Zaplanuj długi weekend, by tanio podróżować

Grzegorz Pękała
Grzegorz Pękała
Różne ceny w kasie, telefon i e-mail - tak jest na kolei. Autobus może dojechać w środku nocy i będziesz włóczyć się po mieście. Podpowiadamy jak łatwo zwiedzać bliskie Krakowowi miasta.

Gdzie spać w podróży?

- Dobre zaplanowanie podróży to podstawa, zwłaszcza jeśli chodzi o nocleg - mówi Wojciech Wojtas, student turystyki. - Warto znaleźć hostel już w Krakowie przez internet i sprawdzić drogę do niego. Polecam szukać noclegu przez portale związane z turystyką.

Ceny są różne w zależności od lokalizacji i standardu, jakie jesteśmy w stanie zaakceptować. W Pradze można spać w akademiku w dwuosobowym pokoju nawet za 20 złotych za noc. W Budapeszcie ceny dochodzą do 70 złotych, ale miejsce w wieloosobowym pokoju w hostelu w centrum miasta to wydatek 30 złotych. W Wiedniu płacimy Euro - ceny są odpowiednio wyższe.

Jedziemy pociągiem...

O ile tanie noclegi znajdziesz w Internecie, to z informacją o przejazdach nie jest tak kolorowo. System PKP pozwala znaleźć połączenie do innego kraju, ale nie podaje ceny biletu.

Próbowaliśmy ustalić cenę na pociąg do Budapesztu. W informacji Dworca Głównego PKP w Krakowie pani powiedziała nam tylko, że kursy są codziennie. Po cenę odesłano nas do kasy międzynarodowej. W jedynym czynnym okienku tego typu, usłyszeliśmy, że bilet w dwie strony kosztuje 340 złotych. Kasjerka nie spytała jednak, w której klasie chcemy jechać, ani czy wolimy kuszetkę czy miejsce leżące.

Ponieważ cena wydała nam się wysoka, zadzwoniliśmy na informację PKP. Po pięciu minutach oczekiwania i wysłuchaniu reklam, odebrał mężczyzna, który w końcu wyczerpująco poinformował nas o cenach biletów oraz pomógł rozeznać się w przysługujących nam zniżkach. Cena była inna niż przy okienku na dworcu - 349 złotych. Wliczył jednak cenę kuszetki, a o tańszej miejscówce nie wspomniał.

Gdzie dostaniemy konkrety? Ci, którzy nie lubią tracić czasu, powinni napisać do PKP.

- Najłatwiej uzyskać informację o połączeniach międzynarodowych dzwoniąc na infolinię bądź wysyłając maila pod [email protected] - mówi Beata Czemerajda z Biura Prasowego PKP Intercity.

Zobacz:

Długi weekend 2008: tanie bilety na pociąg

Jedziemy autobusem...

Lepiej wygląda strona międzynarodowego przewoźnika autobusowego - Eurolines. Można nawet kupić bilet przez internet. Przejazdy autobusem są tańsze, ale nie wszystkim pasować będą godziny kursów. Przykładowo do Budapesztu wyruszymy o 15:00 i dojedziemy na 22:15. Jeśli zarezerwowaliśmy nocleg na 1 maja, możemy potrzebować dodatkowego, gdy nie chcemy stracić wolnego dnia i nie podoba nam się spędzanie nocy "na mieście".

- Autobus po otwarciu granic jest często wcześniej, np. na dziewiątą - stwierdza Grzegorz Jagielski z Eurolines. - W tym przypadku rozkład jest dopasowany pod Węgrów, bo oni obsługują trasę. Trudno ustalić nocny przejazd, bo musielibyśmy wyjeżdżać późno w nocy albo bardzo wcześnie przyjeżdżać.

Jerzy Garścia, dyrektor firmy Jordan odpowiadającej z polskiej strony za obsługę tej trasy, mówi że sam jako turysta wolałby jechać nocą.

- Ale z kursu korzystają też pracownicy i dla nich to dogodne połączenie - tłumaczy Garścia. - Nie wiem, czy badano uzasadnienie dla godzin tego kursu. Zapewniam, że obserwujemy rozkład jazdy i poprawiamy go. Nasze poranne połączenie do Wiednia miało spodobać się turystom. Podróżnicy jednak nie polubili go.

Warto również upewnić się, czy autobus dociera do celu o godzinie podanej w rozkładzie. Pojazd do Wiednia odjeżdża z Regionalnego Dworca Autobusowego o 21:15, a dojeżdżać powinien na 4:55. Zdarza mu się jednak być na miejscu już przed czwartą. Trzeba się na to przygotować, bo nie kursuje wtedy wiedeńskie metro i możemy mieć trudności z dojazdem w pożądane miejsce.

- Tym, którzy pracują w Wiedniu, nawet to się podobało, bo mogli wcześniej zacząć dzień. Ale turyści musieli czekać na dworcu - zauważa problem dyrektor Jordana. - Poleciliśmy kierowcom, by pasażerowie mogli zostać w autobusie do piątej, gdy rusza metro.

Zobacz:

Długi weekend 2008: tanie bilety autobusowe

 

Trudne życie podróżnika

Czy da się zatem dopasować wypad za granicę do swoich potrzeb? Wojciech Wojtas twierdzi, że wystarczy poszukać.

- Polecam portale internetowe, np. travelbit.pl, a zwłaszcza wszystkie fora dyskusyjne ludzi, którzy opowiadają o swoich wyjazdach i wymieniają się doświadczeniami.

 

 


Od redakcji:  Przypominamy, że każdy z Was może zostać dziennikarzem obywatelskim serwisu MM Moje Miasto! Długi weekend majowy można spędzić też w Krakowie i nieźle się bawić. Zachęcamy Was do zamieszczania artykułów oraz nadsyłania zdjęć z ciekawych miejsc, wydarzeń i imprez.

 

Piszcie też o tym, co Wam się podoba, a co Wam przeszkadza w naszym mieście.
Spróbujcie swych sił w roli reporterów obywatelskich eMeMki! Pokażcie innym to, co dzieje się wokół Was.

Pokażcie, czym żyje Miasto.

Ranking polskich influencerów. Są zaskoczenia

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie