reklama

Poślizg na Karmelickiej? Tramwaje mogą nie wrócić 1 października

Bartosz Dybała
Bartosz Dybała
Zaktualizowano 
Nie jest pewne, czy 1 października na remontowaną ulicę Karmelicką wrócą tramwaje. Trzeba było poszerzyć zakres prac. Tymczasem wciąż trwają roboty wykończeniowe na ul. Królewskiej. Mieszkańcy chcą również remontu sąsiednich dróg, po których poruszały się pojazdy komunikacji zastępczej. Zrobiły się koleiny i dziury.

- Sytuacja jest fatalna. Szczególnie na ulicy Kazimierza Wielkiego są bardzo duże koleiny, które powstały, bo jeździły tamtędy autobusy - tłumaczy Agnieszka Wantuch, radna dzielnicowa z Krowodrzy.

Z jej wiedzy wynika, że Zarządowi Dróg Miasta Krakowa brakuje pieniędzy na remont zniszczonych dróg, po których poruszały się pojazdy komunikacji zastępczej w czasie przebudowy ulicy Królewskiej.

- Jesteśmy przerażeni tym, jak długo może potrwać przywrócenie ulic do poprzedniego stanu. A źle jest również na innych, np. na ul. Lea - dodaje radna Wantuch.

Remont za remontem

Mieszkańcy też są zirytowani. - Ledwo skończyli jeden remont, a tu już kolejne ulice kwalifikują się do naprawy. Remont za remontem. Jest to bardzo uciążliwe dla mieszkańców - mówi Mateusz Nowak, krakowianin z Krowodrzy.

Urzędnicy obiecują, że drogi zostaną wyremontowane. - Zgodnie ze wcześniejszymi deklaracjami, Zarząd Dróg Miasta Krakowa planuje przeprowadzić prace naprawcze na ulicach, które przenosiły większy ruch podczas modernizacji ul. Królewskiej - zapewniają w biurze prasowym ZDMK. W ocenie drogowców najpilniejszego remontu potrzebują ulice Smoluchowskiego oraz Kazimierza Wielkiego.

Remont pierwszej z dróg ma ruszyć już dzisiaj. - Ruch przez cały czas będzie utrzymany i kierowany ręcznie. Możliwe są miejscowe zawężenia - zapewniają urzędnicy. I dodają, że warte ok. 250 tys. zł prace zakończą się w czwartek 12 września. ZDMK przymierza się również do remontu fragmentów ul. Kazimierza Wielkiego, ale urzędnicy nie sprecyzowali, kiedy prace się rozpoczną.

- Niewykluczone, ale ostateczne decyzje jeszcze nie zapadły, że będziemy w tym roku też wykonywali prace na ul. Rydla, Przybyszewskiego oraz Głowackiego - obiecują urzędnicy.

Tymczasem już pojawiają się pierwsze zastrzeżenia do przebudowy ulicy Królewskiej, na którą ostatnio wróciły autobusy.

- Wydaje się, jakby w niektórych miejscach droga już była łatana. Fatalnie to wygląda, choćby na wysokości ulicy Urzędniczej. Gdzieniegdzie są już też popękane krawężniki - dodaje Agnieszka Wantuch.

Problemy zgłaszali również niewidomi. Twierdzą, że trudno im zlokalizować przejścia dla pieszych, gdyż sygnalizacja dźwiękowa, informująca o zmianie świateł, działa za cicho.

- Dziękujemy za zwrócenie uwagi na problem. Przeprogramujemy odpowiednio sterowniki - odpowiedziano nam w ZUE.

Jeśli chodzi o zastrzeżenia co do stanu nawierzchni na skrzyżowaniu ulic Urzędniczej i Królewskiej, to firma odpowiada, że tego typu połączenia asfaltu - czyli tzw. szwy technologiczne - nie mają wpływu na jakość i trwałość nawierzchni.

ZUE zwraca też uwagę, że zgodnie z umową termin na zgłoszenie inwestycji do odbioru to 21 września. Trwają jeszcze prace wykończeniowe.

Remont Karmelickiej trwa

Tymczasem wciąż trwa - rozpoczęty dużo później niż pierwotnie zapowiadano - remont ulicy Karmelickiej, który jest dużym utrudnieniem m.in. dla osób pracujących w jej okolicy. Nadal nie mogą dojechać tam tramwajem. Jak informują urzędnicy, na Karmelickiej zostało już ułożonych „90 proc. płyt torowych oraz 70 proc. szyn”.

- Trwają prace, związane z przebudową tarcz skrzyżowań z kostki, budową krawężników oraz przebudową nawierzchni chodników i zatok parkingowych, przylegających do torowiska - przekazano nam w biurze prasowym Zarządu Dróg Miasta Krakowa.

Firma ZUE, która prowadzi prace na Karmelickiej, zapewnia, że wszystkie roboty - przewidziane w umowie głównej - zakończą się do 30 września. Tyle że zakres prac musi być większy.

- Zamawiający, ze względu na zły stan nawierzchni torowej na dalszym odcinku (w kierunku Teatru Bagatela), rozszerzył zakres prac na odcinku pomiędzy ul. Rajską i ul. Garbarską, co może wpłynąć na nieznaczne wydłużenie terminu - przekazała nam Karolina Wiłkojć Żesławska z ZUE.

I dodała, że o termin powrotu tramwajów na ulicę Karmelicką należy dopytywać w Zarządzie Dróg Miasta Krakowa.

Urzędnicy przekazali, że wykonawca oraz ZDMK dołożą wszelkich starań, aby większy niż pierwotnie zakładano zakres prac „nie wydłużył terminu robót”.

- Deklarację co do zakończenia prac będziemy mogli złożyć pod koniec miesiąca - brzmi odpowiedź na nasze pytania.

Czytaj także

WIDEO: Dzieci mówią jak jest

Wideo

Materiał oryginalny: Poślizg na Karmelickiej? Tramwaje mogą nie wrócić 1 października - Gazeta Krakowska

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Podobnie będzie z dotrzymanie terminu na ul. Krakowskiej.Bałagan na całej długości chodniki wysypane grubym tłuczniem że można nogi połamać.Tłumaczenie wykopaliskami to kiepski wykręt,rzuca się brak organizacji jakikolwiek.Czy w Krakowie trzeba od razu rozkopać na całej długości robót?

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3