Podwyżka cen biletów MPK jeszcze dziś. Związki zawodowe krytykują

Redakcja
Wkrótce po bilety komunikacji miejskiej może się ustawić kolejka, aby kupić bilety jeszcze po starej cenie
Wkrótce po bilety komunikacji miejskiej może się ustawić kolejka, aby kupić bilety jeszcze po starej cenie Andrzej Banas / Polska Press
Jednak w tę środę radni podejmą ostateczną decyzję w sprawie formy i skali podwyżek cen biletów na komunikację miejską w Krakowie. Okazało się, że dzień wcześniej urzędnicy dostali niezbędne opinie związków zawodowych do ich projektu podwyżek. Opinie są miażdżące. Związkowcy mówią wprost: Kraków będzie miał najdroższe bilety w Polsce.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Nowe ceny biletów MPK. Radni przegłosowali podwyżkę cen biletów w Krakowie

Jeszcze we wtorek wydawało się, że radni nowymi stawkami biletowymi zajmą się 10 kwietnia, ale we wtorek po południu urzędnicy dostali opinie związków zawodowych do swojego projektu uchwały i w środę podwyżka cen biletów wróciła pod obrady miasta.

Wspomniana opinia związków zawodowych jest miażdżąca dla urzędników. Związkowcy z "Solidarności" wskazali, że ceny biletów jednorazowych wzrosną o 21 proc. - 20-minutowy z 2,8 zł do 3,4 zł i 40-minutowy (który ma się stać 50-minutowym) z 3,8 zł do 4,6 zł. Z kolei ceny biletów okresowych dla osób bez Karty Krakowskiej wzrosną aż o 50 proc. - z 46 zł na 69 zł (bilet miesięczny na jedną linię) i z 64 zł na 96 zł (bilet miesięczny na dwie linie).

- Proponowane podwyżki cen biletów są nie do przyjęcia. Na tle dwóch najbardziej zbliżonych do Krakowa miast - Wrocławia i Łodzi, proponowane dla mieszkańców Krakowa podwyżki cen biletów są znacznie mniej korzystne. Oczywiście porównywalne bądź wyższe ceny za bilety uzyskamy w Warszawie, z tym że jak już wspomniano, Warszawa jest miastem posiadającym dodatkowo metro, a mieszkańcy Warszawy mogą liczyć na wyższe wynagrodzenie, niż mieszkańcy Krakowa - czytamy w opinii "Solidarności" podpisanej przez przez Jerzego Smołę, zastępcę zarządu regionu małopolskiego NSZZ "Solidarność".

Wersja podwyżek zaproponowana przez urzędników 27 lutego zakłada utrzymanie biletu 20-minutowego oraz miesięcznego na jedną linię. Bilet jednorazowy o czasie przejazdu 40 minut został zamieniony na bilet 50-minutowy. Wszystkie bilety są znacznie droższe od dotychczasowych stawek. Jedyna zniżka dotyczy biletu miesięcznego na wszystkie linie - z Kartą Krakowską (KK) ma kosztować 69 zł, zamiast 72 zł.

Nowe stawki biletów

  • bilet 20-minutowy (I i II strefa): 3,4 zł;
  • bilet 50-minutowy (I i II strefa): 4,6 zł;
  • bilet 90-minutowy (I i II strefa): 6 zł;
  • bilet miesięczny na jedną linię (I strefa): 45 zł (z KK), 69 zł (bez KK);
  • bilet miesięczny na dwie linie (I strefa): 58 zł (z KK), 89 zł (bez KK);
  • bilet miesięczny na wszystkie linie (I strefa): 69 zł (z KK), 106 zł (bez KK).

Nie wiadomo, jaką wersję ostatecznie przyjmą radni w środę, bo grze są jeszcze poprawki modyfikujące projekt urzędników. Radny Łukasz Wantuch (Przyjazny Kraków) postuluje, aby dla mieszkańców (osób płacących podatki w Krakowie) utrzymać ceny na dotychczasowym poziomie, a podnieść dla nie mieszkańców. Ci z biletów okresowych mogliby kupić tylko miesięczny na wszystkie linie (106 lub 158 zł aglomeracyjny).

Zdaniem Wantucha skłoni to ludzi do płacenia podatków w Krakowie, dzięki czemu będą mogli wyrobić Kartę Krakowską i kupować tańsze bilety, a miasto zwiększy wpływy do budżetu dzięki nowym podatnikom. Zróżnicowane miałyby być także ceny biletów jednorazowych. Radny nie wyjaśnia jednak, jak w trakcie kontroli mieliby być weryfikowani mieszkańcy i nie mieszkańcy. Twierdzi, że w przypadku biletów jednorazowych wystarczy podczas kontroli okazać Kartę Krakowską.

Z kolei radny Łukasz Maślona (Kraków dla Mieszkańców) postuluje wprowadzenie biletu rocznego za 660 zł, co daje 55 zł miesięcznie, dla posiadaczy Karty Krakowskiej.

Zmianę wprowadzili z kolei urzędnicy. Zorientowali się bowiem, że likwidują bilet 60-minutowy, a to jedyny bilet, który można kupić teraz u kierowcy lub motorniczego, jeśli nie działa automat biletowy w pojeździe. Uznali więc, że teraz jedynym biletem, jaki będzie można kupić u prowadzącego to bilet 90-minutowy za 6 zł.

Wideo

Materiał oryginalny: Podwyżka cen biletów MPK jeszcze dziś. Związki zawodowe krytykują - Dziennik Polski

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

B
Bądź człowiekiem
Urzędasy które to ustalają, wożą się w najlepsze samochodami. A może tak uchwała o obowiązkowym korzystaniu z komunikacji miejskiej przez urzędników państwowych. Na początek główny magistrat?!
Dodaj ogłoszenie