reklama

Przedsiębiorcy (wreszcie) inwestują, ale...

Zbigniew Bartuś
Po dramatycznym spadku inwestycji firm w roku 2016 i słabym pod tym względem roku 2017, nastąpiło wyraźne odbicie w 2018 r., które trwa. Mocno pomaga Polska Strefa Inwestycji.

- W pierwszym kwartale 2019 r. nastąpił w gospodarce bardzo istotny wzrost inwestycji - o 12,6 proc. w porównaniu z I kw. 2018 r. Jest to największy skokowy wzrost nakładów na zakup dóbr inwestycyjnych od 12 lat - przyznaje dr Grażyna Magdziak z Gospodarczego Gabinetu Cieni BCC. Wyjaśnia, że wzrost dotyczy w dużym stopniu firm państwowych w energetyce, przetwórstwie przemysłowym i na kolei, ale też firm prywatnych - głównie z udziałem kapitału zagranicznego - w transporcie, magazynach i logistyce oraz w informatyce.

Jadwiga Emilewicz, minister przedsiębiorczości i technologii, zwraca uwagę, że wydatki inwestycyjne małych i średnich firm wzrosły aż o 21,7 proc., co szczególnie cieszy, bo właśnie w tym sektorze mieliśmy dotąd do czynienia z dużą rezerwą wobec inwestowania. Zdaniem szefowej MPiT coraz większą rolę odgrywa tu wprowadzony 11 miesięcy temu pakiet przepisów o Polskiej Strefie Inwestycji. Rozszerzył on wsparcie udzielane inwestorom w specjalnych strefach ekonomicznych na cały kraj - i zmienił je tak, by opłacało się inwestować także w miejscach postrzeganych dotąd jako mniej atrakcyjne.

- Liczymy, że powrócimy w tym roku do stopy inwestycji rzędu 19 proc. PKB, a w 2030 r. uda nam się osiągnąć 25 proc. - dodaje minister Emilewicz.

Przypomnijmy, że w chwili przejęcia władzy przez PiS, w ostatnim kwartale 2015 r., stopa inwestycji (relacja nakładów na środki trwałe do PKB) wynosiła 20 proc. Potem spadła poniżej 18 proc. i do zeszłego roku nie chciała pójść w górę, głównie z braku inwestycji prywatnych.

Ze stopą na poziomie lat 90. znaleźliśmy się w ogonie krajów Europy. Np. Czechy notowały 25 proc., Estończycy 24 proc., Rumuni 23 proc., Słowacy 21 proc. A inwestycje są kluczowe, bo właśnie one zapewniają trwały wzrost gospodarczy. Polskę napędzała przez ostatnie lata głównie konsumpcja, a na drugim miejscu - eksport.

Przedsiębiorcy tłumaczyli, że trudno im ryzykować pieniądze w atmosferze wojny rządu z sędziami i sporów o praworządność z Komisją Europejską. Niepewność zniechęca do inwestowania, a potęgowały ją nagłe zmiany prawa i coraz bardziej represyjne działania fiskusa.

Część z tych przyczyn ustała, do innych przedsiębiorcy jakby przywykli - i zaczęli na inwestować. Część nie ma wyjścia: brak pracowników wymusza automatyzację i robotyzację produkcji. Dlatego analitycy przewidują wysoką, bo nawet siedmioprocentową, dynamikę wzrostu inwestycji w kolejnych kwartałach tego roku.

- Wyraźnie odróżnia nas to od innych krajów UE, zwłaszcza Niemiec. Widać odporność polskiej gospodarki na narastające sygnały o kryzysie gospodarki światowej - mówi dr Magdziak.

Zdaniem Jadwigi Emilewicz i wiceministra finansów Tadeusza Kościńskiego, który pilotował prace nad utworzeniem Polskiej Strefy Inwestycji (PSI), spełniła ona swoją rolę. Coraz silniej inwestują w PSI przedsiębiorcy krajowi. W latach 2016-2018 ich średni udział w wartości zadeklarowanych nakładów wynosił 29 proc., a ostatnio wzrósł do 37 proc.

Jadwiga Emilewicz podkreśla, że przy bardzo niskim bezrobociu priorytetem nie jest już samo stworzenie miejsc pracy, lecz to, by były to miejsca wysokiej jakości - zapewniające dobre warunki, nie tylko płacowe, gwarantujące rozwój.

- Chodzi o to, byśmy odchodzili od modelu gospodarczego opartego na prostych i niskopłatnych czynnościach w kierunku modelu opartego na kwalifikacjach i wiedzy - tłumaczy szefowa MPiT.

Z danych resortu wynika, że poza firmami polskimi, inwestycje w ramach PSI prowadziły firmy z kapitałem pochodzącym z 21 państw. Najwięcej z nich reprezentowało kapitał niemiecki (23 decyzje), a także szwajcarskim (6) oraz amerykańskim (6). Wśród 10 największych inwestorów, oprócz zagranicznych, znajdują się polskie firmy, m.in. Orlen i Impexmetal.

Dr Grażyna Magdziak zwraca uwagę, że automatyzacja i robotyzacja to jedno, ale część firm zwyczajnie potrzebuje pracowników, by się rozwijać. W ich wypadku brak dostępnych kadr (a dotyczy on zarówno spółek prywatnych, jak i państwowych) ogranicza zakres inwestycji: po co rozbudowywać biznes, skoro nie ma chętnych do realizacji nowych zamówień?

Dlatego pracodawcy oczekują od rządu wprowadzenia ułatwień w sprowadzaniu i legalnym zatrudnianiu pracowników z zagranicy, przede wszystkim ze wschodu Europy i Azji. Domagają się też ograniczenia lub zniesienia przepisów, które doprowadziły do dezaktywizacji zawodowej setek tysięcy seniorów oraz kobiet w wieku produkcyjnym.

Czytaj także

WIDEO: Barometr Bartusia

Wideo

Materiał oryginalny: Przedsiębiorcy (wreszcie) inwestują, ale... - Dziennik Polski

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3