Tajemnicze studium i wydatki na metro

Piotr Tymczak
Piotr Tymczak
Wojciech Matusik
Ponad 9 mln zł - za taką kwotę powstaje studium wykonalności bezkolizyjnego transportu w Krakowie, w tym metra. Mieszkańcy mogą mieć coraz większe obawy o to, że to będą kolejne wyrzucone pieniądze na opracowania, które trafią do szuflady. A to kwota, za którą można byłoby stworzyć nowy park albo wybudować kilka boisk dla młodzieży.

WIDEO: Krótki wywiad

Dokument opracowywany jest od września ubiegłego roku, ale w tajemnicy. Choć przedsięwzięcie jest finansowane z publicznych pieniędzy, to mieszkańcy nie są na bieżąco informowani o postępach prac. A chcieliby się dowiedzieć, na co są wydawane wspólne fundusze. Jakie warianty dla podziemnej komunikacji są brane pod uwagę, gdzie mogłyby powstać tunele, jakie są możliwości ich drążenia pod centrum, gdzie i jakie badania geologiczne są przeprowadzane, jakie analizy ekonomiczne są wykonywane.

Miasto wydaje miliony na metro, a konserwator się nie zgadza

Firma wykonująca studium opracowała projekt strony internetowej do informowania o postępach w pracach. Portal jednak nie funkcjonuje. Ani wykonawca, ani urzędnicy przez miesiące nie przekazywali, co się dzieje w tak ważnym temacie, który mocno interesuje mieszkańców, którzy w referendum zadecydowali, że chcą budowy metra.

Studium ma być gotowe do końca grudnia tego roku. Nagle teraz, pod koniec prac nad tym dokumentem, urzędnicy poinformowali, że władze konserwatorskie nie zgadzają się na tunel przy Barbakanie i podziemne stacje w rejonie Plant. Nie trzeba wydawać milionów i zatrudniać ekspertów, by wpaść na pomysł, że jak chce się budować podziemną komunikację w centrum, to najpierw wypada się zapytać o to, gdzie to jest możliwe ze względów archeologicznych, a później zacząć planowanie w miejscach, w których jest zgoda konserwatora. Później powinno być tak, że skoro wydaje się publiczne pieniądze, to mieszkańcy na stronie internetowej obserwują postęp prac nad studium. Widzą, jakie warianty są rozpatrywane, jakie trasy, przystanki.

Transport w centrum na granicy wytrzymałości. Tramwaje mogą wrócić na Rynek Główny, ale w tunelach. Ważne słowa eksperta

Do dziś wiemy niewiele. Prezydent Krakowa Jacek Majchrowski zapowiedział tylko, że studium ma być do końca roku gotowe i „zobaczymy, co z tego będzie”, ale sam nie wie, czy metro jest potrzebne. My wiemy, że potrzebne będzie dokładne rozliczenie zabaw urzędników podziemną kolejką.

Czytaj także

Wideo

Materiał oryginalny: Tajemnicze studium i wydatki na metro - Dziennik Polski

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

D
Dumna

Jakze to szlachetne mieszkać w polsce

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3