Roman Ingarden jako fotograf. W 50. rocznicę śmierci MOCAK odsłania różne oblicza filozofa

Julia Kalęba
Julia Kalęba
Fotograficzny autoportret Romana Ingardena, Lwów 1943, fot. © archiwum Krzysztofa Ingardena
Fotograficzny autoportret Romana Ingardena, Lwów 1943, fot. © archiwum Krzysztofa Ingardena
Udostępnij:
„Filozof i fotograf” to jedna z czterech najnowszych wystaw Mocaku. Fotografie Romana Ingardena warto obejrzeć jeszcze w czerwcu.

FLESZ - W jaki sposób wybierzemy prezydenta?

W tym miesiącu mija 50 lat od śmierci wybitnego filozofa z Krakowa, profesora Uniwersytetu Lwowskiego, po wojnie toruńskiego Uniwersytetu Mikołaja Kopernika i Uniwersytetu Jagiellońskiego. W podróż do tematów obecnych w twórczości fotograficznej Romana Ingardena zaprasza krakowski Mocak.

Muzeum sztuki współczesnej przygotowało na tę rocznicę 150 fotografii powstałych w latach 1942–1970 i wybranych spośród pięciu tysięcy zdjęć znajdujących się w archiwalnych zbiorach. Monograficzna wystawa obejmuje autoportrety i portrety, przyrodę, architekturę i martwe natury. Zdaniem twórców wystawy ma odsłaniać jego twarz - nieznaną i pełną wdzięku.

Ekspozycja jest częścią projektu, w ramach którego Mocak pokazuje wybitnych poetów, prozaików i myślicieli w innych rolach twórczych - jako malarzy, rysowników, twórców kolaży czy fotografów. Dotychczas odbyły się wystawy między innymi Wisławy Szymborskiej, Zbigniewa Herberta, Joachima Ringelnatza, Leona Chwistka i Herty Müller. Każdej ekspozycji towarzyszy obszerna publikacja analizująca i porównująca różne dziedziny twórczości.

Wideo

Materiał oryginalny: Roman Ingarden jako fotograf. W 50. rocznicę śmierci MOCAK odsłania różne oblicza filozofa - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie