Pijany kierowca BMW spowodował kolizję. Potem zaatakował policjantów

Jolanta Białek
Jolanta Białek
Ponad dwa promile alkoholu miał w organizmie 29-letni kierowca BMW, którego pojazd na łuku drogi wypadł z jezdni i wjechał na ogrodzoną posesję. Do zdarzenia doszło w rejonie Wieliczki. Młody mężczyzna odpowie przed sądem nie tylko za prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu, ale także za naruszenie nietykalności cielesnej i znieważanie policjantów oraz za posiadanie narkotyków.

FLESZ - Koronawirus atakuje młodych

29-latkowi oraz 33-letniemu pasażerowi BMW nic się nie stało, ale przybyli na miejsce zdarzenia policjanci wyczuli od obu mężczyzn woń alkoholu. Poddany badaniu alkomatem kierowca auta „wydmuchał” ponad dwa promile.

- Kiedy 29-latek usłyszał jaki wynik wskazał alkomat, zaczął zachowywać się agresywnie wobec policjantów. Odpychał ich i szarpał za mundury. Nie stosował się do żadnych poleceń wydawanych przez funkcjonariuszy, ponadto kierował w ich stronę wulgarne epitety. Odmówił też podania swych danych personalnych. Policjanci bardzo szybko obezwładnili krewkiego kierowcę – podaje Komenda Powiatowa Policji w Wieliczce.

W samochodzie znaleziono także woreczek strunowy z marihuaną (około jednego grama). Ponieważ mężczyźni nie przyznali się do kogo należą narkotyki, obaj zostali zatrzymani za złamanie Ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii.

29-letniemu kierowcy, który usłyszał szereg zarzutów grozi kara pozbawienia wolności do trzech lat.

Wideo

Materiał oryginalny: Pijany kierowca BMW spowodował kolizję. Potem zaatakował policjantów - Dziennik Polski

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie