Scenę Starego Teatru przejmuje wnuczka obywatela Kane`a

Anna Piątkowska
Anna Piątkowska
"Obywatelka Kane" Jolanty Janiczak i Wiktora Rubina na scenie Starego Teatru
"Obywatelka Kane" Jolanty Janiczak i Wiktora Rubina na scenie Starego Teatru Andrzej Banas
Udostępnij:
Co musi się stać, żebyśmy chcieli wyjść ze swojej strefy komfortu, porzucić swoje poczucie bezpieczeństwa, gdy robimy to na rzecz aktywizmu ludzi innych niż my sami – pytają, przywołując historię Patty Hearst, twórcy inscenizacji „Obywatelka Kane”. Premierowy spektakl Jolanty Janiczek i Wiktora Rubina 4 grudnia na Dużej Scenie Starego Teatru. Na scenie, m.in. Krzysztof Globisz jako obywatel Kane i Marta Ściłowicz w roli jego wnuczki.

FLESZ - Rządowa tarcza antyinflacyjna

Dwudziestoletnia studentka, Patty Hearst, w 1974 roku została porwana przez tajemniczą grupę SLA, kojarzoną z lewicowym terroryzmem. Dziewczyna dołączyła do grupy i wraz z jej członkami brała udział w akcjach wymierzonych w porządek społeczny, m.in. w napadzie na bank, wypowiadając w ten sposób wojnę klasie społecznej, z której się wywodziła. Patty Hearst to wnuczka magnata prasowego Williama Randolpha Hearsta, niekryjącego się ze swoim bogactwem i republikańskimi poglądami który stał się pierwowzorem bohatera głośnego filmu Orsona Wellesa „Obywatela Kane”. Spektakl Jolanty Janiczek i Wiktora Rubina inspirowany jest jej historią.

Patty Hearst wypowiada wojnę swojej rodzinie i społeczeństwu, ale nie ponosi żadnych konsekwencji, bo umożliwia jej to pozycja społeczna i pieniądze na rodzinnym koncie. Jest jak kameleon - świetnie odnajduje się tak w roli dziedziczki fortuny, jak i terrorystki, walczącej z dziedzictwem swojej rodziny. W kontrze wobec dziadka proponuje aktywistyczny rodzaj obywatelstwa, gdzie nie ma już czasu, by czekać aż rzeczywistość naprawi się sama. Postać Patty Hearst jest o tyle fascynująca, że do dziś nie wiadomo, co nią naprawdę powodowało.

- Pytamy o to, co się musi wydarzyć, że będąc wychowanymi w pewnych warunkach i przywilejach, chcemy z nich zrezygnować i przyjąć na siebie zbawicielską misję? To też pytanie, do czego prowadzą nas te czasy, jak realnie musimy zobaczyć pewne katastrofy, by móc zrezygnować w swoim życiu z bardzo indywidualistycznych, promowanych przez kapitalizm wartości - mówi Jolanta Janiczek.

- Działania terrorystyczne są ostatecznym, bezradnym gestem, kiedy ostatecznym rozwiązaniem jest przemoc. Pytanie, czy my sami w przyszłości, żeby zapobiec jednej przemocy i różnego rodzaju katastrofom, które mamy na horyzoncie, będziemy w stanie oprzeć się inaczej niż poprzez przemoc. To także pytanie o dystrybucję przemocy, bo aparaty państwowe, korporacyjne dysponują przemocą legalną, która de facto w narzędziach niewiele różni się od przemocy nielegalnej – dodaje.

Przez pryzmat historii Patty Hearst autorzy spektaklu przyglądają się także mechanizmom nieumiejętności rozpoznania własnych emocji, motywacji i pragnień. Stare formy kultury - obecne pod postacią dzieł sztuki, wynoszonych w ostatniej scenie filmu „Obywatel Kane” – nie mogą wyrazić współczesnych splątanych, zagłuszanych, sprzecznych emocji i uczuć, w których się gubimy, dla których ciągle szukamy wyrazu, żeby lepiej zrozumieć siebie i rzeczywistość.

- „Obywatel Kane” to stary film, „Obywatelka Kane” to-performance, który postanowiła zrobić Patty Hearst – wyjaśnia Wiktor Rubin. – Są tu więc dwa porządki: porządek spektaklu i porządek performansu, które nawzajem się znoszą. Porządek spektaklu jest reprezentowany przez rodzinę Hearst, natomiast porządek performensu, naruszenia spektaklu, próby jego rozbicia reprezentują terroryści – mówi reżyser Wiktor Rubin.

Na scenie: Małgorzata Gałkowska, Roman Gancarczyk, Dorota Segda, Krzysztof Globisz, Radosław Kzyżowski, Bogdan Brzyski, Łukasz Stawarczyk. W roli Patty Hearst gościnnie Marta Ścisłowicz.

Premiera 4 grudnia na Dużej Scenie Starego Teatru. Spektakl dla widzów dorosłych.

W tym sezonie na deskach Starego Teatru zobaczymy jeszcze: "Trąbkę do słuchania" w reż. Agnieszki Glińskiej (1 grudnia), „Baśń o wężowym sercu” w reż. Judyty Berłowskiej (4 lutego), „Sen Nocy Letniej” w reż. Krzysztofa Garbaczewskiego (18 lutego), „Art of living” w reż. Katarzyny Kalwat (25 lutego), „Salome” w reż. Kuby Kowalskiego (kwiecień), „Marzenia Polskie – des rêves polonais” w reż. Jędrzeja Piaskowskiego, „Okropnie smutne. Komedia” w reż. Ewy Kaim (maj), „Orlando” w reż. Katarzyny Minkowskiej (czerwiec) i „Wymazywanie” (czerwiec) w reż. Klaudii Hartung- Wójciak.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego?Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Materiał oryginalny: Scenę Starego Teatru przejmuje wnuczka obywatela Kane`a - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie