Z rodzinnego albumu na wystawę. Dom Utopii zbiera dawne fotografie Nowej Huty

Julia Kalęba
Julia Kalęba
Twórcy projektu chcą dotrzeć do autorów i bohaterów fotografii, by opisać ich historie i opowieści.
Twórcy projektu chcą dotrzeć do autorów i bohaterów fotografii, by opisać ich historie i opowieści. Zbiory Muzeum Fotografii
Twórcy projektu "Moje oczy widziały" gromadzą zdjęcia Nowej Huty i nowohucian z lat 50., 60. i 70., które zachowały się w rodzinnych albumach. Obrazy i stojące za nimi historie będą tematem wystawy w otwartym niedawno Domu Utopii - Międzynarodowym Centrum Empatii.

FLESZ - Co Polacy robili w trakcie pandemii. Naukowcy zbadali nasz styl życia

Teatr Łaźnia Nowa oficjalnie rozpoczął pierwszy projekt realizowany w Domu Utopii, jego nowej przestrzeni twórczej. To "Archeologia codzienności", cykl wydarzeń, na który złoży się m.in. wystawa "Moje oczy widziały". Przygotowując ekspozycję, jej inicjatorzy zbierają zdjęcia mieszkańców Nowej Huty. Z rodzinnych albumów chcą wydobyć fotografie z dawnych lat, a z nich opowieści o miejscu i uchwyconych postaciach.

Tytuł projektu „Moje oczy widziały” nawiązuje do wspomnień Szczepana Brzezińskiego, elektromontera, który opisał pierwsze lata budowy Nowej Huty. Za swoje teksty otrzymał główną nagrodę w konkursie Tygodnika Polityka w 1970 r., pokonując 559 autorów innych tekstów. „Ten zwykły robotnik (…) miał niezwykły zmysł uważnego patrzenia na to, co się wokół niego dzieje i potrafił to wszystko znakomicie opisać” – wspomina w swojej książce „Nowa Huta – wyjście z raju” Leszek Konarski. Natomiast dyrektor dyrektor Domu Utopii Małgorzata Szydłowska podkreśla, że ten niezwykły zmysł uważnego patrzenia jest właściwy wielu nowohucianom.

Myślę, że niewiele miejsc w Polsce może się pochwalić tak dużym zainteresowaniem mieszkańców historią swojej dzielnicy - mówi. Widać to wyraźnie m.in. na forach internetowych, na których pojawiają się archiwalne fotografie z Nowej Huty. Niestety internet ma to do siebie, że ogromna część informacji żyje bardzo krótko. Chcielibyśmy ocalić i utrwalić jak najwięcej opowieści o ludziach, którzy budowali to miejsce i zasługują na to, żeby być zapamiętani

Projekt „Moje oczy widziały” zwieńczy wystawa, która odbędzie się w przestrzeniach Domu Utopii. Obok fotografii i tekstów pojawią się również nagrania audio i video, które wzbogacą fotograficzną opowieść. Osoby, które chciałyby się podzielić zdjęciami ze swoich rodzinnych albumów, mogą je przesyłać w wersji elektronicznej pod adres: [email protected] lub przynieść bezpośrednio do Domu Utopii, który mieści się na os. Szkolnym 26. Kuratorką cyklu jest Małgorzata Wach.

Wideo

Materiał oryginalny: Z rodzinnego albumu na wystawę. Dom Utopii zbiera dawne fotografie Nowej Huty - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie