Plejada gwiazd polskiego kina w „Magnezji”. Premiera polskiego westernu z udziałem reżysera w Kinie Pod Baranami

Paweł Gzyl
Paweł Gzyl
Maja Ostaszewska i Andrzej Chyra w "Magnezji"
Maja Ostaszewska i Andrzej Chyra w "Magnezji" Materiały prasowe
W piątek 11 czerwca o godz. 20 w Kinie Pod Baranami odbędzie się krakowska premiera filmu „Magnezja”. Po projekcji można będzie wziąć udział w spotkaniu z reżyserem – Maćkiem Bochniakiem.

Pogranicze polsko-sowieckie, przełom lat 20. i 30. XX wieku. Po śmierci ojca rodziny, władza nad przestępczym klanem Lewenfiszów przechodzi w ręce jego córki – Róży. Razem ze swoimi siostrami kobieta kontynuuje szemrane interesy i robi wszystko, by oprzeć się rosnącym w siłę sowieckim bandytom, którym przewodzi okrutny Lew. Tymczasem nierozłączni bracia – Albin i Albert Hudini – postanawiają z pomocą uwodzicielskiej Heleny okraść bank, w którym znajdują się bogactwa Lewenfiszów.

„Magnezja” to najnowsze dzieło Maćka Bochniaka. Ten krakowski reżyser dał się wcześniej poznać zarówno jako twórca błyskotliwego musicalu „Disco Polo”, jak i oryginalnych dokumentów „Miliard szczęśliwych ludzi” czy „Ethiopiques – Muzyka duszy”. W nowej fabule dał wyraz swej miłości do kina Sergio Leone, braci Coenów czy Quentina Tarantino, wpisując te fascynacje w formułę wielogatunkowego misz-maszu, zaskakującego oryginalnymi pomysłami fabularnymi i brawurowym humorem.

"Magnezja" to kolejne, po przebojowym „Disco Polo”, wspólne scenopisarskie dzieło Maćka Bochniaka i Mateusza Kościukiewicza, duetu kreatywnego, który nie boi się eksperymentować i wychodzić poza ramy gatunkowe, dostarczając przy tym widowni rozrywki, jakiej w polskim kinie wcześniej nie było.

- Jest w tym jakiś rodzaj szaleństwa, że nagle wszyscy są w stanie uwierzyć w wytwory wyobraźni dwóch wariatów. Z Maćkiem znamy się jak łyse konie, nie potrafilibyśmy się nawet na siebie obrazić – mówi Mateusz Kościukiewicz.

- Po sukcesie "Disco Polo" stwierdziliśmy, że bardzo chcemy kontynuować naszą przygodę, i rzuciliśmy się w jeszcze większy świat fantazji – wyznaje Maciek Bochniak.

- To ma być film dla ludzi. Myślę, że polska publiczność nie miała jeszcze okazji zobaczyć czegoś takiego – przekonuje Mateusz Kościukiewicz.

- "Magnezja" nie jest ani lekturą, ani biografią historyczną, ani epopeją narodową. Jest czystą fikcją i wyrazem pokoleniowego głosu, który z Mateuszem reprezentujemy – podsumowuje Bochniak.

W „Magnezji” zobaczymy całą plejadę gwiazd polskiego kina: Maję Ostaszewską, Magdalenę Boczarską, Agatę Kuleszę, Dawida Ogrodnika, Mateusza Kościukiewicza, Borysa Szyca, Bartosza Bielenię czy Andrzeja Chyrę.

Wideo

Materiał oryginalny: Plejada gwiazd polskiego kina w „Magnezji”. Premiera polskiego westernu z udziałem reżysera w Kinie Pod Baranami - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie