Sylwester 2020/21 w czasach pandemii. Żadne masowe zabawy nie wchodzą w rachubę. Co jest dozwolone?

OPRAC.: (MA)
Nadchodzący sylwester może przypominać te z ubiegłych lat? Mowy nie ma!
Nadchodzący sylwester może przypominać te z ubiegłych lat? Mowy nie ma! Andrzej Banaś
Udostępnij:
Sylwester 2020/21 na pewno nie będzie przypominał żadnego dotychczasowego - tak jak wszystko inne w tym roku, który kończy: szkoła, praca, święta. Na wigilię będzie można zaprosić maksymalnie pięć osób. A co z sylwestrem? Wygląda na to, że można planować co najwyżej domówkę w gronie najbliższych. Na poluzowanie obostrzeń, które pozwoliłoby 31 grudnia w dużym gronie i z hukiem żegnać stary i witać nowy rok, nie ma co liczyć.

FLESZ - Maseczki w miejscu pracy? To pracodawca decyduje

W poniedziałek 7.12 w RMF FM minister zdrowia Adam Niedzielski był pytany: "To powiedzmy sobie wyraźnie: żadnych masowych zabaw w czasie sylwestra?". Odpowiedź ministra brzmiała: "Absolutnie". Minister zapowiedział też w tej samej rozmowie, że w czasie ferii hotele nadal będą zamknięte.

Przypomnijmy do tego, że już pod koniec października wiceminister zdrowia Waldemar Kraska rozwiał nadzieje na sylwestra spędzanego podobnie jak zwykle. - Jest jeszcze miesiąc do Sylwestra, na pewno nie będzie go można spędzić tak jak do tej pory, ale być może sytuacja tego dnia będzie radośniejsza niż to, co mamy w tej chwili - mówił wiceminister Kraska w Polsat News. Stwierdził też wtedy, że resort zdrowia przygotowuje się na trzecią falę koronawirusa, która może nastąpić w styczniu i lutym.

Obecnie, zgodnie z najnowszym rządowym rozporządzeniem w sprawie określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z epidemią, w zgromadzeniach publicznych może uczestniczyć maksymalnie 5 osób. Uczestnicy mają obowiązek zakrywania nosa i ust oraz zachowania 1,5 m odległości od innych. A odległość między zgromadzeniami nie może być mniejsza niż 100 metrów.

W imprezach i spotkaniach organizowanych w domu od 28 listopada może uczestniczyć maksymalnie 5 osób - spoza osób, które wspólnie mieszkają lub gospodarują pod danym adresem. Taki więc jest też scenariusz nadchodzących rodzinnych spotkań w święta Bożego Narodzenia.

Obostrzenia te obowiązują do 27 grudnia, a dzień później mają się pojawić nowe. Wiele jednak wskazuje na to, że sylwester będzie wyglądał tak jak wigilia, czyli będziemy mogli witać Nowy Rok tylko w domu, w gronie domowników i dodatkowych pięciu osób.

A może hotelowa restauracja? Obecnie hotele nie przyjmują "zwykłych" turystów, a tylko gości przebywających w podróży służbowej. I dozwolone jest prowadzenie restauracji w hotelach, ale mogą one tylko dostarczać posiłki dla gości hotelowych do pokoi. Czy jest możliwe, że rząd zrezygnuje z tego obostrzenia i korki szampana mogłyby strzelać w hotelowych restauracjach bez ograniczeń?

Jak się okazuje, poluzowania obostrzeń nie ma się co spodziewać, raczej - większych ograniczeń. Tak wynika ze słów słów wicepremiera Jarosława Gowina. Na ostatniej konferencji prasowej zdradził on, że rząd zamierza po świętach wprowadzić ograniczenia w przemieszczaniu się. Ma to być bardziej apel aniżeli twardy zakaz, za którego złamanie groziłaby kara.

Już wcześniej wicepremier wspomniał o tym także w programie "Money. To się liczy". - Pierwsza połowa stycznia raczej będzie okresem, kiedy nadal powinniśmy ograniczać kontakty międzyludzkie. Tym bardziej dotyczy to Sylwestra, powinniśmy się nastawić na wydarzenie bardzo kameralne - mówił Jarosław Gowin.

Co do ewentualnego ograniczenia w przemieszczaniu się, to zaznaczmy, że choć teoretycznie bez ogłoszenia stanu wyjątkowego nie można wprowadzić prawa karzącego za wychodzenie z domu, to jednak funkcjonariusze policji mogliby kierować wnioski o ukaranie do sanepidu.

Na jakiego sylwestra 2020/21 będziemy sobie mogli pozwolić - na razie pozostaje niewiadomą, ale już pojawiają się coraz to nowe informacje o kolejnych odwołanych imprezach, zabawach sylwestrowych w miastach. Jednocześnie warto przypomnieć, że stoki narciarskie są czynne i mają być otwarte w sezonie zimowym 2020/21. Kto na stok ma blisko, a więc komu odpada problem z noclegiem, prawdopodobnie może myśleć o sylwestrze na nartach.

Wideo

Materiał oryginalny: Sylwester 2020/21 w czasach pandemii. Żadne masowe zabawy nie wchodzą w rachubę. Co jest dozwolone? - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie