Kraków. Dziś susza, a rok temu woda zalała miasto

Piotr Rąpalski
Piotr Rąpalski
Udostępnij:
Zalany Bieżanów, budowana Trasa Łagiewnicka zamieniona w drugą Wisłę, 100 litrów wody na metr kwadratowy, powalone konary drzew, nieprzejezdne tunele i ulice - tak było w sierpniu rok temu. Prawie 1000 interwencji strażaków w ciągu doby. Zobaczcie galerię zdjęć sprzed roku.

Tak sytuację relacjonowały służby miejskie, na które również posypały się gromy od internautów w trakcie burzy. Za nieodczyszczone kratki ściekowe, za zabetonowanie miasta, w którym woda nie ma gdzie wsiąkać w glebę i przez to płynie ulicami.

"Według informacji Państwowej Straży Pożarnej od godzin wieczornych w czwartek, 5 sierpnia, aż do godz. 6.00, w piątek, 6 sierpnia, strażacy przyjęli 1104 zgłoszenia i podjęli ok. 800 interwencji na terenie Krakowa.

Interwencje dotyczyły głównie zalanych piwnic w budynkach, a także podtopień budynków spowodowanych przez niedrożne studzienki kanalizacyjne. Ewakuowano pięć osób z budynku przy ul. Udzieli.

Z miejskiego magazynu przeciwpowodziowego wydano sześć wywrotek, 3000 pustych worków i 1000 worków z piaskiem dla mieszkańców Krakowa.

W związku z intensywnymi opadami deszczu energii elektrycznej zostały pozbawione budynki w rejonie ul. Kałuży, al. Mickiewicza, al. Krasińskiego, ul. Morawskiego i Syrokomli.

Jak informuje Klimat-Energia-Gospodarka Wodna, woda podtopiła posesje na osiedlu Kabel, gdzie ma powstać przepompownia oraz zbiornik retencyjny. KEGW zakończył prace z modelowaniem zlewni, trwają rozmowy z właścicielami terenu, na którym ma powstać inwestycja przeciwpowodziowa. Łącznie w KEGW odnotowano ponad 150 interwencji.

W Bieżanowie woda przelała się przez wał przeciwpowodziowy na rzece Serafie. Zalanych zostało kilkadziesiąt budynków mieszkalnych. Obecnie wszystkie rzeki i potoki w Krakowie są w swoich korytach. O godz. 6.00, w piątek 6 sierpnia stan Wisły na wodowskazie Bielany wynosił 308 cm przy 370 cm dla stanu ostrzegawczego.

100 litrów wody na każdy metr kwadratowy

Jak informują Wodociągi Miasta Krakowa, na niektóre obszary miasta m.in. Rajsko, Piaski Wielkie, Krzemionki, Ludwinów, os. Podwawelskie, Salwator, Kleparz czy Witkowice spadło ok. 100 mm, czyli inaczej określając – 100 litrów wody na każdy metr kwadratowy. Dla porównania – zgodnie z obowiązującymi standardami – każda sieć kanalizacyjna, służąca do odwodnienia terenu, projektowana jest na deszcz o określonej częstotliwości występowania, tj. raz na pięć lat i o czasie trwania 15 minut przy wysokości opadu 19 mm.

Wysokość opadu osiągnęła na Krzemionkach aż 103,01 mm na metr kwadratowy, podczas gdy roczne opady w Krakowie kształtują się na poziomie 638,5 mm.

Rok 2021 obfitował w podtopienia w Krakowie:

Ale na razie nic nie może się mierzyć z powodzią roku 2010:

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Kryzys na stacjach paliw we Francji

Materiał oryginalny: Kraków. Dziś susza, a rok temu woda zalała miasto - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie