Stado dzików terroryzuje mieszkańców krakowskich Skotnik. Nikt nie chce pomóc poszkodowanym [ZDJĘCIA]

Marcin Banasik
Marcin Banasik
Udostępnij:
Rodzina dzików – locha i odyniec z kilkunaściorgiem młodych – poczuły się pewnie, gdy mieszkańcy Skotnik z powodu koronawirusa pozamykali się w domach. Coraz śmielsze poczynania watahy dzików budzą lęk skotniczan, a instytucje, które powinny pomóc, przerzucają się odpowiedzialnością.

Choć ich widok nie należy tu do rzadkości – osiedla graniczą z Lasami Tynieckimi i Bielańsko-Tynieckim Parkiem Krajobrazowym – to puste ulice wyciszonej w ostatnich tygodniach okolicy stały się ulubionym miejscem spacerów dziczej rodziny.

W poszukiwaniu pożywienia plądrują kosze na śmieci, wdzierają się na place zabaw, ryją ziemię przed posesjami, niszczą ogrodzenia. Ich śmiałość budzi lęk wśród mieszkańców. Na nowopowstałych osiedlach mieszka wiele młodych rodzin, które nie wyobrażają sobie przypadkowego spotkania z lochą podczas spacerów z dziećmi. Dziki wdzierają się też na teren szkoły przy ulicy Skotnickiej. Jak twierdzą mieszkańcy, dochodzi do sytuacji, gdy uczniowie boją się wyjść po lekcjach. Rada rodziców apelowała do dyrektora placówki w tej sprawie.

Mieszkańcy osiedla przy Unruga 36 zwrócili się po pomoc do Urzędu Miasta, który poinformował ich, że sprawę należy kierować do Polskiego Związku Łowieckiego. Łowczy Podwawelskiego Koła Łowieckiego, podlegającego PZŁ, uznał z kolei, że nie zajmie się sprawą, bo to kompetencja Urzędu Miasta. Mieszkańcy po raz kolejny zadzwonili do magistratu – tylko po to, by znów usłyszeć, że to sprawa PZŁ. Łowczy przekazał im, że populacja dzików na tym terenie jest odpowiednio kontrolowana, i że problemem nie są dziki, lecz osiedla, które rozrastają się w pobliżu lasów. Jednym słowem – dziki były tam wcześniej niż ludzie. Zdesperowani mieszkańcy zastanawiają się, co zrobić, by dziki wróciły do lasu, i co jeszcze musi się zdarzyć, by miasto udzieliło im wsparcia.

Wideo

Materiał oryginalny: Stado dzików terroryzuje mieszkańców krakowskich Skotnik. Nikt nie chce pomóc poszkodowanym [ZDJĘCIA] - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie