Kraków. Przebudowa szkieletora pod presją właściciela Salonów Krakowskich?

Dawid Serafin
Na drugim planie budynek Salonów Krakowskich przy ulicy Beliny- Prażmowskiego (kremowy), którego część została wybudowana bez odpowiednich zezwoleń. Ich wydanie zablokowali właściciele szkieletora. Czy zablokowanie budowy wieżowca to odwet? fot. Andrzej Banaś
Wiele wskazuje na to, że zablokowanie przebudowy szkieletora to próba wywarcia presji na urzędników. Chodzi o właściciela firmy Salony Krakowskie, do której należy kilka nieruchomości koło niedokończonego wieżowca.

Przedsiębiorca Stanisław Szostek zaskarżył do wojewody pozwolenie na przebudowę szkieletora. Formalnie skarży się, że planowane obok wieżowca nowe budynki, będące integralną częścią inwestycji, spowodują, że w należących do niego obiektach będzie zbyt duże zacienienie.

Jednak Szostek ma swoje porachunki z urzędnikami i z firmą Treimorfa, która chce przebudować szkieletor. Jak ustaliliśmy, jedno z pięter budynku Salonów Krakowskich przy ul. Beliny Prażmowskiego powstało bez pozwoleń. Inwestor dostał nakaz rozbiórki, ale stara się o legalizację nadbudowy. Smaku sprawie dodaje fakt, że wydanie pozwolenia na dodatkowe piętro Salonów Krakowskich zablokowała... Treimorfa.

***
Dwie osoby zablokowały wydanie pozwolenia na przebudowę szkieletora. Jedna na stałe mieszka w Wielkiej Brytanii, druga prowadzi firmę Salony Krakowskie, do której należy kilka nieruchomości przyległych do wieżowca. Właściciel Salonów utrzymuje, że nie ma nic przeciwko dokończeniu budowy samego szkieletora. Jego zastrzeżenia dotyczą budynków, które mają powstać tuż obok. Efekt jest taki, że wciąż nie ma odpowiedzi na najważniejsze pytanie: czy i kiedy ruszą prace w wieżowcu.

- Chodzi nam o monstrualne budynki towarzyszące przebudowie szkieletora, które planuje się 4 metry od granic posesji należących do naszej firmy. Będą one trzykrotnie wyższe od naszych budynków - wyjaśnia Stanisław Szostek, właściciel Salonów Krakowskich.
Obiekty, które mają stanąć obok szkieletora, będą liczyć ok. 35 metrów wysokości. To prawie dwa razy więcej, niż wysokość zabudowań Salonów Krakowskich. Zdaniem Stanisława Szostka, okazałe budynki w tak bliskim sąsiedztwie spowodują ograniczenie światła słonecznego w już istniejących, należących do niego obiektach.

Presja na urzędników?
To Szostek napisał w odwołaniu od pozwolenia na przebudowę szkieletora. Rozpatruje je teraz wojewoda małopolski. Jednak według urzędników miejskich, blokowanie przebudowy wieżowca może być próbą wywarcia na nich presji. Okazuje się bowiem, że jedno z pięter budynku Salonów Krakowskich powstało niezgodnie z prawem. Chodzi o nieruchomość przy ulicy Beliny- Prażmowskiego. Zgodnie z uzyskanymi pozwoleniami, budynek powinien liczyć trzy kondygnacje. Obecnie ma cztery.

- Nie wiem, jakie były intencje tego pana. Być może myślał, że jeśli złoży odwołanie w sprawie szkieletora uda mu się zalegalizować swoją budowę. Tak to jednak nie działa - mówi Filip Szatanik, zastępca dyrektora Wydziału Informacji Urzędu Miasta Krakowa.

- Nieprawdą jest to, co mówią urzędnicy. Mieliśmy pozwolenie na trzy piętra, czwarte zatwierdził wojewódzki konserwator zabytków i uzyskaliśmy pozwolenie, które zablokował właściciel szkieletora - odpowiada Stanisław Szostek . - Nieprawdą jest też to, że mój budynek to samowola. Na dowód mogę pokazać dokumenty.

Inaczej twierdzi jednak Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego w Krakowie, który zajmował się sprawą dobudowanego piętra. - Wydaliśmy decyzję nakazującą rozbiórkę - wyjaśnia Maria Rajca, zastępca powiatowego inspektora budowlanego. Powód: brak odpowiedniego pozwolenia. Decyzja nie jest prawomocna.

Protestuje za granicą
Druga z osób,która zablokowała przebudowę szkieletora, na stałe mieszka w Wielkiej Brytanii. Przeciw inwestycji protestowała już w 2010 roku. Chodziło wtedy m.in. o to, że inwestor zamierza zrobić drogę dojazdową do placu budowy od strony al. Beliny-Prażmowskiego, czyli między domami. Kobieta miała też za złe, że właściciel szkieletora dostał pozwolenie na budowę podwyższonych obiektów, choć mieszkańcom odmawia się takiego prawa.

Z pisma, jakie złożyła obecnie, wynika, że budowa spowoduje zaburzenie czasu nasłonecznienia jej posesji.

Co dalej z pozwoleniem?
Protestów nie chce komentować właściciel szkieletora. - Nie mam w tej sprawie obecnie nic do powiedzenia. Ciężko coś komentować w takiej sytuacji - powiedział "Krakowskiej" Szymon Duda, architekt z GD&K Group.

Nie wiadomo, co dalej z pozwoleniem na budowę. - Aktualnie analizujemy przekazane dokumenty - wyjaśnia Jan Brodowski, rzecznik prasowy wojewody małopolskiego.

Urzędnicy mogą zgodzić się z argumentami i uchylić pozwolenie. Jeśli wojewoda nie znajdzie uchybień prawnych, to odwołania obojga osób oddali. Od tej decyzji będzie jednak przysługiwać odwołanie do sądu administracyjnego. A proces w sądzie może sparaliżować inwestycję na kolejne lata.

Historia szkieletora
Budowę szkieletora koło ronda Mogilskiego rozpoczęto w 1975 roku, aby po czterech latach z powodu braku pieniędzy wstrzymać roboty. Niedokończony 92-metrowy wieżowiec został sprzedany w 2005 roku obecnemu właścicielowi - spółce Treimorfa Project - za 30 milionów złotych. Dwa lata później pojawił się pomysł podwyższenia budynku nawet do 130 metrów. Ostatecznie konserwator zabytków w 2009 roku zgodził się na podwyższenie do 102,5 metra. Od tamtej pory inwestor starał się o wydanie pozwolenia budowlanego. Udało się je uzyskać 16 czerwca tego roku. Zabrakło jednak kilku dni, aby decyzja nabrała mocy prawnej. Do wojewody małopolskiego wpłynęło odwołanie od decyzji budowlanej. Oznacza to, że budowa szkieletora wciąż nie może ruszyć. I nikt nie jest w stanie powiedzieć, kiedy to nastąpi.



Codziennie rano najświeższe informacje, zdjęcia i video z regionu. Zapisz się do newslettera!

Przygotuj swój turystyczny biznes na sezon

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie