reklama

Szef Rady Miasta bojkotuje abpa Marka Jędraszewskiego

RedakcjaZaktualizowano 
Abp Marek Jędraszewski
Abp Marek Jędraszewski Fot: Adam Wojnar/Polska Press
Dominik Jaśkowiec, przewodniczący Rady Miasta Krakowa oraz szef krakowskiej Platformy Obywatelskiej, zapowiedział, że nie będzie uczestniczył w publicznych wystąpieniach razem z metropolitą krakowskim, abp. Markiem Jędraszewskim. Powodem są słowa duchownego, który stwierdził, że skazanie australijskiego abpa George'a Pella za pedofilię to prześladowanie Kościoła. - Przyzwoitość nie ma ceny, postanowiłem od dziś nie uczestniczyć w spotkaniach publicznych z ks. abp. Markiem Jędraszewskim - oznajmia Dominik Jaśkowiec. To kolejna napięta sytuacja wokół krakowskiego Kościoła w ostatnich dniach.

Abp Marek Jędraszewski w poniedziałek brał udział w odbywającym się w Krakowie Europejskim Kongresie Samorządów. Podczas panelu "Czy religia jest jeszcze człowiekowi potrzebna?" stwierdził, że Kościół jest prześladowany. - Spójrzmy dzisiaj na Australię, gdzie kardynał Pell został skazany. Tam są łamane prawa człowieka. Chrześcijaństwo zawsze było prześladowane - powiedział duchowny.

To właśnie te słowa spowodowały, że Dominik Jaśkowiec podjął decyzję o nieuczestniczeniu w publicznych spotkaniach razem z metropolitą krakowskim. - Bezpośrednim powodem mojej decyzji jest wypowiedź ks. abpa przedstawiająca ks. kardynała George'a Pella w roli ofiary prześladowań katolików na świecie. Ks. kardynał Pell już dwukrotnie został skazany przez australijskie sądy za przestępstwa seksualne wobec dzieci! Nie ma i nigdy nie będzie mojej aprobaty dla relatywizowania pedofilii - stwierdził Dominik Jaśkowiec.

Jak dodaje przewodniczący rady miasta, liczy że abp Jędraszewski wycofa się ze swoich słów. - Proszę nie traktować tego oświadczenia jako ataku na Kościół katolicki - podkreśla Dominik Jaśkowiec.

Metropolita na poniedziałkowym spotkaniu mówił, że poprzedniego wieczoru (w niedzielę - red.) ulicami Krakowa przeszła Akademicka Droga Krzyżowa, w której wzięło udział wielu młodych ludzi. Było to ich publiczne świadectwo wiary. Wyraził swą nadzieję, że współczesna krytyka Kościoła minie. – Chrześcijaństwo zawsze było związane z koniecznością dawania świadectwa i było prześladowane – dodał abp Jędraszewski.

Kuria ostro o uchwale Rady Miasta Krakowa: to przeczy zasadom wolności i szacunku

Sytuacja wokół krakowskiej kurii w ostatnich dniach jest napięta. Wczoraj kuria ze zdziwieniem odniosła się do uchwały rady miasta ws. próby prowadzenia lekcji religii na pierwszej lub ostatniej lekcji. Kanclerz kurii, ks. Tomasz Szopa, stwierdził że przeczy to zasadom wolności i szacunku.

Z kolei kilka dni temu, podczas obchodów 14. rocznicy śmierci papieża Jana Pawła II, część dziennikarzy nie została wpuszczona na obchody. Uroczystości, do tej pory odbywające się przed oknem papieskim na Franciszkańskiej, zostały przeniesione na dziedziniec kurii, a ich relacjonowania odmówiono dziennikarzom TVN, Gazety Wyborczej i portalu lovekrakow.pl. Wejście uniemożliwili im Rycerze Jana Pawła II.

W związku z powyższym dziennikarze krakowskich mediów zbierają podpisy pod apelem do abpa Marka Jędraszewskiego, aby spotkać się z nim i omówić zasady dalszej współpracy. Inicjatorem akcji jest fotoreporter Marek Lasyk.

"Zwracamy się do Księdza Arcybiskupa z apelem o zmianę medialnej polityki, jaką od dwóch lat prowadzi Archidiecezja Krakowska. Prosimy też o otwarte dla wszystkich mediów spotkanie, które pozwoli wypracować standardy pracy dziennikarzy i fotoreporterów relacjonujących wydarzenia w Kościele krakowskim" - czytamy we fragmencie apelu, który wkrótce ma być doręczony do kurii.

Australijski duchowny skazany na 6 lat

Australijski kardynał George Pell to były bliski współpracownik papieża Franciszka i były skarbnik Watykanu. W marcu tego roku został skazany na sześć lat więzienia za molestowanie dzieci. Chodzi o molestowanie dwóch chłopców z chóru kościelnego w połowie lat 90., gdy Pell był arcybiskupem Melbourne. 77-letni kardynał twierdzi, że jest niewinny. O przedterminowe zwolnienie z więzienia będzie się mógł ubiegać po trzech latach i ośmiu miesiącach.

W związku ze sprawą, jaka toczyła się przeciwko duchownemu, ten od 2017 r. był urlopowany. Oskarżenie dotyczyło wykorzystywania seksualnego dwóch chłopców, choć początkowo śledczy zajmowali się wyjaśnieniem około 20 przypadków przestępstw na tle seksualnym, których miał się dopuścić Pell. Potem część oskarżeń wycofano. Pozostały zarzuty z roku 1996, kiedy to Pell przyłapał dwóch chłopców na piciu wina mszalnego w zakrystii katedry w Melbourne. Obaj mieli wtedy po 13 lat, jeden z nich zeznał, że Pell zmusił go do seksu oralnego. Druga ofiara duchownego zmarła w roku 2014 po przedawkowaniu narkotyków. Mężczyzna miał 31 lat i jego rodzina będzie skarżyła Pella i australijski kościół o odszkodowanie, kiedy tylko uprawomocni się wyrok na kardynała.

POLECAMY - KONIECZNIE SPRAWDŹ:

FLESZ: Co zrobić z dzieckiem w czasie strajku?

Wideo

Materiał oryginalny: Szef Rady Miasta bojkotuje abpa Marka Jędraszewskiego - Głos Wielkopolski

Komentarze 8

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Goździkowa podobno też bojkotuje abp. Jędraszewskiego!

m
mgr inż. S.O. lat 70

Uważam, że wkładanie komuś, czy to dziecko, czy też osoba dorosła dowolnej płci, narządów rozrodczych (w tym przypadku narzędzi zbrodni) do gardła lub odbytu, a dzieciom też w ich nierozwinięte jeszcze narządy rozrodcze, to najzwyklejsze i bezwstydne, obsceniczne diabelstwo, podobnie obrona tegoż oraz pobłażanie temu ! Społeczeństwa muszą się bronić ogniem i żelazem przed tymi potworami !

C
Chrześcijanin lat 70

Wszystkich, których ogarnia wstręt i trwoga po odczytaniu informacji o tym, jak postępują pedofile, czyli księża i hierarchowie wsadzający do gardła i do odbytu dzieciom płci obojga swoje kolosalne narządy rozrodcze (raczej narzędzia zbrodni !), odsyłam do obejrzenia filmu pod tytułem ,,Ósmy pasażer Nostromo''. Zupełnie podobnie robił to ten ,,pasażer'' ! ,,Miłych'' wrażeń !

S
Są przedmioty przez 3 lata

Lekcje wf też są w każdej klasie na początku lub końcu lekcji, przynajmniej jedna lub dwie od razu, i nikt o to nie szaleje. Też tak u mnie było dawno temu w każdej szkole po kolei, łącznie z wyższą uczelnia. A są tak słusznie zorganizowane, aby osoby, które nie mogą ćwiczyć nie siedziały bez sensu na każdej takiej lekcji, ale poszły do domu z przynajmniej części lekcji wf w tygodniu, gdy wf jest na końcu zajęć bo wszystkich nie są się dać na końcu lub na początku. A wf więcej niż jedna, dwie godziny jest potrzebne, ze względu na nawał nauki i pracy siedzącej uczniów. Co roku moje dziecko, w której szkole by nie było przez lata i w każdej jednej klasie zawsze któryś wf miało i teraz też ma dwie lekcje wf na samym początku lekcji. Jedynie drugi wf mają pośrodku. Bo inaczej się nie da, gdyż jest więcej klas niż ich. Gdyby się dało, to na pewno każdy wf, w każdej klasie byłby na początku lub koncu lekcji. Więc niech kler nie zarzuca władzom miasta złośliwości. To jest wf i musi być go więcej niż dwie godziny tygodniowo, a jedna lekcja religii w każdym tygodniu wystarczy, bo nasze dzieci i młodzież nie są w seminarium duchownym, aby się aż tyle uczyć religii. Informatykę kończą po np dwóch latach nauki, tak samo np plastykę, czy inne przedmioty, a religia... cały czas! od pierwszej klasy szkoły podstawowej łącznie ze średnią po aż dwie godziny w tygodniu. Ile lat tak można?! W szkołach, które nie są katolickie????? Niech religia też się w nich kończy po dwóch, trzech latach jak niektóre przedmioty. Mają jeszcze nauki kościelne do tej religii w kościołach, a np matematykę, czy polski tylko w szkole. Macie gdzie zrobić dodatkowe lekcje religii przy kościołach dla chętnych i to naprawdę chętnych z własnej woli, a nie na zasadzie, że jak nie będzie chodzić, to będą problemy przy czymś. .Dzieci i młodzież oraz rodzice mają Was najczęściej dość. Przez te aż dwie lekcje religii tydzień w tydzień od pierwszej klasy podstawówki aż do matury i przez to ciągle latanie do kościoła przez lata, żeby móc iść do I Komunii, czy Bierzmowania. Dzieci i młodzież nie chcą potem we wakacje, czy po Bierzmowaniu w ogóle chodzić do kościoła i idą jedynie na rozpoczęcie roku szkolnego, w Rekolekcje teraz, bo muszą, na koniec roku szkolnego. I tyle. My już nawet rzadko kiedy idziemy do kościoła jako rodzice, bo tak mamy dość latania przez lata z naszymi dziećmi stamtąd, gdzie mieszkamy na obrzeżach miasta i musieliśmy je latami wozić na te wszystkie majówki, różańce, roraty, drogi krzyżowe, gorzkie żale , msze itd. Ile można? Nawet moja bardzo pobożna babcia była oburzona takim zmuszaniem ganiania na nabożeństwa i na msze, na które człowiek powinien chodzić dobrowolnie. Nikt nie popierał tu Kościoła w tym, co robi. Na dodatek te słabe oceny z religii i to już u najmłodszych dzieci... Dzieci świetne z matematyki, angielskiego, informatyki, przyrody, dobre z polskiego, wzorowi uczniowie, spokojni i obowiązkowi nagle z.. religii stawały się głupie, bo mimo takich samych starań dostawały co chwilę nawet 1, a na koniec roku jedynie dobry, gdy z innych przedmiotów same piątki i szóstki! Nie jest możliwe, aby nie starały się z religii, gdy zależy im na jak najwyższej średniej na świadectwie. Rodzice skargi pisali do Kuratorium, a to nic sobie z tego nie robiło.Dzieci i młodzież chodziły i dalej chodzą na msze Z NAUKAMI!!!!!!, bo tym jest kazanie, jak za karę, myśląc tylko o tym, aby mieć podpis. Na każdej mszy jest kazanie, więc po co im aż dwie lekcje religii tygodniowo?! Podkreślam, to nie są uczniowie seminarium duchownego. Nikt z innego przedmiotu w szkole nie odstawia takich jaj i nie gnębi swoim przedmiotem na taką skalę w szkole, jak Kościół. Nasze dzieci i młodzież nie mają licznych obowiązkowych zajęć po szkole w instytucie matematyki UJ, czy w instytucie polonistyki. Nie mają obowiązkowych sekcji zwłok, czy zajęć w laboratorium, ucząc się biologii, bo są w zwykłych szkołach, a nie na Wydziale Matematyki, Polonistyki, czy Medycynie.

G
Gość

Kościół pełen jest takich wstrętnych kreatur. Może w końcu skończy się zapraszanie księży na obchody i uroczystości państwowe?!

J
Jarosław

Abp. Jędraszewski to także wybitny ekspert smoleński.Dzisiaj na pewno wskaże sprawców zamachu.

G
Gość

co ten platformers wie ws australijskiego kard., niech najpierw poczyta o co chodzi, bo sprawa jest bardzo kontrowersyjna

S
SZCZERY

Wypowiedź biskupa nie na miejscu... Brak totalnie pokory i zrozumienia bólu i cierpienia niewinnych dzieci....
Kosciele przebudz sie!

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3