Policyjny pościg ulicami Krakowa. Kierujący nie zatrzymał się do kontroli drogowej

Małgorzata Mrowiec
Małgorzata Mrowiec
Policyjny pościg ulicami Krakowa Kraków112 - Krakowskie Ratownictwo w Obiektywie
W piątek (8 stycznia) ulicami Krakowa policjanci ścigali kierowcę, który popełnił wykroczenie drogowe. Pościg rozpoczął się na al. Mickiewicza, dalej rozpędzony seat, a za nim radiowóz pędzili ulicą Czarnowiejską i al. Kijowską. Obecnie policja prowadzi ustalenia dotyczące kierującego.

Jak się dowiadujemy, zaczęło się od wykroczenia drogowego, które popełnił kierujący seatem (przy czym policja nie podaje na razie szczegółowych). Zainterweniowali wtedy funkcjonariusze, którzy pełnili służbę na drodze. Kierowca seata nie zatrzymał się jednak do kontroli drogowej. Wówczas radiowóz ruszył w pościg za samochodem.

Pościg rozpoczął się na al. Mickiewicza, następnie trwał ul. Czarnowiejską i al. Kijowską.

W pewnym momencie, z uwagi na dużą prędkość pojazdu i odległość, jaka dzieliła radiowóz i kierującego, który popełnił wykroczenie, policjanci stracili go z pola widzenia. Teraz prowadzimy ustalenia dotyczące kierującego - osoby, która dopuściła się wykroczenia i nie zatrzymała do kontroli drogowej - powiedziała nam po południu w piątek asp. szt. Barbara Szczerba z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie.

Zobacz film z pościgu



Czytaj także

Sprowadzamy coraz więcej używanych aut. Golf nie jest liderem

Wideo

Materiał oryginalny: Policyjny pościg ulicami Krakowa. Kierujący nie zatrzymał się do kontroli drogowej - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie