W domu i ogrodzie u Iwony i Gerarda z "Sanatorium miłości". Tak mieszkają pod Radomskiem ZDJĘCIA

Małgorzata Kulka
W domu i ogrodzie u Iwony i Gerarda. Tak w Radomsku mieszka i wypoczywa para z "Sanatorium Miłości"
W domu i ogrodzie u Iwony i Gerarda. Tak w Radomsku mieszka i wypoczywa para z "Sanatorium Miłości" fot. Małgorzata Kulka
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Iwona Mazurkiewicz z Radomska, najpopularniejsza uczestniczka drugiej edycji "Sanatorium miłości", razem ze swoim partnerem Gerardem pokazała nam swój ogród i pięknie udekorowane zakamarki domu. Zobaczcie, jak mieszka para, która poznała się dzięki programowi TVP. Iwona i Gerard opowiedzieli nam także o swoim życiu po specjalnym odcinku "Sanatorium" i o planach na przyszłość.

Tak mieszkają Iwona i Gerard z "Sanatorium miłości"

Iwona Mazurkiewicz z Radomska, najpopularniejsza uczestniczka drugiej edycji "Sanatorium Miłości", razem ze swoim partnerem Gerardem pokazała nam swój ogród i pięknie udekorowane zakamarki domu. Zobaczcie, jak mieszka i wypoczywa jedyna para stworzona przez kuracjuszy tegorocznego sezonu programu TVP. Para przebywa na zmianę: to u Iwony w Radomsku, to u Gerarda w Zabrzu. Na zdjęciach prezentujemy radomszczański dom i pięknie urządzony ogród seniorki.

Dom i ogród Iwony z "Sanatorium miłości"

Zarówno w domu, jak i ogrodzie pani Iwony widać artystyczny zmysł i dążenie do perfekcji. Kuracjuszka uwielbia dekorować, a efekty jej działań podziwiają wszyscy znajomi.

- Mój ogród jest młody, chociaż niektóre drzewa posadzone były 6-7 lat temu. Cały czas coś dosadzam i sukcesywnie tworzę miejsca, którym nadaję finalny kształt - mówi Iwona Mazurkiewicz, oprowadzając nas po ogrodzie. - Tworząc ogród staram się robić plan, tak by całość łączyła się w krajobraz. Muszę wiedzieć, kiedy które rośliny kwitną, jak duże rosną na jakiej glebie.

Cały czas się doszkalam. Kocham spędzać czas w ogrodzie, to maja wielka pasja, zawsze lubiłam "grzebać w ziemi"... i to bez rękawiczek, żeby naprawdę ją poczuć. Uwielbiam sadzić...

Ogród Iwony z Radomska to prawdziwe zacisze, gdzie można wypocząć na łonie natury w pobliżu lasu. Do odpoczynku zachęcają leżaki, łóżka do opalania, kanapy, hamak i ogrodowy stolik kawowy. Jest też duży zadaszony taras, przeznaczony szczególne na spotkania towarzyskie w większym gronie. W miniony weekend odbyło się tu klasowe spotkanie Iwony.
- Tworząc przestrzeń, staram się by była ona przyjazna i służyła mi - teraz nam - jak najlepiej. To prawdziwe strefy relaksu. Mamy dużo punktów świetlnych, świec, które uwielbiam - mówi kuracjuszka.

Jestem estetką i dla mnie każdy szczegół ma znaczenie. Wszystko musi być na swoim miejscu. Sprawia mi to ogromną radość, gdy po dniu ciężkiej pracy mogę sobie spokojnie usiąść i cieszyć oczy tym, co mnie otacza.

Iwona i Gerard z "Sanatorium miłości". Wreszcie nie musimy się ukrywać

Tydzień temu Telewizja Polska wyemitowała specjalny odcinek „Sanatorium miłości”. Widzowie na epilog drugiej edycji programu musieli sporo poczekać. Z najnowszego docinka dowiedzieli się, jak zmieniło się życie sympatycznych kuracjuszy po "Sanatorium", czy znaleźli upragnioną miłość w programie, a może już po nim. Iwona i Gerard wreszcie mogli oficjalnie potwierdzić swój związek.

- Wcześniej pokazywaliśmy się razem, bo trudno pewne rzeczy ukryć, ale z oficjalnym potwierdzeniem musieliśmy czekać do odcinka specjalnego - wspomina Iwona. - Jesteśmy parą! Teraz, gdy jest to już oficjalna informacja, spotykamy się z ogromną sympatią ze strony innych ludzi. Życia nam szczęścia i powodzenia. Oczywiście, jest też hejt, ale już się tym nie przejmujemy.

Różnica wieku nie ma dla nas znaczenia. Najważniejsze jest to, że jest nam razem fajnie, śmiejemy się, wygłupiamy... Mamy wiele wspólnego, razem uprawiamy sport, oboje lubimy podróżować. Wspólnie spędzony czas jest dla nas bardzo cenny. Życzyłabym każdemu być w relacji, która sprawia tyle radości... i to od momentu kiedy rano otwieramy oczy.

Również niektórzy koledzy Iwony i Gerarda z "Sanatorium" układają sobie życie. W odcinku specjalnym o ślubie mówił Władysław z Łodzi... Czy przyjdzie i czas na ślub Iwony i Gerarda? - To otwarty temat - przyznaje para, a Iwona dodaje, że pozostawia to w sferze bliższych lub dalszych oczekiwań.

Na razie para korzysta z popularności zdobytej dzięki programowi. Gerard wystąpił już w reklamie banku, Iwona wkrótce również ma się pojawić w spocie reklamowym. Razem zamierzają stworzyć profil na Facebooku, by mieć kontakt z fanami programu i wszystkimi, którzy kibicują ich związkowi.

W domu i ogrodzie u Iwony i Gerarda. Tak w Radomsku mieszka i wypoczywa para z "Sanatorium Miłości"

W domu i ogrodzie u Iwony i Gerarda z "Sanatorium miłości". ...

Wywiad z Pauliną Gałązką o "Dziewczynach z Dubaju" i "Furiozie"

Wideo

Materiał oryginalny: W domu i ogrodzie u Iwony i Gerarda z "Sanatorium miłości". Tak mieszkają pod Radomskiem ZDJĘCIA - Radomsko Nasze Miasto

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie