Kraków. Park Krakowski do poprawki. Możliwe wady ukryte

Redakcja
Tak wyglądał park Krakowski w poniedziałek. „Ale to jest dosłownie kilka dni w roku” - twierdzi dyrektor ZZM
Tak wyglądał park Krakowski w poniedziałek. „Ale to jest dosłownie kilka dni w roku” - twierdzi dyrektor ZZM Fot. Anna Kaczmarz
Zarząd Zieleni Miejskiej broni jakości wykonania. W tym roku podobna nawierzchnia pojawi się w kolejnych parkach

Zarząd Zieleni Miejskiej wydał prawie 9 mln zł na rewitalizację parku Krakowskiego. Ten z pompą został „otwarty” w zeszłym roku przez prezydenta Krakowa Jacka Majchrowskiego. Akurat przed jesiennymi wyborami samorządowymi. Teraz mieszkańcy są zdumieni, że alejki w parku szybko zmieniły się w bajoro. Niektórzy komentują, że pieniądze dosłownie zostały wyrzucone... w błoto.

Powodem jest zastosowanie tzw. nawierzchni mineralnej na parkowych alejkach. ZZM broni jednak tego pomysłu. - Jeśli wszędzie zrobilibyśmy nawierzchnię asfaltową, to inna grupa mieszkańców miałaby pretensje. Bo asfalt wymagałby mocnej ingerencji w systemy korzeniowe drzew i wtedy część z nich mogłaby uschnąć - mówi Piotr Kempf, dyrektor ZZM. - Trzeba było szukać złotego środka i na taki się zdecydowaliśmy - dodaje.

Wielkie kałuże w parku po remoncie za 9 mln

Błoto, miejscami kałuże, w tym wielkości sporych stawów. Tak wyglądają w styczniu, np. po opadach śniegu z deszczem jak w ostatni poniedziałek, alejki w parku Krakowskim. Parku, który w połowie zeszłego roku został otwarty po trwającej rok kompleksowej rewitalizacji. A kosztowała ona - jak podaje teraz Zarząd Zieleni Miejskiej - ostatecznie ponad 8,9 mln zł. W tym roku na nowe parki zostaną wydane kolejne dziesiątki milionów złotych. W niektórych pojawi się podobna nawierzchnia, jak w parku Krakowskim.

Chodzi o część parkowych ścieżek, która w ramach remontu zyskała nawierzchnią mineralną - wodoprzepuszczalną, w kolorze beżowym. Jeszcze w trakcie prac doglądająca ich przedstawicielka ZZM Iwona Kluza-Wąsik tłumaczyła: - Będzie to lekko sypka nawierzchnia. Taka jest zalecana w parkach zabytkowych. A jednocześnie bez problemu można po niej przejechać dziecięcym wózkiem i rowerem - zapewniała.

Piasek, pylenie i błoto

Gdy park ponownie oddano do dyspozycji mieszkańcom, pojawiały się narzekania na piasek na alejkach i ich pylenie. ZZM wtedy tłumaczył, że kwestia pylenia nawierzchni „wynika z konieczności uzyskania odpowiedniego cyklu deszcz-słońce--deszcz i jej naturalnego ubicia”.

Ostatnio zamiast alejek ubitych pokonywało się jednak w parku trasy tonące w wodzie i błocie. Krakowianie komentujący sytuację na Facebooku pisali m.in., że rewitalizacja parku Krakowskiego „to fuszerka i dziadostwo - kosztowne dzieło ZZM”. Ktoś dorzucał, że w Ogrodzie Botanicznym też zostały wykonane w zeszłym roku nowe alejki mineralne i tamte w tych samych warunkach pogodowych pozostają suche i czyste. W jednym z komentarzy pojawił się postulat: „nawierzchnia się nie sprawdziła, więc należy ją wyasfaltować i będzie po problemie”.

Po tym, jak opublikowaliśmy w internecie zdjęcia alarmująco wyglądających alejek, ZZM przesłał nam inne, wykonane dwa dni później, w środę, po dłuższej przerwie w opadach. Najnowsze zdjęcie - jak twierdzi ZZM - dowodzi tego, że nawierzchnia jest w pełni przepuszczalna, a kłopot ze stojącą wodą jest problemem przez kilka dnia w roku. Piotr Kempf, dyrektor ZZM, skomentował: „Jeżeli po wielu dniach mrozów i obfitych opadach śniegu temperatura przekracza nagle zero stopni, to wierzchnia warstwa rozmarza, zaś głębsze warstwy gruntu wciąż pozostają zmrożone, stąd gleba nie jest w stanie wchłonąć znacznych ilości wody. Ale to jest dosłownie kilka dni w roku (...)”.

- Warto więc ocenić, czy te kilka dni w roku to wystarczający powód, dla którego mielibyśmy asfaltować wszystkie alejki z ogromną stratą dla zabytkowego drzewostanu, który znajduje się w parku Krakowskim. Nawierzchnia HanseGrand (właśnie ta mineralna - przyp. red.) jest najlepszą nawierzchnią dla parków z zabytkowym drzewostanem - przekazuje Aleksandra Mikolaszek.

Dowiadujemy się, że alejki nie zostaną wyasfaltowane. ZZM podkreśla, że wykonano je według projektu zatwierdzonego przez miejskiego konserwatora zabytków i na podstawie pozwolenia na budowę. Zostanie jednak przeanalizowana poprawność ich wykonania.

- W momencie odbioru nie stwierdzono wad, natomiast istnieje prawdopodobieństwo pojawienia się tzw. wad ukrytych, które były niemożliwe do weryfikacji w trakcie odbiorów (szczególnie pod kątem podbudowy i jej właściwych parametrów) - informuje Mikolaszek.

Mieszkańcy mówią o fuszerce, pytamy więc o inne usterki i niedociągnięcia w parku. I rzeczywiście są. ZZM informuje, że na bieżąco przesyła wszelkie uwagi dotyczące realizacji inwestycji do generalnego wykonawcy. Pierwsza partia poprawek została już wykonana jesienią w ramach gwarancji - objęły one trawniki, nasadzenia, alejki, ławki, elementy na placu zabaw. Naprawy gwarancyjne są systematycznie wykonywane.

Dalej: na wiosnę ZZM zamierza zlecić opracowanie dokumentacji projektowej w zakresie rozwiązań zamiennych dla poidełka na placu zabaw: (zatyka się odpływ), nawierzchni bezpiecznej, gdzie w dołkach stoi woda (pojawią się dwie dodatkowe górki) oraz pozostałych usterek zgłaszanych przez użytkowników parku. Jak informuje ZZM, koszty realizacji zostaną oszacowane po opracowaniu kosztorysów inwestorskich. Nadal też egzekwowane będą naprawy gwarancyjne.

Zapytaliśmy jeszcze o szpecącą przestrzeń parku niebieską przenośną toaletę. Okazuje się, że pojawiła się w związku z awarią szaletu na obrzeżach parku. Toi-toi powinien zniknąć z końcem stycznia.

Ponad 150 mln zł na zieleń

W tym roku realizowanych będzie wiele zielonych projektów, na które pójdą miliony złotych. ZZM będzie miał do dyspozycji aż 158 mln zł na utrzymanie plus inwestycje (szczegóły w ramce).

- To absolutny rekord. Nigdy gmina nie wydawała i nie inwestowała tyle w zieleń. Spokojnie rozdysponujemy te pieniądze, a mieszkańcy będą widzieć tego efekty, bo mamy bardzo mało prac projektowych, a wiele wykonawczych - mówi Piotr Kempf.

Czy w przypadku nowych i rewitalizowanych parków znów pojawi się taka sama nawierzchnia, jak w parku Krakowskim, czyli HanseGrand? - Tak. Dotyczy to odnawianych parków zabytkowych ze starodrzewem. Np. w parku Duchackim czy Jerzmanowskich. Tam część alejek na pewno będzie mineralnych. W nowych parkach będą różne eksperymenty. Pojawią się tam alejki żywiczne ale też i asfaltowe - zaznacza dyrektor ZZM.

Jakie parki w 2019 roku?

  • Park w Czyżynach (przy ulicy Medweckiego). Zadanie z budżetu obywatelskiego. Właśnie ogłoszono trzeci przetarg, prace mogą ruszyć w połowie roku, park gotowy ma być na jesień. Koszt 6 mln zł;
  • Park Zakrzówek. Prace mają ruszyć w połowie roku i będą podzielone na siedem etapów. Cały park, wraz kąpieliskiem, ma być gotowy w 2021 r.; 50 mln zł;
  • Rewitalizacja Parku Duchackiego wraz z dworem. W lutym przetarg. Prace mają potrwać cztery lata; 20 mln zł;
  • Park Reduta, otwarcie zaplanowane na 1 czerwca; 12 mln zł;
  • Park przy ulicy Wadowickiej, zadanie z budżetu obywatelskiego. Ma być gotowy w tym roku; 1,2 mln zł;
  • Ścieżka nad Rudawą, dokończenie pętli wokół Błoń; 1,5 mln zł;
  • Wodny plac zabaw w parku Jordana; 5 mln zł;
  • Park Jerzmanowskich, rewitalizacja do końca roku; 12 mln zł.

(POG)

Pedofile i gwałciciele z Małopolski STYCZEŃ 2019

Miss Studniówki 2019. Zobacz najpiękniejsze dziewczyny!

Najpiękniejsze polskie strażaczki są z Małopolski!

QUIZ. Test psychologiczny do policji. Dasz radę?

Te imiona były popularne, gdy się urodziłeś. Sprawdź!

Największe absurdy polskich osiedli. Totalna masakra!

Te znaki zodiaku tworzą najseksowniejsze pary LISTA

Polska mafia w latach 90 - zobacz jak żyli ZDJĘCIA

Pamiętacie Białą Damę z Rynku Głównego?

FLESZ: Nowe fotoradary. Będzie ich dwa razy więcej

Wideo

Materiał oryginalny: Kraków. Park Krakowski do poprawki. Możliwe wady ukryte - Dziennik Polski

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Park był pokazem jak mafiozo działa dla dobra Mieszkańców.Propaganda sukcesu żywcem z PZPRu. Prawdopodobnie wykonawca koleś,no to jak go teraz obciążać kosztami za fuszerkę.Proponuję teraz spacer po parku mafiozo i jego majchroklice,która tak skutecznie broni wykonawcy.
Dodaj ogłoszenie