Kraków. Bankructwo Lowcosttravelgroup, prawie 300 osób straciło pracę

Joanna Dolna
Polski oddział Lowcosttravelgroup mieścił się w krakowskim "Błękitku".
Polski oddział Lowcosttravelgroup mieścił się w krakowskim "Błękitku". fot. Michał Gąciarz
Brytyjska firma Lowcosttravelgroup zwolniła prawie 300 osób, które pracowały w krakowskim biurze. Z dnia na dzień stracili pracę. Nie wiadomo, co stanie się z turystami, którzy wykupili loty i pobyty w hotelach.

Autor: Michał Gąciarz, Gazeta Krakowska

Firma Lowcosttravelgroup zajmowała się pośrednictwem w sprzedaży usług hotelowych i lotów. Wykupywała je na miejscu i zarabiała na marży. Od około 10 lat działała w Anglii i Hiszpanii, a od ponad roku także w Polsce. Swoje usługi sprzedawała za pośrednictwem serwisów internetowych www.lowcostholidays.com i www.hoteling.com, przyciągając klientów konkurencyjną ceną.

W piątek po południu pracownicy firmy, której polski oddział mieścił się w krakowskim "Błękitku" dowiedzieli się, że zostali bez pracy.

- Około godz. 15 zorganizowano spotkanie dla pracowników i powiedziano nam, że firma likwiduje wszystkie oddziały, że mamy zabrać swoje rzeczy i do godz. 20 opuścić biuro. Nie dostaliśmy żadnego wypowiedzenia na piśmie. Osoby, które już wyszły z pracy były wzywane telefonicznie - relacjonuje Agnieszka, zatrudniona w dziale finansowym.

Przez kilka następnych godzin strony firmowe działały, a nieświadomi niczego klienci mogli dokonywać rezerwacji.

W firmie zapanował chaos. - Wezwaliśmy policję, żeby spisać zeznania. Nie chcieliśmy wychodzić z biura, żeby nikt nie zarzucił nam, że opuściliśmy miejsce pracy. Wtedy groziłoby nam zwolnienie dyscyplinarne - dodaje druga Agnieszka. Obie nie chcą podawać nazwisk, bo w umowie o pracę podpisały klauzulę poufności.

Sygnały o złej kondycji finansowej firmy pojawiały się już wcześniej, choć na spotkaniu z dyrektorem kadr zorganizowanym w zeszłym miesiącu pracownicy dostali zapewnienie, że firma ma się świetnie, a wyniki na giełdzie i sprzedaż są rewelacyjne.

- Mimo to, odbieraliśmy telefony od klientów, którzy skarżyli się, że po przybyciu na miejsce okazywało się, że mają nieopłacony hotel. Musieliśmy na bieżąco rozwiązywać ich problemy. Teraz sami nie wiemy, ile osób wykupiło nasze usługi i w jakiej są w tej chwili sytuacji - dodaje jedna z pań z działu obsługi.

Także w piątek pracownicy dowiedzieli się, że firma od listopada nie odprowadzała za nich składek na ubezpieczenie zdrowotne oraz że z dużym prawdopodobieństwem nie dostaną wynagrodzenia za lipiec.

- Poprosiłem pracowników, by opuścili biuro, bo firma przestała istnieć. Sytuacja jest o tyle skomplikowana, że działa w Polsce, ale siedzibę ma w Wielkiej Brytanii. A między polskim i angielskim prawem pracy są różnice - tłumaczy Gary Lee, komornik z firmy Smith&Williamson, która zajmuje się upadłością Lowcosttravelgroup. Jednak od maja figuruje w KRS, w którym podano, że mieści się w Krakowie.

Wieczorem na stronie firmy pojawiła się informacja o upadłości i informacje dla klientów, którzy już wyjechali albo dopiero wykupili loty bądź pobyt. Pracownicy Lowcosttravelgroup zamierzają w poniedziałek zgłosić sprawę Państwowej Inspekcji Pracy. Planują też pozew zbiorowy przeciwko pracodawcy. Nieoficjalnie dowiedzieli się, że świadectwa pracy mają otrzymać do dwóch tygodni. Również nieoficjalnie dotarła do nich informacja, że firma przedłużyła umowę najmu w biurowcu na kolejne dwa lata. Podejrzewają, że po ogłoszeniu upadłości były pracodawca otworzy nową działalność w tym samym miejscu.

-Zależy nam przede wszystkim na tym, żeby odzyskać zaległe pieniądze. Większość ma rodziny na utrzymaniu i kredyty do spłacenia - mówi Agnieszka z działu finansowego.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie