Kraków. Pies zaatakowany przez dzika. Uratowała go skomplikowana operacja

Piotr Rąpalski
Piotr Rąpalski
Udostępnij:
Pracownicy Krakowskiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami znaleźli i uratowali sukę, którą stratował dzik. Zwierzę było bardzo poturbowane. Odnaleziono też jego właściciela, ale ten zrzekł się suki na rzecz schroniska. KTOZ szuka jej nowej rodziny.

FLESZ - Stany alarmowe na polskich rzekach

Jak widać na zdjęciu i filmikach suczka miała rozcięty bok i uszkodzoną łapę. Zapewne została z dużym impetem stratowała przez dzika a jego kły dokonały kolejnych zniszczeń.

Dziki to coraz większy problem Krakowa. Wycinacie zagajników i lasów pod budowę osiedli likwiduje ich naturalne środowisko życia. W poszukiwaniu pokarmu przemykają zatem całymi rodzinami pod oknami bloków czy między samochodami na parkingach. Często z młodymi. I tu właśnie jest największe zagrożenie - lochy stają się agresywne i bardzo niebezpieczne gdy poczują, że ich potomstwo jest zagrożone. Mogą atakować ludzi i psy.

[g]15535982[/g][g]15535982[/g]

Wideo

Materiał oryginalny: Kraków. Pies zaatakowany przez dzika. Uratowała go skomplikowana operacja - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie