Wisła Kraków. 18-letni Sławomir Chmiel czeka na debiut w ekstraklasie i marzy o występie przeciwko... Cristiano Ronaldo

Jerzy Filipiuk
Jerzy Filipiuk
Sławomir Chmiel w akcji Andrzej Banaś
18-letni Sławomir Chmiel od połowy maja trenował z pierwszą drużyną Wisły Kraków. Także przed nowym sezonem ma okazję ćwiczyć w ekstraklasowej ekipie. Pozostaje też do dyspozycji trenera Adriana Filipka, prowadzącego wiślacki zespół w Centralnej Lidze Juniorów U-18. Marzy o tym, by kiedyś zagrać przeciwko Cristiano Ronaldo. Czy zdąży spotkać na boisku swego, dziś już 35-letniego, idola? Na razie ma bardziej realny cel do spełnienia.

- Może trener Artur Skowronek postawi na mnie – zastanawia się młody wiślacki skrzydłowy, który przez dwa miesiące miał okazję ćwiczyć wspólnie z Marcinem Wasilewskim, Jakubem Błaszczykowskim, Pawłem Brożkiem i innymi zawodnikami „Białej Gwiazdy”.

- Miałem wielką satysfakcję, gdy mogłem podpatrywać, jak trenuje taki profesjonalista jak Błaszczykowski, tytan pracy Wasilewski czy pokazujący mi, jak można strzelać bramki Brożek. W Wiśle starsi zawodnicy są bardzo pomocni dla młodszych, atmosfera w szatni jest bardzo dobra – podkreśla Chmiel.

W pierwszej drużynie rozegrał dwa mecze (po 45 minut): we wrześniu 2018 roku – jako 16-latek! - z Victorią Jaworzno (5:1) i w styczniu 2019 roku z Wisłą Sandomierz (3:2). Szansę pokazania swych umiejętności dał mu trener Maciej Stolarczyk.

Innym ważnym wydarzeniem w jego futbolowej przygodzie, związanym z Wisłą, było podpisanie z nią profesjonalnego kontraktu w kwietniu 2019 roku – na dwa lata z opcją przedłużenia go o rok. Kontrakt wszedł w życie 1 lipca ubiegłego roku.

- To, że Wisła stawia na mnie, że chce we mnie inwestować, jest dla mnie motywacją do dalszej pracy nad sobą. Od małego była bliska memu sercu. W dodatku ma swą bazę w Myślenicach, gdzie mieszkam i mam duże możliwości rozwoju. Gdy więc otrzymałem od niej propozycję podpisania umowy, to – choć pojawiły się zapytania ze strony dwóch innych klubów ekstraklasy, czy byłbym skłonny się z nim związać – skorzystałem z jej oferty – mówi lewy pomocnik.

Urodził się 5 stycznia 2002 roku w Myślenicach. Nikt w jego najbliższej rodzinie nie uprawiał sportu, ale to za sprawą mamy zaczął trenować. Pani Mirosława, nauczycielka, gdy zobaczyła, że jej syn już w przedszkolu ma dryg do piłki, zapytała znajomego wuefistę Kamila Ostrowskiego, czy… stworzyłby szkółkę piłkarską.

I tak w 2007 roku młodziutki Sławek trafił do Orlików Myślenice, a 6 lat później do miejscowego Orła. Razem z nim trenowali m.in. inny późniejszy junior Wisły, a ostatnio gracz Zagłębia II Lubin, bramkarz Bartosz Matoga oraz obecny zawodnik Lecha II Poznań, ukraiński napastnik Ołeksandr Jacenko.

- Początkowo byłem ustawiany na środku pomocy lub jako defensywny pomocnik. Już w Wiśle trener Marcin Pluta nauczył mnie gry w obronie, a trener Adrian Filipek przekwalifikował na skrzydłowego – zaznacza.

W Orle odnosił wiele sukcesów na lokalnej, międzywojewódzkiej czy nawet międzynarodowej arenie. Podobnie było w wiślackiej Akademii, do której trafił w listopadzie 2015 roku i z którą zdobył m.in. halowe mistrzostwo Krakowa i Małopolski.

W maju 2017 roku zadebiutował w reprezentacji Polski do lat 15. I to podczas swego pierwszego wyjazdu poza Europę – do Uzbekistanu. W Taszkiencie rozegrał trzy mecze – po 45 minut z Białorusią (6:0) i Uzbekistanem (3:1) oraz 25 minut z Japonią (1:2), zaliczając w każdym z nich asystę.

- Wcześniej byłem tylko na konsultacji szkoleniowej kadry w Woli Chorzelowskiej. Wyjazd do Uzbekistanu był dla mnie wielkim przeżyciem. Mieliśmy przesiadkę w Moskwie, ale z powodu burzy wieczorny lot do Taszkientu został przesunięty na rano. W Uzbekistanie byliśmy tydzień. Było gorąco, duszno, trudno się było zaaklimatyzować. Koledzy mieli problemy żołądkowe. Na szczęście mieszkaliśmy w bardzo dobrym hotelu – wspomina 18-latek.

W reprezentacji Polski U-16 zadebiutował w październiku 2018 roku w Oegstgeest podczas dwumeczu z Holandią (0:7 i 0:3), w którym wystąpił odpowiednio przez 15 i 25 minut. - To był najlepszy zespół, przeciwko któremu dotychczas zagrałem – podkreśla Chmiel.

W minionym sezonie grał w drużynie U-18 w CLJ U-18 i rezerwach Wisły w IV lidze. Najmilej wspomina remis 2:2 z Lechem II Poznań w CLJ (strzelił bramkę na 1:2) i wygrane 3:2 derby z Cracovią w IV lidze (asystował przy golu Emmanuela Kumaha na 3:1). W maju zespół rezerw został jednak zawieszony z powodu oszczędności czynionych w klubie w związku z pandemią koronawirusa i nie zagra w IV lidze.

Jego idolem jest Cristiano Ronaldo. - Bo imponuje szybkością i strzałami. Kibicuję Barcelonie, ale Portugalczyk wzbudzał emocje, potrafił zmienić losy meczów. Moim marzeniem jest… zagrać przeciwko niemu. Może pogra on jeszcze kilka lat… - tłumaczy.

- Sławek dysponuje bardzo dobrą szybkością, ma dobre uderzenie i technikę użytkową oraz „młotek” w prawej nodze, nieźle gra głową. Potrzebna jest mu natomiast większa koncentracja w grze, musi popracować nad podejmowaniem właściwych decyzji, bo lubi nadużywać dryblingu – charakteryzuje go jego szkoleniowiec w CLJ U-18.

Co na to sam piłkarz? Przyznaje rację trenerowi Filipkowi i tak wyjaśnia swe piłkarskie wady: - Podczas meczów za bardzo się rozpraszam, bo lubię się posprzeczać z sędzią lub przeciwnikami. Czasami nie mam racji. I nie daję jakości swemu zespołowi. Często dostaję kartki, ale czerwoną zarobiłem tylko raz w mej przygodzie z piłką – w meczu CLJ U-18 we Wrocławiu ze Śląskiem. I to za dwa faule. Lubię też mieć piłkę przy nodze, bo czerpię z tego frajdę.

W nowym sezonie w CLJ U-18 może w drużynie grać czterech piłkarzy z rocznika 2002. Chmiel ma więc szansę w nich występu. Po wakacjach rozpocznie naukę w III klasie LO im. Tadeusza Kościuszki.

Kibicuje mu nie tylko mam, ale i tata Dariusz oraz brat Radosław i siostra Aleksandra. Nie chodzą jednak na jego mecze.

- Nie lubię, gdy ktoś z rodziny jest na trybunach. To mnie rozprasza. Zabroniłem rodzicom i rodzeństwu przychodzenia na moje występy. Ale zaproszę ich, gdy będą miał okazję zadebiutować w ekstraklasie – zapewnia.

Czytaj także

Głośne powroty piłkarzy do ekstraklasy.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3