Symfonie Mendelssohna w interpretacji Łukasza Borowicza w Filharmonii Krakowskiej

OPRAC.:
Paweł Gzyl
Paweł Gzyl
Łukasz Borowicz
Łukasz Borowicz K. Zalewska
Udostępnij:
W piątek, 14 stycznia o godz. 19.30 oraz w sobotę, 15 stycznia o godz. 18 w sali przy ulicy Zwierzynieckiej w Krakowie Łukasz Borowicz po raz pierwszy poprowadzi Orkiestrę Filharmonii Krakowskiej jako I dyrygent gościnny tejże instytucji. Usłyszymy dwie symfonie Felixa Mendelssohna – piątą, Reformacyjną oraz drugą zwaną Lobgesang, w wykonaniu której uczestniczył będzie także Chór Filharmonii oraz soliści – Katarzyna Hołysz i Marta Boberska (soprany) i Rafał Barmiński – baryton.

FLESZ - Dodatek osłonowy. Można już składać wnioski

Felix Mendelssohn przeszedł do historii zarówno jako jeden z najważniejszych kompozytorów doby romantyzmu, który w swojej twórczości dowodził, iż "muzyka jest w stanie oddać każdy rodzaj uczuć, a będąc językiem uniwersalnym, trafia do odbiorcy wprost" (Małgorzata Janicka-Słysz), ale także odkrywca geniuszu Johanna Sebastiana Bacha. Obie te własności odzwierciedla dobór repertuaru, jakiego dokonał Łukasz Borowicz w przypadku krakowskich koncertów pod swoją dyrekcją.

Otwierająca program wieczorów V symfonia d-moll, napisana została przez drugą, trzecią i piątą, jednak ze względu na fakt, iż nie została opublikowana za życia kompozytora, dzieło otrzymało odległy numer 107 w spisie kompozycji Mendelssohna. Utwór powstał z okazji trzechsetnej rocznicy napisania przez Filipa Melanchtona, najbliższego współpracownika Marcina Lutra, tak zwanego "Wyznania augsburskiego", czyli doktryny luteranizmu.

Część finałową dzieła stanowi hymn reformacji "Ein feste Burg ist unser Gott" ("Warownym grodem jest nasz Bóg"), sama zaś symfonia będąca odzwierciedleniem uczuć religijnych jej autora, przepojona jest emocjonalnością wyrażającą wzniosłość, ale też archaizowany koloryt, przywołujący pamięć historyczną.

W drugiej części koncertów Orkiestra wraz z Chórem Filharmonii Krakowskiej oraz trojgiem solistów – Katarzyną Hołysz, Martą Boberską i Rafałem Bartmińskim, wykonają II Symfonię B-dur op. 52, znaną pod tytułem Lobgesang, czyli Pieśń pochwalna. Kompozytor wykorzystał bowiem – dla uczczenia czterechsetnej rocznicy wynalezienia druku przez Johannesa Gutenberga – teksty biblijnych psalmów, zaś za sprawą śpiewanego przez chór słowa uznana został je za symfonię-kantatę.

Oba prezentowane koncerty poświęcone zostały pamięci Krzysztofa Missony, II dyrygenta Filharmonii Krakowskiej w latach 1960-1968 i współautora jej ówczesnych sukcesów, którego trzydziestą rocznicę śmierci obchodziliśmy 2 stycznia tego roku.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Materiał oryginalny: Symfonie Mendelssohna w interpretacji Łukasza Borowicza w Filharmonii Krakowskiej - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie