Kraków. Koń ciągnący dorożkę przewrócił się na ul. Sławkowskiej [ZDJĘCIA]

Redakcja
W sobotę między godziną 12 a 13 na ul. Sławkowskiej padł jeden z dwóch koni, które zaprzęgnięte były do dorożki.

- Koń tak strasznie ryczy, że aż serce się kraje. Nie da się tego słuchać - mówili świadkowie. - Właściciele konia próbowali go postawić na nogi, podłożyli pod niego koc, klepali po brzuchu, bezskutecznie! To skandal, że te zwierzęta są tak traktowane! Mróz nie mróz, upał nie upał, a one stoją godzinami na rynku. Ktoś powinien zrobić z tym wreszcie porządek - denerwuje się jedna z dziewczyn, która widziała całe zdarzenie.

Na razie nie wiadomo, jakie były przyczyny, że zwierzę upadło. Nieoficjalnie dowiadujemy się, że przyczyną przewrócenia się konia mogła być choroba mięśni – mięśniochwat porażenny, na którą zwierzę cierpi – poinformował nas anonimowo jeden z Czytelników.

To kolejny przypadek, gdy w Krakowie koń dorożkarski ma kłopoty ze zdrowiem. Niemal dokładnie rok temu podobna sytuacja miała miejsce także w centrum miasta.

Mniej wina w Europie

Wideo

Materiał oryginalny: Kraków. Koń ciągnący dorożkę przewrócił się na ul. Sławkowskiej [ZDJĘCIA] - Gazeta Krakowska

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

I
Inny stary Krakus
8 lutego, 20:33, Stary Krakus:

Życie koni to ogólnie praca.Zaprzęg dorożkarski to dla nich nic ciężkiego.Koń stoi całe swoje życie nawet jak śpi.Stanie nie jest męczące dla konia.Jest ssakiem,a więc ma podobne schorzenia do nas.A może to krakowskie powietrze im szkodzi? Wieś to jednak inny klimat.Trzeba na te przypadki popatrzeć pod kątem chorób nieżytu dróg oddechowych i problemów z płucami.Jeżeli tyle czasu przebywają w krakowskim smogu to jest to bardzo możliwe.Koń mimo swojej siły i wytrzymałości nie jest odporny na choroby.

Dobrze piszesz - prawda tak wygląda . Dla koni ciągnięcie dorożki lekkiej na łożyskach po równych drogach to jest relaks . A i zycie tak wygląda że I KOŃ KIEDYS UMIERA . Ile ludzi w tym czasie umarło ! I Ty to wiesz jak widzę i ja tylko wytłumacz to tumanom .

S
Stary Krakus

Życie koni to ogólnie praca.Zaprzęg dorożkarski to dla nich nic ciężkiego.Koń stoi całe swoje życie nawet jak śpi.Stanie nie jest męczące dla konia.Jest ssakiem,a więc ma podobne schorzenia do nas.A może to krakowskie powietrze im szkodzi? Wieś to jednak inny klimat.Trzeba na te przypadki popatrzeć pod kątem chorób nieżytu dróg oddechowych i problemów z płucami.Jeżeli tyle czasu przebywają w krakowskim smogu to jest to bardzo możliwe.Koń mimo swojej siły i wytrzymałości nie jest odporny na choroby.

G
Gość
8 lutego, 15:04, Mmmm:

W naturze konie kładą się bardzo rzadko – klacz kładzie się do wyźrebienia (ale bardzo szybko po porodzie się podnosi, co przerywa pępowinę), źrebięta polegują w cieniu ciała matki, stare i zmęczone konie czasem kładą się, by odpocząć. ... Koń odpoczywa i śpi stojąc

Koń odpoczywa i śpi stojąc. Czyli koń stoi całe swoje życie. Nie uważam że to że stoi na rynku jest gorsze od tego że będzie stał w stajni czy na polu.

Konie też mogą mieć takie choroby jak zawał, udar czy coś podobnego. Zdrowy człowiek może się nagle na ulicy przewrócić tak i koń.

dokładnie tak, panika nad koniem,,, z urzędu :(

a
artur

bez jaj, żeby pisać że koń się przewrócił, dokladnie i człowiek może się przewrócić. A konie w tych dorożkach są traktowane jak dzieci i nie wierzę żeby były zaganiane aż do vólu. Ludzie, konie ciągły, ciągną i będą ciągnąć zaprzęgi i nic im z tego powodu nie jest. Nie panikujcie. Sam jestem zwierzolubny ale bez przesady.

g
gmw

Skandalem jest to, że dzień w dzień te dorożki korkują jezdnię dojeżdżając i powracając z okolic rynku na peryferie miasta. Czy konie te nie można dowozić do centrum na specjalnych przyczepach służących do transportu koni a powozy parkować w centru? Czy to takie trudne?

G
Gość

W Krakowie już od lat 90. XX wieku nie ma dorożek. To są landa, nie dorożki.

G
Gość

Wczoraj w nocy przed północą dorożki dalej stały konie już miały dość co było widać w mrozie i wietrze po co powinno się tego zakazac

M
Mmmm

W naturze konie kładą się bardzo rzadko – klacz kładzie się do wyźrebienia (ale bardzo szybko po porodzie się podnosi, co przerywa pępowinę), źrebięta polegują w cieniu ciała matki, stare i zmęczone konie czasem kładą się, by odpocząć. ... Koń odpoczywa i śpi stojąc

Koń odpoczywa i śpi stojąc. Czyli koń stoi całe swoje życie. Nie uważam że to że stoi na rynku jest gorsze od tego że będzie stał w stajni czy na polu.

Konie też mogą mieć takie choroby jak zawał, udar czy coś podobnego. Zdrowy człowiek może się nagle na ulicy przewrócić tak i koń.

Dodaj ogłoszenie