Nasza Loteria NaM - pasek na kartach artykułów

Życie składa się z różnych chwil, fotografujmy te radosne! [wywiad, zdjęcia]

Katarzyna Kobiela
Katarzyna Kobiela
Maluje, rysuje, robi manicure... Dziś Elżbieta Oracz, zwyciężczyni 12 edycji Photo Day’a, opowiada o swojej pasji do fotografowania.

Photo Day 12.0 w Pałacu Wielopolskich za nami! [znajdź siebie na zdjęciu]



Pierwszy Photo Day?

Trzeci albo czwarty już, wrażenia bardzo pozytywne. Oprócz tego ostatniego, bardzo podobał mi się pomysł fotografowania na terenie budowy Bonarki. To było duże wyzwanie dla fotografa.
Kiedy zaczęła się pani przygoda z fotografią?

Już w szkole podstawowej, zawsze lubiłam robić zdjęcia. Do dziś moje koleżanki publikują na różnych portalach społecznościowych zdjęcia mojego autorstwa. Z tamtego okresu zostało mi wiele fantastycznych czarno-białych zdjęć. Fotografowałam głównie ludzi, rodzinę i znajomych.

To ludzi lubi pani najbardziej fotografować?

Uwielbiam robić fotoreportaże ślubne. Poza tym krajobraz, architektura i tak - ludzie… Lubię utrwalać takie momenty, które człowiek intensywnie przeżywa.

Na zdjęciu musi się coś dziać i nawet na zwycięskim zdjęciu przedstawiającym architekturę się to udało…
Jury dostrzegło to, o co mi chodziło, czyli wieloplanowy kadr. Szukałam ciekawego ujęcia tego wnętrza.

Zdjęcie Elżbiety Oracz z Photo Day 12.0. Kliknij w zdjęcie i zobacz całą galerię

Żyje pani z fotografii?
Nie, fotografuję z pasji. Wiem jednak, że jeśli ktoś robi coś dobrze, to prędzej czy później zostanie to docenione i dostrzeżone, przyniesie również profity.

Co oprócz fotografii?

Rysunki, grafiki, malarstwo olejne i manicure, który nie jest wcale rzemiosłem a sztuką!

Dziś przy dobrze rozwiniętej fotografii cyfrowej, nadal jest wielu zwolenników analogów. Czym pani robiła zdjęcia na Photo Day’u?
Cyfrówką, choć w domu rzeczywiście mam jeszcze analogowego Canona i kilka filmów w lodówce.

Jakieś fotograficzne plany?
Nie wykluczam. Na razie chciałabym spróbować więcej z fotoreportażem ślubnym. Nie zgadzam się z opinią, że fotografia ślubna to kicz. Wymaga ona dostrzegania ludzkich emocji, zdolności empatycznych. Lubię tę fotografię dlatego, że wiąże się ona z ogromną dawką emocji, przeżyć, pozytywnych oczywiście. Kiedyś poproszono mnie, abym robiła zdjęcia na pogrzebie – nie zgodziłam się.

Fotografia utrwala, a zapamiętywać wolimy chyba lepsze momenty…
Właśnie… Życie składa się z różnych chwil, fotografujmy te radosne!

Podróże mogą być radosne…

Oczywiście! Mam mnóstwo zdjęć z podróży. Uwielbiam te z kolorowej Wenecji, a już za dwa tygodnie wyjazd do Petersburga, mam nadzieję, że przywiozę interesujące fotografie.

Czym jest dla pani fotografia?

Zaangażowaniem i emocjami! Poświęcam jej wiele czasu i ciągle próbuję coś udoskonalać. Wzięłam udział w Photo Day’u, żeby sprawdzić się po raz kolejny i udoskonalać swój warsztat. Cały czas biorę udział w jakichś kursach, krótszych i dłuższych, mniej i bardziej intensywnych, ciągle się uczę. Z kursu, który wygrałam w Photo Day’u oczywiście również skorzystam.

Zobacz też:


Zobacz na MM:Wywiady | Serwis motoryzacyjny | Photo Day - plenery fotograficzne |
Blogi | Zdrowie i uroda | Konkursy MM | MoDO
| Inwestycje | Recenzje | Rowery
emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Ewa Wachowicz szaleje z piłą

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na krakow.naszemiasto.pl Nasze Miasto