Nasza Loteria NaM - pasek na kartach artykułów

Zakończyły się zdjęcia do pierwszego polskiego filmu fabularnego o bitwie o Monte Cassino - "Czerwone maki"

Paweł Gzyl
Paweł Gzyl
"Czerwone maki"
"Czerwone maki" Materiały prasowe
Padł ostatni klaps na planie zdjęciowym do filmu "Czerwone maki". Będzie to pierwsza polska fabuła opowiadająca o bitwie o Monte Cassino. Gdzie kręcili filmowcy?

Jak nauczyć dziecko języka obcego - oto porady eksperta

od 16 lat

„Czerwone maki” to pierwszy polski film fabularny o słynnej i zwycięskiej bitwie o Monte Cassino. Po raz kolejny specjalista od kina wojennego – reżyser Krzysztof Łukaszewicz (mający na koncie „Orlęta: Grodno ’39”, „Karbalę”, „Generała Nila” i "Raport Pileckiego") nawiązuje do najważniejszych i najbardziej dramatycznych kart naszej historii.

Historię bitwy oglądamy oczami Jędrka – młodego chłopaka, który przeszedł przez łagrowe piekło i opuścił Rosję wraz z Armią Andersa jako jedna z tysięcy sierot. Czas niewoli zmienił go z chłopca z dobrej rodziny w kombinatora i drobnego złodziejaszka, który zrobi wszystko, aby przetrwać. Zetknięcie się z żołnierzami II Korpusu oraz budząca się miłość do sanitariuszki Poli sprawią jednak, że Jędrek przejdzie głęboką przemianę.

Wkrótce na froncie ma dojść do decydującego ataku na broniony przez niemieckie oddziały klasztor położony na wzgórzach Monte Cassino we Włoszech – ta spektakularna bitwa zadecyduje o życiu wielu żołnierzy i dalszym ataku armii aliantów na niemieckiego okupanta oraz zmieni na zawsze życie Jędrka.

Poza Jędrkiem (Nicolas Przygoda) i Polą (Magdalena Żak) bohaterami filmu są także korespondent wojenny (Leszek Lichota), który staje się mentorem zbuntowanego nastolatka oraz brat Jędrka Stanisław (Szymon Piotr Warszawski), oficer wojsk pancernych, którego oddział odgrywa kluczową rolę podczas szturmu.

Na ekranie zobaczymy także postaci historyczne – w rolę legendarnego generała Andersa wcielił się Michał Żurawski, a brytyjskiego generała Olivera Leese zagrał Mark Kitto. W filmie występują także: Bartłomiej Topa, Łukasz Garlicki, Andrzej Mastalerz, Mateusz Banasiuk, Radosław Pazura, Szymon Nygard i inni.

Dynamiczne i nowocześnie realizowane „Czerwone maki” inspirowane są najlepszymi produkcjami kina batalistycznego, ukazującymi realia II wojny światowej, jak „Najdłuższy dzień” (1962), „O jeden most za daleko” (1977), „Szeregowiec Ryan” (1998) czy „Dunkierka” (2017)). Zdjęcia do filmu powstawały w Chorwacji (Zadar, Nekić, Marasović, Tulove Grede), Bułgarii (Sofia, Varvara), Włoszech (Monte Cassino) oraz w Polsce.

"W filmie fikcja przeplata się z faktami, tworząc magnetyczną i angażującą widzów opowieść. Wyścig z czasem, pełen napięcia proces planowania natarcia i ogromny ciężar nieodwracalnych decyzji podejmowanych przez dowódców II Korpusu czynią z „Czerwonych maków” kino pozostawiające niezapomniane emocje" - zapowiada dystrybutor, firma Kino Świat.

Mimo że bitwa o Monte Cassino była jednym z kluczowych wydarzeń kampanii włoskiej oraz która otworzyła aliantom drogę na Rzym, jest ona praktycznie nieznana poza Polską. Dzięki „Czerwonym makom” bohaterstwo polskich żołnierzy, którzy zdobyli Monte Cassino, zyskuje nareszcie właściwe upamiętnienie. Polska premiera filmu zapowiedziana jest na 2024 rok.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wideo

Materiał oryginalny: Zakończyły się zdjęcia do pierwszego polskiego filmu fabularnego o bitwie o Monte Cassino - "Czerwone maki" - Gazeta Krakowska

Wróć na krakow.naszemiasto.pl Nasze Miasto