Kiedy poprawią nową S7? Najpierw zobaczą czy kierowcy się przyzwyczają

Piotr Rąpalski
Piotr Rąpalski
Anna Kaczmarz / Dziennik Polski / Polska Press
Udostępnij:
Ponad tydzień temu otwarto nowy odcinek S7 Widoma-Szczepanowice. W pierwszy weekend po otwarciu zaczęły się problemy - zrobił się korek na 10 km, a nowy odcinek ma ok. 14 km. Kierowcy musieli dołożyć 2 godziny. Skąd ten problem? Na jednym z rond krzyżują się drogi z Krakowa do Warszawy i z Warszawy do Krakowa, ale jadący do stolicy Małopolski mają pierwszeństwo, a ci w drugą stronę muszą czekać na lukę w sznurze pojazdów. Co ma zamiar z tym zrobić Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad? Po pierwsze urzędnicy liczą, że kierowcy się przyzwyczają i będą się przepuszczać. Jeśli korki nie znikną to opcje są dwie...

Wysłaliśmy filmik do GDDKiA i zadaliśmy pytania:

  • Czy zauważacie Państwo ten problem? Z czego on wynika? Czy nie dało się go przewidzieć? Czy doszło do jakiegoś przeoczenia przy projektowaniu trasy czy takie poprowadzenie ruchu wynika z innych przesłanek? Jakich?
  • Jak doraźne zamierzacie Państwo rozwiązać ten problem?
  • Czy planujecie przebudowę newralgicznego miejsca, ronda - w jaki sposób? Kiedy będzie to możliwe?

Uzyskaliśmy odpowiedzi:

"Odcinek S7 Szczepanowice – Widoma został kilka dni temu oddany do ruchu. Wprowadzone tymczasowe oznakowanie zostało dobrane dla istniejącego układu drogowego. Sytuacja na drodze jest na bieżąco monitorowana.

W przypadku ruchu pojazdów, który obserwujemy od poniedziałku do soboty, zastosowana organizacja ruchu zapewnia należyty poziom przepustowości, natomiast w przypadku bardzo dużego natężenia ruchu mogą powstawać zatory drogowe.

Jak pokazują doświadczenia nowa organizacja ruchu podlega procesowi adaptacji przez kierowców w ciągu pewnego okresu czasu od jej wprowadzenia. Na podstawie prowadzonych obserwacji można będzie ocenić czy wprowadzoną organizację ruchu można pozostawić czy należy dokonać w niej korekt.

Oczywiście, w przypadku występowania dalszych utrudnień, oddział bierze pod uwagę dwie możliwości skorygowania organizacji ruchu: pierwsza z nich opisywana w filmie (zmiana organizacji ruchu na rondzie - red.), i druga, polegająca na wykonaniu przełączki między jezdniami S-7. W takim wypadku pojazdy jadące do Warszawy zawracałyby na końcowym fragmencie S-7 i byłyby kierowane łącznicą na rondo południowe. Zmiany są w trakcie rozpatrywania pod kątem możliwości technicznych ich realizacji. Decyzja odnośnie ich wprowadzenia będzie podjęta w przyszłym tygodniu.

Oddany do ruchu odcinek S7 Szczepanowice – Widoma jest częścią układu drogowego powstającej S7 od granicy województwa małopolskiego do Krakowa i pierwszym ukończonym. Wyeliminowanie ruchu tranzytowego z miasta Słomniki znacząca poprawiło warunki bezpieczeństwa i komfort życia jego mieszkańców, na co dzień zmagających się z ogromnymi uciążliwościami ruchu ciężkiego. Pozostałe odcinki tej trasy są w budowie, co wymagało włączenia otwartego odcinka S7 do drogi krajowej nr 7 za pośrednictwem węzłów Widoma i Szczepanowice, ze skrzyżowaniami typu ronda, które są dostosowane do docelowego układu drogi S7, przy założeniu, że ruch główny odbywa się ciągiem głównym, a ruch lokalny rozprowadzany jest przez węzły. Przepustowość rond jest ograniczona i przy wzmożonym natężeniu ruchu mogą tworzyć się chwilowe zatory drogowe.

Wideo

Materiał oryginalny: Kiedy poprawią nową S7? Najpierw zobaczą czy kierowcy się przyzwyczają - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie