Wisła Kraków. Artur Skowronek: Do Lubina jedziemy po zwycięstwo

Bartosz Karcz
Bartosz Karcz
Jesienią Wisła Kraków pokonała Zagłębie Lubin na stadionie przy ul. Reymonta 4:2
Jesienią Wisła Kraków pokonała Zagłębie Lubin na stadionie przy ul. Reymonta 4:2 Anna Kaczmarz
Po efektownym zwycięstwie 3:0 z Jagiellonią Białystok piłkarzy Wisły Kraków czeka w najbliższą niedzielę o godz. 15 wyjazdowe spotkanie z Zagłębiem w Lubinie. Do tej pory krakowianie kiepsko radzili sobie na wyjazdach. W tym sezonie wygrali zaledwie jeden mecz poza ul. Reymonta, z ŁKS-em w Łodzi. Tylko, że dzisiaj Wisła jest już nieco innym zespołem niż jesienią i w tym wiślacy mogą upatrywać swoich szans przed niedzielną potyczką.

WISŁA KRAKÓW. Najbogatszy serwis w Polsce o piłkarskiej drużynie "Białej Gwiazdy"

- Sytuacja kadrowa jest dobra - cieszy się przed wyprawą do Lubina trener Artur Skowronek, choć dodaje jednocześnie, że pewne problemy kadrowe się pojawiły. - Prawdą jest, że Paweł Brożek nie będzie brany pod uwagę. Jest szansa, żeby Paweł był gotowy na Koronę. Trenuje indywidualnie, nawet w niedzielę będzie „zasuwał”, żeby być z nami na kolejny mecz. Jeśli chodzi o Heberta, to potwierdzam, że nie ma naderwania, zerwania, naciągnięcia mięśnia łydki. Jest jednak obrzęk, z którym walczymy. Jeśli nie będzie w niedzielę dolegliwości bólowych, to będzie grał.

Mimo tego, że Wisła nie radziła sobie w tym sezonie dobrze na wyjazdach, Skowronek nie kryje planów przed wyprawą na mecz z Zagłębiem: - Jedziemy do Lubina po zwycięstwo i z takim nastawieniem wsiądziemy w sobotę do autokaru. Wiemy, że jesteśmy dobrze przygotowani do tej rundy. Wiemy, że jesteśmy gotowi fizycznie na mecz z Zagłębiem. Jesteśmy również gotowi mentalnie na bardzo ciężką walkę.

Kontuzja wspomnianego Brożka sprawi, że znów w podstawowym składzie powinniśmy zobaczyć Alona Turgemana. Izraelczyk zaliczył bardzo dobry debiut w Wiśle, strzelił bramkę Jagiellonii. W drugiej połowie został zmieniony, ale jak zapewnia Artur Skowronek: - Turgeman jest gotowy na 90 minut gry. Tak jak mówiłem jednak po meczu z Jagiellonią, wystawienie go w podstawowym składzie, po zaledwie kilku treningach z drużyną, nie było łatwą decyzją, choćby z racji szacunku do innych piłkarzy, których mamy w kadrze. Cieszę się, że młody Olek Buksa pewne rzeczy rozumie i napiera. Nawet był szykowany do grania w pierwszym składzie na Jagiellonię. Wraca też Tupta, jest w pełnym obciążeniu i jest bardzo mocno brany pod uwagę.

Choć w Wiśle humory poprawiły się nie tylko dlatego, że drużyna wygrała z Jagiellonią, ale również z tego powodu, że było to już trzecie kolejne zwycięstwo, to jednak nikt nie wpada w przesadny optymizm. Mocno podkreśla to trenera „Białej Gwiazdy”, który mówi: - Wciąż jest bardzo źle i wszyscy o tym wiedzą. Jesteśmy w strefie spadkowej. Ta świadomość jest pokazywana przez piłkarzy w codziennej pracy i to jest super. Wszyscy wiedzą w naszej drużynie, że wygrana z Jagiellonią to tylko jeden mecz. Przed nami szesnaście kolejnych. Najważniejsze jest to, co będzie w maju, a nie to, co zrobiliśmy w meczu z Jagiellonią. A nie zrobiliśmy dużo, bo to zwycięstwo nic nam nie da, jeśli nie będziemy punktować dalej.

Zagłębie piłkarską wiosnę rozpoczęło znacznie gorzej niż Wisła. Lubinianie po słabej grze przegrali na wyjeździe z Piastem 0:2. Skowronek jest jednak przekonany, że „Miedziowi” w niedzielę pokażą inną twarz.
- Na pewno to będzie zupełnie inna drużyna niż w Gliwicach - przekonuje trener Wisły. - Choćby z tego powodu, że lubinianie będą chcieli się zrehabilitować przed trenerem, kibicami, sobą. I pokazać, że to był tylko wypadek przy pracy. Poza tym wraca Guldan, Czerwiński, Żivec. To są jednostki, które podniosą ten zespół jakościowo do góry bardzo mocno.

Wisła znów będzie przystępować do meczu z Zagłębiem po spotkaniach rywali w walce o utrzymanie. Artur Skowronek tłumaczy jednak, że dla niego nie ma to najmniejszego znaczenia. - Nie patrzymy na rywali - podkreśla szkoleniowiec. - Oczywiście wiem, że przed nami grają Górnik z Arką i Korona z Jagiellonią. To, co jednak robią przeciwnicy, nie ma znaczenia. My musimy punktować i wtedy tabela tak się będzie układać, jak my sobie tego życzymy.

Dodajmy, że niedzielne spotkanie Zagłębia z Wisłą poprowadzi Krzysztof Jakubik z Siedlec.

Tutaj znajdziesz więcej informacji o Wiśle Kraków

 

Sportowy24.pl w Małopolsce

Ile zarabiają reprezentanci Polski ?Najwięcej Szczęsny i Lew

Wideo

Materiał oryginalny: Wisła Kraków. Artur Skowronek: Do Lubina jedziemy po zwycięstwo - Gazeta Krakowska

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3