Nasza Loteria NaM - pasek na kartach artykułów

Trenerska karuzela w Wiśle. Mariusz Jop jest już ósmym szkoleniowcem po rewolucyjnej zmianie właścicielskiej w krakowskim klubie

Krzysztof Kawa
Krzysztof Kawa
Adrian Gula (z lewej), Jerzy Brzęczek (z prawej) i Radosław Sobolewski to trzej ostatni trenerzy Wisły Kraków
Adrian Gula (z lewej), Jerzy Brzęczek (z prawej) i Radosław Sobolewski to trzej ostatni trenerzy Wisły Kraków Anna Kaczmarz (2), Wojciech Matusik
Mariusz Jop, zatrudniony tymczasowo 3 grudnia po dymisji Radosława Sobolewskiego, jest już ósmym trenerem, który poprowadzi zespół Wisły Kraków od chwili, gdy zarządzanie klubem po Towarzystwie Sportowym Wisła przejęli w 2019 roku nowi właściciele piłkarskiej spółki.

Trenerska karuzela w Wiśle Kraków

Nowi właściciele Wisły od początku deklarowali, że nie będą robić szybkich, pochopnych zmian na tym najbardziej gorącym klubowym krześle. I tego z reguły się trzymali, imponując cierpliwością, starając się nie ulegać naciskom kibiców, a nawet przeciągając decyzje o zwolnieniu kolejnych szkoleniowców ponad miarę. A mimo to drużynę od czterech lat prowadzi średnio w roku dwóch trenerów! Choć faktem jest, że jeden tymczasowy był wpisany do protokołu tylko w jednym meczu.

Zaczęło się od Macieja Stolarczyka, który był szkoleniowcem zatrudnionym przez zarząd wywodzący się z TS Wisła, zanim tenże upadł pod koniec 2018 roku, doprowadzając do największego kryzysu w historii klubu. Ratownicy - Jakub Błaszczykowski, Tomasz Jażdżyński i Jarosław Królewski - gasząc finansowy pożar, zdecydowali się kontynuować współpracę ze Stolarczykiem i był to dobry ruch. Przynajmniej przez pierwsze pół roku, gdy osłabiona wymuszonymi transferami drużyna osiągała wyniki ponad stan. Jesienią 2019 roku było już znacznie gorzej, zespół zaliczył straszną serię porażek. Złą passę przerwał dopiero Artur Skowronek.

Nie na długo, on z kolei popracował zaledwie rok. Wprawdzie uratował zespół "Białej Gwiazdy" przed spadkiem z ekstraklasy, lecz w kolejnym sezonie widmo degradacji znów zawisło nad drużyną. Wtedy obrano kurs na zagranicę i przy Reymonta pojawił się Peter Hyballa. Niemiec okazał się wyjątkowo fatalnym wyborem, ale pod względem sportowym Wisła wciąż utrzymywała się na powierzchni.

Skompromitowany skandalami obyczajowymi szkoleniowiec został zwolniony pod publiczkę, tuż przed końcem sezonu 2020/2021 i na jeden mecz zastąpił go Kazimierz Kmiecik.

Nowe otwarcie miał zapewnić inny obcokrajowiec, szanowany Słowak Adrian Gula. Skończyło się utratą miejsca w elicie, do czego w dużej mierze rękę przyłożył także Jerzy Brzęczek.

Zgodnie z panującą w Wiśle doktryną dawania trenerom drugiej, a nawet trzeciej szansy, były selekcjoner pozostał w Krakowie, by przywrócić "Białej Gwieździe" blask w I lidze. Jesienią 2022 roku było już jednak tak źle, że doszło do szokującego rozstania i nie mniej zaskakującej decyzji o powierzeniu zespołu współwinnemu sportowej katastrofy.

Pokłosiem nawarstwiających się problemów były zmiany w strukturze właścicielskiej, Jarosław Królewski odkupił akcje Tomasza Jażdżyńskiego i 20 grudnia 2022 roku został oficjalnie ogłoszony głównym akcjonariuszem.

Radosław Sobolewski obiecał wyciągnięcie drużyny z kryzysu, godząc się na kierunek wytyczony przez Kiko Ramireza. Hiszpański dyrektor sportowy Wisły postanowił grać o powrót do ekstraklasy zaciągiem rodaków z niższych lig, co skończyło się zaprzepaszczeniem szansy na bezpośredni awans, a następnie porażką z Puszczą Niepołomice w półfinale I-ligowych baraży.

Jakie wyciągnięto wnioski? Takie same, jak rok wcześniej. Trener, który firmował porażkę, pozostał na stanowisku, a drużynę "wzmocniono" kolejnym zaciągiem z Półwyspu Iberyjskiego. Efekt - Wisła w grudniu 2023 roku znalazła się poza strefą barażową, blisko środka tabeli, osiągając wyniki porównywalne z tymi, jakie miała za czasów Jerzego Brzęczka.

Choć prawdą jest, że "Sobol" osiągnął średnią punktową znacznie wyższą niż jego poprzednik, to czarę goryczy przelała porażka 1 grudnia z Bruk-Betem Termalicą Nieciecza, a więc z ekipą, z którą w poprzednich latach, mimo zapaści sportowej, krakowianie radzili sobie bez większych problemów. Kibice, nawołujący Radosława Sobolewskiego do dymisji już od nieudanej ofensywy majowej, w miniony piątek dostali to, co chcieli.

Mariusz Jop ma wypełnić dwutygodniową misję, wygrywając trzy mecze (w tym jeden pucharowy) i wrócić do pracy z IV-ligową rezerwą. Giełda nazwisk jego następców już ruszyła.

Trenerzy Wisły Kraków w latach 2018-2023 (bilans ligowy)

  • Maciej Stolarczyk 18.06.2018 - 14.11.2019, 52 mecze: 17-9-26, bramki: 81-89, punkty: 60, średnia punktowa: 1,15.
  • Artur Skowronek 14.11.2019 - 28.11.2020; 33 mecze: 12-8-13, bramki: 46-46, punkty: 44, średnia punktowa: 1,33.
  • Peter Hyballa (Niemcy) 2.12.2020 - 14.05.2021; 18 meczów: 5-5-8, bramki: 20-24; punkty: 20, średnia punktowa: 1,11.
  • Kazimierz Kmiecik 14.05.2021 - 7.06.2021; 1 mecz: 1-0-0, bramki: 3-2, punkty: 3, średnia punktowa: 3,00.
  • Adrian Gula (Słowacja) 7.06.2021 - 13.02.2022; 21 meczów: 6-3-12, bramki: 21-33, punkty: 21, średnia punktowa: 1,00.
  • Jerzy Brzęczek 14.02.2022 - 3.10.2022; ekstraklasa - 13 meczów: 1-7-5, bramki: 16-21, punkty: 10, średnia punktowa: 0,77; I liga - 12 meczów: 5-2-5, bramki: 15-13, punkty: 17, średnia punktowa: 1,42.
  • Radosław Sobolewski3.10.2022 - 1.12.2023; 40 meczów: 20-11-9, bramki: 84-48, punkty: 71, średnia punktowa: 1,77.
  • Mariusz Jop 3.12.2023 - obecnie (bez meczów).
od 7 lat
Wideo

Hokejowe Fudeko GAS Gdańsk chce się rozwijać

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na krakow.naszemiasto.pl Nasze Miasto