Kraków. Miała wypadek z dzieckiem, podziękowała strażnikowi za reakcję

Piotr Rąpalski
Piotr Rąpalski
Udostępnij:
Strażnik miejski w dniu wolnym od pracy usłyszał huk dobiegający z jednej z ulic przy os. Willowym. Podbiegł w to miejsce i zauważył, że doszło do groźnej kolizji peugeota z volkswagenem.

FLESZ - Kreatywne myślenie to kluczowa kompetencja przyszłości KOMENTARZ

Siedzący za kierownicą VW mężczyzna nie chciał pomocy, dlatego strażnik udał się do drugiego pojazdu, w którym wystrzeliły poduszki powietrzne. W środku siedziała zdenerwowana młoda kobieta z 3-letnim dzieckiem zapiętym w foteliku. Uskarżała się na ból nogi oraz pleców, ale o własnych siłach wyszła na zewnątrz. Strażnik pomógł jej bezpiecznie wyciągnąć malucha z auta, a następnie zaproponował, z uwagi na deszcz, aby do momentu przyjazdu służb, które już wezwał, poczekali w jego samochodzie.

Ostatecznie mamą i jej dzieckiem zajęli się ratownicy oraz przybyły na miejsce mąż. A strażnik... dostał podziękowanie i życzenia.

Wideo

Materiał oryginalny: Kraków. Miała wypadek z dzieckiem, podziękowała strażnikowi za reakcję - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie