Kraków. Koniec festiwalu ekologicznego, ale zostanie mural

Piotr Rąpalski
NEIFF
Zakończył się New Earth International Film Festival – festiwal filmów ekologicznych z całego świata, który od 15 do 21 października 2018 roku odbywał się w Krakowie. Goście imprezy zobaczyli prawie 80 filmów o tematyce ekologicznej.

Przeglądowi filmów towarzyszyły warsztaty dla dzieci, młodzieży i dorosłych związane z dbaniem o środowisko, koncert zespołu Motion Trio oraz zaproszonych przez członków zespołu gości, wystawy plastyczne, wykłady. Krakowianom pozostanie jednak pamiątka po tym wydarzeniu. Malunek zawierający polsko-meksykańskie motywy powstanie przy rondzie Mogilskim. To symbol współpracy Krakowa z Meksykiem przy organizacji festiwalu.

New Earth International Film Festival to międzynarodowy festiwal filmów o tematyce ekologicznej organizowany w Polsce, jego pomysłodawcą i dyrektorem programowym jest Juan Walle, filmowiec i producent z Meksyku, od czterech lat mieszkający w Polsce.

MURALE KRAKOWA - ZOBACZ GALERIĘ ZDJĘĆ

JESZCZE WIĘCEJ KRAKOWSKICH MURALI - ZDJĘCIA

„Na świecie jest wiele festiwali o profilu ekologicznym, powstaje bardzo dużo filmów dokumentalnych na ten temat i są to tematy gorąco dyskutowane. Chcielibyśmy poprzez filmy przybliżyć polskim widzom problemy współczesnego świata, a te w dużej mierze dotyczą zmian w środowisku naturalnym. W czasie naszego festiwalu nie będziemy pokazywać barwnych pocztówek, nie będziemy też epatować suchymi statystykami chcąc kogokolwiek straszyć, pragniemy – za twórcami filmów dokumentalnych – opowiadać historie. Ludzie potrafią identyfikować się z ludźmi, wierzymy, że poprzez empatię, przyglądanie się innym nasi widzowie zyskają nowe spojrzenie. A wiedza i świadomość to ważny krok ku zmianie” – przekonuje Juan Walle, dyrektor festiwalu.

KONIECZNIE SPRAWDŹ:

Wideo

Materiał oryginalny: Kraków. Koniec festiwalu ekologicznego, ale zostanie mural - Gazeta Krakowska

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

F
Fvv
Gdzie jest plastyk miejski??? Czy rondo mogilskie to brudnopis? Idea muralu polega na tym, żeby komponował się z CAŁOŚCIĄ okolicy, tymczasem na tym biednym rondzie są już 4 murale, każdy w innym stylu. Aż się chce powiedzieć nas*ane jak popadnie. Nie chodzi nawet o same obrazki, bo są ok, zwłaszcza Wyspiański, ale za nic nie tworzą spójnej całości, a wręcz sobie nawzajem przeszkadzają. Ignorancja ludzi, którzy wydają na to zgodę powala.
Dodaj ogłoszenie