilka. Ostatnio sąsiadom skradziono kosiarkę. Komuś innemu złodzieje ukradli samochód elektryczny z garażu, sąsiadce rower. Mamy osiedlowe forum, na którym co jakiś czas pojawiają się informacje o kolejnych kradzieżach. Mieszkam na Klinach od ponad dziesięciu lat, ale do tej pory nie było ich aż tak wiele. W ogóle okolica zrobiła się niebezpieczna. Kiedyś nie bałam się wyjść wieczorem do sklepu, teraz już trochę tak. Ostatnio widziałam młodych ludzi, którzy biegali za sobą z kijami bejsbolowymi. Jeszcze kilka lat temu takich obrazków nie obserwowaliśmy - mówi nam pani Joanna, jedna z mieszkanek.

Wideo

Materiał oryginalny: Fala kradzieży na krakowskich Klinach. Mieszkańcy proszą o dodatkowe patrole straży miejskiej - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie