Uniwersytet Rolniczy sprzeda teren deweloperom? To realny scenariusz

Bartosz DybałaZaktualizowano 
Przy ulicy Podłużnej i Pylnej rozciągają się teraz tereny zielone. Są tam domy jednorodzinne, ale jak na razie - niewiele Anna Kaczmarz
Prezydent uwzględnił wnioski uczelni do sporządzanego planu miejscowego, aby przy Pylnej i Podłużnej mogły powstać domy.

Uniwersytet Rolniczy chce budować domy jednorodzinne? Tak można sądzić po wnioskach, które przedstawiciele uczelni złożyli do sporządzanego planu zagospodarowania przestrzennego dla rejonu ulic Podłużnej i Pylnej. UR zapewnia jednak, że nie planuje tam żadnej inwestycji.

Chce jedynie poprzez odpowiednie zapisy w planie ochronnym, który ma objąć blisko 80 hektarów, podnieść wartość swoich gruntów, bo najprawdopodobniej będzie te działki sprzedawać pod zabudowę.

Krótko mówiąc: UR chce na nich dobrze zarobić. A przecież grunty, na których można budować, są droższe od tych, które w planie są oznaczone jako np. rolne. Właśnie dlatego uczelnia zawnioskowała, by kilkadziesiąt działek, którymi dysponuje, przeznaczyć w sporządzanym dokumencie pod zabudowę jednorodzinną. Prezydent na to przystał.

Pomysł uczelni oznacza, że w przyszłości Chełm (graniczy z Wolą Justowską) może czekać komunikacyjny paraliż, a rozległe, do tej pory zielone tereny zaleje beton. W okolicy potężną inwestycję planuje już m.in. firma Atal. Chce tam budować 200 domów jednorodzinnych.

UR potrzebuje pieniędzy

Prezydent Jacek Majchrowski rozpatrzył ponad 30 wniosków do wspomnianego planu. Wystarczy spojrzeć na pierwsze 10 z 45 stron dokumentu, by zorientować się, że dotyczyły głównie przeznaczenia działek pod zabudowę jednorodzinną. Osiem wniosków złożyli przedstawiciele Uniwersytetu Rolniczego im. Hugona Kołłątaja, który przy ulicy Podłużnej ma Katedrę Fizjologii Roślin. W większości z nich uczelnia domaga się, by w rejonie ulic Podłużnej i Pylnej można było budować... domy jednorodzinne. Okazuje się jednak, że UR nie planuje tam żadnej inwestycji.

Skąd więc wnioski? - Uniwersytet Rolniczy podjął taką decyzję w ramach uprawnień właścicielskich oraz zasad prawidłowej gospodarki nieruchomościami publicznymi - tłumaczy Izabella Majewska, rzeczniczka prasowa uczelni. Zabudowa jednorodzinna ma jej zdaniem nawiązywać do zagospodarowania sąsiednich działek. Warto jednak zauważyć, że w okolicy są też rozległe tereny zielone. - Zmiana przeznaczenia nieruchomości w planie zagospodarowania przestrzennego miała na celu podniesienie wartości działek w przypadku ich ewentualnej sprzedaży w przyszłości - nie kryje Majewska. Wszystkie wnioski, złożone przez UR, zostały uwzględnione, część z nich z zastrzeżeniami, ale nie mają one dużego znaczenia.

Z odpowiedzi rzeczniczki Uniwersytetu Rolniczego można wnioskować, że przynajmniej część z ponad 30 działek, których dotyczyły wnioski, na pewno zostanie przez uczelnię sprzedana. UR potrzebuje bowiem sporej sumy pieniędzy. - Uczelnia złożyła do Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Małopolskiego na lata 2014 - 2020 dwa wnioski na kwoty po kilkadziesiąt milionów złotych, które wymagają od Uniwersytetu Rolniczego posiadania dużego wkładu własnego - tłumaczy Majewska. Dodaje, że w związku z tym niektóre działki, nieprzeznaczone na cele statutowe, będą mogły zostać przeznaczone do sprzedaży. Rzeczniczka nie precyzuje, jakich projektów konkretnie dotyczą wnioski o dofinansowanie.

Drogi nie wytrzymają

I choć nie ma nic złego w tym, że uczelnia chce zyskać pieniądze na sprzedaży działek, to jednak taki krok ze strony jej przedstawicieli wzbudza spore obawy. Przypomnijmy, że potężną inwestycję w rejonie ulic Podłużnej i Pylnej - w korytarzu przewietrzania miasta - planuje już firma Atal. Chce tam budować ponad 200 domów jednorodzinnych! Grunty, gdzie ma powstać wielkie osiedle, znajdują się blisko tych, które w przyszłości może sprzedać UR. Część z nich zapewne trafi w ręce deweloperów, którzy chętnie wybudują tam kolejne osiedle domków. Nie trudno wyobrazić sobie również scenariusz, w którym grunty skupuje Atal, by kontynuować budowę swojego osiedla.

Obawy radnych i ekologów

Włodzimierz Pietrus, wiceprzewodniczący Komisji Planowania Przestrzennego i Ochrony Środowiska w Radzie Miasta Krakowa, twierdzi, że intensywna zabudowa rejonu ulic Podłużnej i Pylnej będzie przede wszystkim wyzwaniem z punktu widzenia infrastruktury drogowej, która już teraz jest słabo wydolna.

- Niegdyś jeden z deweloperów planował w Chełmie budowę „osobnego miasteczka”. Jego pomysł upadł właśnie dlatego, że ta inwestycja komunikacyjnie byłaby nie do udźwignięcia - tłumaczy Pietrus. Chodzi konkretnie o plany spółki TPK-30, która tylko w pierwszym etapie chciała przy ulicy Podłużnej budować ok. 200 mieszkań, hotel i rynek. Plany spełzły na niczym.

Teraz groźba zabudowy powróciła. Podsyciły ją dodatkowo plany Uniwersytetu Rolniczego. Mariusz Waszkiewicz, prezes Towarzystwa na rzecz Ochrony Przyrody, tłumaczy, że niestety grunty, które w przyszłości planuje sprzedać UR, już w studium zagospodarowania zostały wskazane jako budowlane.

- Taki zapis w studium moim zdaniem to błąd, bo tereny w dolinach rzecznych, a o takim mówimy, w ogóle nie powinny być przeznaczane pod zabudowę - zastrzega Waszkiewicz. Zauważa, że już w tym momencie w magistracie procedowane są dwa wnioski o wydanie warunków zabudowy przy ulicy Podłużnej. W pierwszym przypadku chodzi o nawet sześć domów jednorodzinnych, w drugim 12. To działki dość blisko gruntów, które uczelnia postanowiła przeznaczyć pod zabudowę.

Domy i drogi

W magistracie toczy się postępowanie w sprawie warunków zabudowy dla ponad 200 domów jednorodzinnych przy ul. Podłużnej w Chełmie. Inwestycję planuje Atal. Dobra informacja jest taka, że urzędnicy zawarli umowę z firmą na rozbudowę wspomnianej drogi. Deweloper ma ją poszerzyć, stworzyć chodniki po obydwu stronach, ustawić oświetlenie, stworzyć zatoczki autobusowe oraz zapewnić odwodnienie.

Rozbudowany ma też zostać i przeniesiony most na Rudawie. Sprawia on wiele kłopotów kierowcom. Ma tylko jeden pas ruchu, mimo że cała ulica jest dwukierunkowa. Jeżeli Atal zaplanuje też dojazd do swojej inwestycji od strony ulicy Pylnej, będzie musiał również przebudować tę drogę. Ulica Podłużna ma być przebudowana w oparciu o zezwolenie na realizację inwestycji drogowej, czyli tzw. ZRID. A to może oznaczać wywłaszczenia terenów pod rozbudowę drogi.

ZOBACZ KONIECZNIE:

FLESZ: Jak się zachować w czasie burzy?

Źródło: vivi24

Wideo

Materiał oryginalny: Uniwersytet Rolniczy sprzeda teren deweloperom? To realny scenariusz - Gazeta Krakowska

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3