reklama

Wybory parlamentarne 2019. W Krakowie spada poparcie dla Platformy Obywatelskiej

Grzegorz Skowron
Grzegorz Skowron
Zaktualizowano 
Anna Kaczmarz / Dziennik Polski / Polska Press
Koalicja Obywatelska wprowadzi do Sejmu tylko 4 posłów z Krakowa. Cztery lat temu Platforma miała ich 5, osiem lat temu - aż 8. Poparcie dla tej partii w stolicy Małopolski wciąż jest wyższe niż dla PiS, ale różnice są coraz mniejsze.

Wyniki niedzielnych wyborów parlamentarnych nie pozostawiają złudzeń - w Krakowie poparcie dla Platformy Obywatelskiej słabnie. Wprawdzie stolica Małopolski jest jedynym miejscem w naszym województwie, gdzie Koalicja Obywatelska zdobyła więcej głosów niż PiS, ale różnica jest niewielka - to niespełna 9 tysięcy głosów.

Coraz gorsze wyniki

W czasach największej popularności PO głosowało na nią blisko dwa razy więcej krakowian niż na PiS.

W 2011 r. Platforma wprowadziła do Sejmu 8 posłów z Krakowa. Cztery lata temu zdobyła 5 mandatów w okręgu krakowskim. Porównując to z ostatnimi wynikami, trzeba by do tego dodać jeszcze 1 mandat dla Nowoczesnej, bo teraz ich koalicja wyborcza zaowocowała jedynie #4 miejscami w Sejmie. Można więc powiedzieć, że liczba posłów wywodzących się ze środowisk związanych z PO spada w tempie 8, 6, 4. Wprawdzie w sumie nowy twór zdobył teraz o 10 tys. głosów więcej niż osobno dostały PO i .N w 2015 r., tyle że w tym samym czasie w Krakowie przybyło 14 tys. głosujących na PiS, a w całym okręgu blisko 50 tysięcy.

To właśnie w podkrakowskich gminach Platforma traci najbardziej. W stanowiących sypialnie dla klasy średniej Zielonkach czy Zabierzowie od dawna już wygrywa PiS.

Brakuje lidera

- Małopolska Platforma sumiennie zapracowała sobie na takie wyniki - komentuje socjolog Jarosław Flis, prof. Uniwersytetu Jagiellońskiego. #- Trudno mówić o sukcesie, skoro drugie wybory z rzędu na liście PO jest spadochroniarz, wysokie miejsca dostają osoby, które nie zdobywają mandatu, a na konkurencyjnych listach są bardzo popularni politycy - wylicza prof. Flis.
Rzeczywiście, co wybory, to listę PO w Krakowie otwiera ktoś inny. Teraz był to Paweł Kowal, w 2015 roku liderem był Rafał Trzaskowski, w 2011 - Ireneusz Raś, jeszcze wcześniej Jarosław Gowin i Jan Rokita.

Od dwóch wyborów wysokie miejsce na liście otrzymuje Grzegorz Lipiec, do niedawna przewodniczący PO w regionie. W poprzedniej kadencji został posłem rok temu, kiedy z miejsca w Sejmie (na rzecz europarlamentu) zrezygnował Bogusław Sonik. Ten ostatni teraz ponownie został posłem (startując z 8. miejsca), a drugi na liście Lipiec uzyskał dopiero siódmy wynik.
- Platforma nie ma wyrazistego lidera w Krakowie. Wielu jej ważnych polityków już jest gdzie indziej, bo wewnątrzpartyjne kłótnie powodowały ich wypchnięcie albo sprowadzenie do parteru - mówi prof. Flis. Jan Rokita w ogóle odszedł z polityki, Jarosław Gowin jest dziś z PiS, z PO rozstał się też były marszałek województwa małopolskiego Marek Sowa. Poseł Raś nie żyje dobrze z obecnymi władzami partii w regionie, choć kiedyś sam nie doprowadził do „uzdrowienia” PO.

Każdy nosi buławę

Aleksander Miszalski, szef małopolskiej Platformy, nie chce odnosić się do przeszłości, bo, jak tłumaczy, kieruje partią w regionie dopiero od 1,5 roku.

Przyznaje, że Platformie nie udało się wypracować takiego lidera, jakich partia ma w innych regionach. Jako dobre przykłady wymienia choćby Krzysztofa Brejzę czy Sławomira Nitrasa. #Zaznacza, że każdy poseł ma ogromne możliwości „wyrobienia” sobie nazwiska i zostania liderem.

Odnosząc się do wyników niedzielnych wyborów, zaznacza, że trzeba na nie patrzeć nie tylko przez wynik samej KO, ale też innych ugrupowań. - Przecież do Sejmu weszła Konfederacja, która tylko nieco zwiększyła swój elektorat. Cztery lata temu lewica miała 7 procent, teraz 12, wtedy nie miała żadnego posła z Krakowa, teraz ma aż dwóch - mówi Miszalski.

- Od lat zmieniają się władze, ale nie zmienia się sposób prowadzenia polityki. I tu jest pies pogrzebany - słyszymy od lokalnego działacza PO.

Czytaj także

FLESZ: Zmiany przepisów: pierwszeństwo pieszych przed przejściem

Wideo

Materiał oryginalny: Wybory parlamentarne 2019. W Krakowie spada poparcie dla Platformy Obywatelskiej - Gazeta Krakowska

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3