Wisła Kraków. Nowy rok, wynik po staremu

jkl
Śląsk pokonał Wisłę 1:0. Fot. Tomasz Hołod
Śląsk Wrocław Wisła Kraków 1:0 (0:0). Wisła przegrała na inaugurację ligowej wiosny we Wrocławiu. Krakowianie mieli swoje szanse, ale to Śląsk strzelił jedynego gola wieczoru i zgarnął komplet punktów.

Od porażki rozpoczęli 2016 rok piłkarze Wisły, tracąc komplet punktów we Wrocławiu. To ich szóste z rzędu przegrane spotkanie, a piąte kolejne, w którym nie strzelili nawet gola. Na początek ligowej wiosny mieliśmy zatem w wykonaniu „Białej Gwiazdy” falstart.

Zanim rozpoczął się mecz Śląska z Wisłą, zmarzniętych kibiców rozgrzewała piosenkarka Cleo. Fani przyszli jednak na stadion przede wszystkim zobaczyć dobry futbol, a ten mieli zapewnić m.in. debiutanci. Zarówno w Śląsku jak i Wiśle wystąpiło od początku po trzech takich zawodników. W ekipie gospodarzy byli to: Lasza Dwali, Ryota Morioka oraz Andras Gosztonyi. W Wiśle znalazło się miejsce dla: Rafała Pietrzaka, Witalija Bałaszowa i Zdenka Ondraska. W bramce sezon rozpoczął natomiast ostatecznie Michał Miśkiewicz.

We Wrocławiu niezwykle ciepło przyjęty został Tadeusz Pawłowski. Kibice nie tylko skandowali jego nazwisko, ale też przygotowali specjalną sektorówkę z jego podobizną i hasłem: „Wojownik śląski, legendarny mistrz Polski - Tadeusz Pawłowski”.

Pierwszy kwadrans był wyrównany. Obie strony szukały swojej szansy, ale na pierwszą naprawdę dobrą okazję przyszło poczekać do 17 min. Z bliska strzelał Zdenek Ondrasek, ale Mariusz Pawełek wyciągnął się jak struna i odbił piłkę na rzut rożny. Śląsk na swoją szansę pracował do 33 min. Nie była to zresztą nawet jakaś świetna okazja. Z kilkunastu metrów uderzał Japończyk Morioka, ale nie trafił w bramkę.

W 41 min Zdenek Ondrasek zgrał głową piłkę do Rafała Boguskiego, a ten trafił do siatki Śląska. Radość wiślaków nie trwała długo, bo sędzia gola nie uznał, odgwizdując słusznie spalonego. Pierwsza połowa zakończyła się zatem remisem z lekkim wskazaniem na Wisłę, która miała nieco więcej z gry.

Drugą część goście rozpoczęli z animuszem. W 52 min przeprowadzili składną akcję, zakończoną strzałem Rafała Boguskiego, po którym Śląsk uratowała poprzeczka.

Dwie minuty później po akcji Witalija Bałaszowa w polu karnym piłkę dostał Zdenek Ondrasek, ale strzelił tuż obok słupka.

Śląsk obudził się po kwadransie drugiej połowy. W 66 min wrocławianie nawet strzelili gola (Morioka), ale i tym razem sędzia odgwizdał spalonego.

Chwilę później znakomitą sytuację miał Bałaszow. Przed sobą miał tylko Mariusza Pawełka, ale strzelił zbyt słabo, by zaskoczyć bramkarza Śląska.

W 79 min po dośrodkowaniu z rzutu wolnego w pole karne błąd popełnił Maciej Sadlok, który zagrał piłkę tak, że ta spadła wprost na głowę Tomasza Hołoty, a ten spokojnie strzelił obok zaskoczonego takim obrotem sprawy Michała Miśkiewicza.

Wiślacy jeszcze rzucili się do ataku, próbując odrobić straty, ale Śląsk mądrze się bronił i utrzymał nikłe prowadzenie do końca.

Śląsk Wrocław - Wisła Kraków 1:0 (0:0)
1:0 Hołota, 79 min.

Śląsk: Pawełek - Zieliński, Celeban, Dwali, Dudu - Hołota, Hateley - Dankowski (73 Ostrowski), Morioka (68 Pich), Gosztonyi (90+1 Grajciar) - Biliński.

Wisła: Miśkiewicz - Burliga, Głowacki, Guzmics, Sadlok - Pietrzak (83 Crivellaro), Uryga - Guerrier (62 Cywka), Boguski, Bałaszow - Ondrasek.

Żółte kartki: Dudu, Hateley, Gosztonyi, Morioka (Śląsk), Guerrier, Guzmics, Sadlok (Wisła)

Sędziowali: Rafał Raczkowski oraz Michał Obukowicz i Kamil Wójcik (wszyscy Warszawa). Widzów: 14 000.

Drugi piątkowy mecz: Ruch Chorzów - Zagłębie Lubin 0:0

Pozostałe mecze 22. kolejki: Górnik Łęczna - Piast Gliwice (sb. 15.30), Cracovia - Górnik Zabrze (sb. 18), Lechia Gdańsk - Podbeskidzie Bielsko-Biała (sb. 18), Lech Poznań - Termalica Bruk-Bet Nieciecza (nd. 15.30), Legia Warszawa - Jagiellonia Białystok (nd. 18), Pogoń Szczecin - Korona Kielce (pn. 18).

FLESZ: Nowe dyscypliny na igrzyskach w Tokio

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3