Wisła Kraków. Marian Zimen: Brakowało nam jakości i spokoju

Bartosz Karcz
Bartosz Karcz
wisla.krakow.pl
Udostępnij:
W Grodzisku Wlkp. Wisły Kraków nie mógł prowadzić Adrian Gula, który był zawieszony za czerwoną kartkę, jaką zobaczył już po meczu z Radomiakiem. W spotkaniu z Wartą Poznań zastąpić musiał Słowaka jego asystent Marian Zimen i to właśnie on komentował boiskowe wydarzenia po końcowym gwizdku.

WISŁA KRAKÓW. Najbogatszy serwis w Polsce o piłkarskiej drużynie "Białej Gwiazdy"

- To nie był dla nas łatwy mecz - mówi Marian Zimen. - Obie drużyny potrzebowały punktów. Początek nie ułożył się dla nas dobrze. Przeciwnik strzelił gola po spalonym, ale później potrzebowaliśmy kilku minut, żeby wejść lepiej w grę. Utrzymywaliśmy się przy piłce, ale brakowało nam jakości i spokoju na połowie przeciwnika. W drugiej części po stracie gole, posłaliśmy na boisko graczy rezerwowych i oni pokazali jakość, a cała drużyna charakter. I dzięki temu udało nam się wywalczyć jeden punkt.

Zimen został zapytany czy komunikował się z Adrianem Gulą, który mecz oglądał w wysokości trybun. Odpowiedział: - Trener nie mógł być z nami na ławce, ale mieliśmy oczywiście komunikację. Zawsze podejmujemy wspólnie decyzje.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego?Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Fight Raport odc. 2

Wideo

Materiał oryginalny: Wisła Kraków. Marian Zimen: Brakowało nam jakości i spokoju - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie