"Współistnienie", obraz miasta w dobie zarazy. Niezwykła wystawa stworzona przez krakowian

Anna Piątkowska
Anna Piątkowska
30.06.2021 krakow
muzeum historii podgorza wystawa wspolistnienie pandemia koronawirus


 
 
fot. anna kaczmarz / dziennik polski / polska press
30.06.2021 krakow muzeum historii podgorza wystawa wspolistnienie pandemia koronawirus fot. anna kaczmarz / dziennik polski / polska press Anna Kaczmarz / Dziennik Polski / Polska Press
Maseczki, fotografie pustego Krakowa, kombinezony, stroje ochronne, lekarstwa, papier toaletowy to eksponaty, które tworzą wystawę „Współistnienie” opowiadającą emocjach jakie towarzyszyły krakowianom w czasie pandemii. Stworzoną przez krakowian wystawę można będzie zobaczyć w Muzeum Podgórza do kwietnia 2022 r., a ekspozycja będzie wciąż uzupełniana.

FLESZ - Pensje posłów wyższe niż sądzimy. Dzięki dodatkom

- Wystawa „Współistnienie” to opowieść o czasie zrazy z perspektywy mieszkańca Krakowa. Nie jest to wystawa o samej pandemii, a o ludzkich emocjach. Za pomocą artefaktów pokazujemy całe spektrum emocji jakich wszyscy doświadczyliśmy: strachu, radości, motywacji, kreatywności – wyjaśnia Mateusz Zdeb, kurator wystawy.

Kiedy wiosną zeszłego roku pandemia zamknęła nas w domach, powstał niespotykany dotąd obraz Krakowa i jego mieszkańców - pustych ulic, które dotąd tętniły życiem nawet nocą, zwykłych przedmiotów codziennego użytku, które nabrały nowego znaczenia, słów otuchy prezentowanych w przestrzeni miejskiej, z czasem na twarzach przechodniów pojawiły się maseczki i przyłbice "domowej roboty"- dziś zwyczajny przedmiot, o którym należy pamiętać wchodząc do sklepu czy tramwaju, który jeszcze kilkanaście miesięcy temu był w posiadaniu nielicznych.

Początkowo wystawa miała nosić tytuł „A po nocy przychodzi dzień”, miała być oddechem po skończonej pandemii. Szybko jednak okazało się, że wirus zostanie z nami na dłużej, a my musimy nauczyć się z nim żyć. Współistnienie stało się więc kluczowe, dając tytuł wystawie.

- Musieliśmy się jako gatunek nauczyć żyć z zagrożeniem w postaci kolejnego już koronawirusa obecnego w przyrodzie, musieliśmy się nauczyć żyć sami ze sobą w nowej rzeczywistości zbudowanej przez kontakty online, wideokonferencje, ale też izolację i samotność. Początek pandemii to przecież nieudane współistnienie człowieka z przyrodą. Pokazujące, że człowiek nie umie koegzystować innymi gatunkami – wyjaśnia kurator.

Choć sama wystawa opowiada o tym, co czuli krakowianie, jej wymiar wybiega poza miasto – podobne emocje towarzyszyły przecież mieszkańcom Warszawy, Poznania czy wielu innych europejskich miast.

Najwięcej obiektów stanowią fotografie przedstawiające puste miasto, które dla mieszkańców było czymś najbardziej dojmującym i niespotykanym. W czasie lockdownu krakowianie mijali w przestrzeni miasta napisy dodające otuchy; ”Jeszcze wrócą piękne dni”, „Każdy za kimś tęskni” wykonane przez krakowską artystkę Katarzynę Kotnowską, które zostały odtworzone na wystawie. Wśród eksponatów znalazła się także kurtka z napisem „nie każdy bohater nosi pelerynę”, w której projektantka mody robiła zakupy dla seniorów, żeby nie narażać ich na kontakty z innymi. Na wystawie nie mogło zabraknąć maseczek, kombinezonów, papieru toaletowego. Znalazł się na niej także egzemplarz „Gazety Krakowskiej”, w którym opowiadamy o ślubach w czasie lockdownu.

Szczególne miejsce wśród pamiątek przyniesionych przez krakowian zajmują osobisty „Dzienniczek na dziwny czas” pani Marii Wanickiej oraz rzeźba Ryszarda Boby dedykowana zmarłemu przyjacielowi.

Wystawie towarzyszy nagranie przypominające komunikaty wygłaszane w czasie lockdownu przez megafony, nawołujące do pozostania w domu.

- Ostatnia przestrzeń wystawy została przeznaczona na aktualizację ekspozycji, bo pandemia jeszcze się nie skończyła. Wciąż można się podzielić swoimi emocjami czy artefaktami - zachęca Mateusz Zdeb.

Projektowi będą towarzyszyły wydarzenia podejmujące wątki związane z pandemią takie jak wzrost przemocy domowej, wpływ pandemii na psychikę ludzi, spotkanie z wirusologiem, lekarzem walczącym z pandemią. Te wydarzenia dopełnią opowieść o współistnieniu w nowej rzeczywistości.

Wystawa „Współistnienie” będzie Muzeum Podgórza obecna do kwietnia 2022 roku.

Wideo

Materiał oryginalny: "Współistnienie", obraz miasta w dobie zarazy. Niezwykła wystawa stworzona przez krakowian - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie