"Spencer" od 5 listopada w krakowskich kinach. Bajka o księżniczce, która nie chciała być królową

Paweł Gzyl
Paweł Gzyl
Kristen Stewart kreuje w filmie „Spencer” najciekawszą kreację w swym bogatym dorobku
Kristen Stewart kreuje w filmie „Spencer” najciekawszą kreację w swym bogatym dorobku Forum Film Poland
Udostępnij:
„Spencer” to tytuł głośnego filmu będącego fabularyzowaną opowieścią o losach księżnej Diany. Grająca w nim Kristen Stewart jest murowaną kandydatką do przyszłorocznego Oscara. Obraz trafi do krakowskich kin w piątek 5 listopada.

FLESZ - Były poseł PO przechodzi do Hołowni

Wigilia 1991 roku. W małżeństwo księżnej Diany i księcia Karola już dawno wkradł się chłód. Krążą pogłoski o ich romansach i możliwym rozwodzie. Jednak święta Bożego Narodzenia w królewskiej posiadłości Sandringham w hrabstwie Norfolk mają przynieść spokój i rozładowanie napięć. Diana dobrze zna tę grę. W tym roku sprawy przybiorą jednak inny obrót.

- To historia księżniczki, która postanowiła nie zostawać królową, bo pragnęła zbudować własną tożsamość. To bajka przenicowana. Byłem zaskoczony decyzją Diany i przypuszczałem, że musiała być ona dla niej bardzo trudna. I to jest serce filmu. Oscylowanie między zwątpieniem a determinacją oraz to, jak Diana walczyła o wolność nie tylko dla siebie, ale także dla swoich dzieci – podkreśla Pablo Larrain, reżyser.

Chilijski twórca jest wprawiony w filmach biograficznych. Takie były jego wcześniejsze dzieła: „Jackie” o Jacqueline Kennedy i „Neruda” o pieśniarzu zamordowanym przez reżim Pinocheta. W głównej roli swego nowego filmu obsadził on amerykańską aktorkę Kristen Stewart, znaną zarówno z hollywoodzkich hitów w rodzaju „Zmierzchu”, jak i artystycznego kina realizowanego w Europie.

– Naprawdę smutne jest to, że Diana była tak bardzo odizolowana i samotna. Tymczasem przecież sprawiała, że wszyscy wokół czuli się wzmocnieni tym światłem, którym emanowała. Desperacko poszukiwała więzi. Ludzie lubili jej towarzystwo, podczas gdy ona sama czuła się naprawdę źle. Była wyjątkowa, wyróżniała się niczym płonący dom – mówiła o swej bohaterce aktorka podczas festiwalu w Wenecji brytyjskiemu "Guardianowi".

Film kręcono od lutego do końca kwietnia 2021 roku. Zdjęcia sfinalizowano w Anglii, ale główne ich partie powstały w niemieckich zamkach, które z powodzeniem zagrały posiadłości angielskie: Schlosshotel Kronberg (obecnie to pięciogwiazdkowy hotel) w Hesji, niedaleko Frankfurtu nad Menem, zamku Marquardt, blisko Poczdamu oraz w zamku Norkirchen w Westfalii.

Wideo

Materiał oryginalny: "Spencer" od 5 listopada w krakowskich kinach. Bajka o księżniczce, która nie chciała być królową - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie