Remont Krakowskiej. Jest spór konserwatora i urzędników

Piotr Tymczak
Piotr Tymczak
Małopolska wojewódzka konserwator zabytków Monika Bogdanowska uważa, że na przebudowywanych ul. Krakowskiej i Stradomskiej ustawiono słupy oświetleniowe, które mają także podtrzymywać sieć trakcyjną, o nieodpowiednim kształcie dla zabytkowego Starego Miasta. Urzędnicy odpowiadają, że na takie słupy mieli zgodę od poprzedniego konserwatora i nie zamierzają ich zmieniać. Przejdź do GALERII, by zobaczyć jak wyglądają słupy i na jakim etapie jest obecnie przebudowa ul. Krakowskiej, mostu Piłsudskiego i ul. Stradomskiej.

WIDEO: Krótki wywiad

- Inspektor prowadzący sprawę zwrócił się w listopadzie ubiegłego roku z pismem o ustawienie słupów zgodnych z zaakceptowanym projektem - przyznaje Monika Bogdanowska. Jej zdaniem słupy na ul. Krakowskiej i Stradomskiej powinny być podobne do tych wokół Plant, czy też tych na ul. Długiej, Lubicz i Kalwaryjskiej albo na ulicach Kazimierza.

W odpowiedzialnym za inwestycję Zarządzie Dróg Miasta Krakowa zapewniają jednak, że wszystko odbywa się zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami. - Projekt, w tym wygląd słupów, został zaakceptowany w 2017 r. przez poprzedniego konserwatora zabytków - wyjaśnia Magdalena Wasiak z ZDMK.

Zaznacza, że obecnie nie ma więc mowy o wymianie słupów. Przyznaje, że w piśmie do ZDMK obecna konserwator zwróciła uwagę, że w Starym Mieście wcześniej ustawiano słupy oświetleniowe, ale wyglądają one inaczej niż te na ul. Krakowskiej i Stradomskiej. W ZDMK wyjaśniają jednak, że w tym przypadku nie tylko chodzi o słupy z oświetleniem, ale takie, które podtrzymują trakcję i dlatego musiały być solidniejsze.

Wcześniej sieci trakcyjne mocowano w centrum do murów kamienic. - Teraz właściciele tych budynków się na to nie zgadzają. Za zniszczenie murów trzeba byłoby płacić odszkodowania - przyznaje Magdalena Wasiak.

Przebudowa ulicy Krakowskiej rozpoczęła się w marcu ubiegłego roku i miała się zakończyć pod koniec stycznia 2020 r. Prace się jednak opóźnią z powodu ważnych odkryć archeologicznych, m.in. prawdopodobnie muru obronnego osady – która była przy Wiśle, zanim powstało miasto Kazimierz, zbudowanej z kamienia bramy Glinianej, inaczej zwanej Krakowską, która była jedną z bram miasta Kazimierza, mostu Królewskiego z XIX wieku (odsłonięto go na skrzyżowaniu ulic: Krakowskiej, Dietla i Stradomskiej). Obecnie ocenia się, że inwestycja może zostać zakończona w drugiej połowie tego roku. Więcej konkretów dotyczących harmonogramu będzie można jednak poznać po spotkaniu m.in. z wykonawcą robót, zaplanowanym na 13 stycznia.

Po przebudowie ul. Krakowska ma wyglądać zupełnie inaczej niż dotychczas. Przede wszystkim poszerzone zostaną chodniki - piesi zyskają więcej przestrzeni. Automatycznie zwężona zostanie jednak sama jezdnia. Liczba miejsc parkingowych zmniejszy się o około 20 proc. Tramwaje i samochody będą na znacznej części tej ulicy korzystać ze wspólnych pasów ruchu. Inwestycja obejmuje też renowację mostu Piłsudskiego. Pojawi się na nim m.in. nowe oświetlenie.

Wideo

Materiał oryginalny: Remont Krakowskiej. Jest spór konserwatora i urzędników - Dziennik Polski

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
kota

Ja wam pokażę!

G
Gość

Konserwator powinien przede wszystkim chronić zabytki. Nowe słupy piękne, albo szpetne nie są zabytkami. Przestrzeń uliczna często bywa chroniona, ale w przypadku słupów, przystanków, śmietników, nowej małej architektury, przede wszystkim powinna być dobrze zaprojektowana i oceniana przez osobę będącą architektem.

Dodaj ogłoszenie