Balice. Z samolotu do aresztu. Poszukiwani listami gończymi zatrzymani na lotnisku

Barbara Ciryt
Barbara Ciryt
Fot. Straż Graniczna
Udostępnij:
Dwoje osób poszukiwanych listami gończymi zatrzymali funkcjonariusze Straży Granicznej na lotnisku w Balicach. Kobieta przyleciała z Irlandii, a mężczyzna z Anglii. To dwoje Polaków poszukiwanych przez rodzinny wymiar sprawiedliwości.

FLESZ - Oszuści podszywają się pod numer ZUS-u

Przybysze poszukiwani listami gończymi przylecieli na lotnisko w Balicach w sobotę 22 stycznia. Jak informuje Straż Graniczna zatrzymane osoby zostały osadzone w Areszcie Śledczym w Krakowie.

48-letnia kobieta przyleciała do Krakowa z Dublina z Irlandii. Była poszukiwana przez Wydział Kryminalny Komendy Miejskiej Policji w Łomży, na podstawie listu gończego wydanego przez Prokuraturę Rejonową w Augustowie. Kobieta dopuściła się przestępstwa oszustwa (dla osiągnięcia korzyści majątkowej naruszyła art. 286 § 1 kk) oraz utrudniania zaspokojenia wierzycieli (art. 300 § 1 kk).

Podczas kontroli granicznej po przylocie samolotu z Londynu strażnicy skontrolowali też 28-latka. Mężczyzna był poszukiwany przez Komendę Powiatową Policji w Bartoszycach, na podstawie listu gończego wydanego przez Sąd Rejonowy w Olsztynie. Miał on na sumieniu wywieranie (groźbą) nacisku na czynności urzędowe (art. 224 § 2 kk), za co orzeczono wobec niego karę 60 dni pozbawienia wolności.

Funkcjonariusze Placówki Straży Granicznej w Krakowie – Balicach zatrzymali poszukiwanych Polaków i odesłali do Aresztu Śledczego w Krakowie.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Materiał oryginalny: Balice. Z samolotu do aresztu. Poszukiwani listami gończymi zatrzymani na lotnisku - Dziennik Polski

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie