Najnowszy sondaż. Miażdżąca przewaga Dudy nad rywalami w Małopolsce

Piotr Ogórek
Piotr Ogórek
Andrzej Duda inaugurujący kampanię wyborczą Adam Jankowski
Andrzej Duda cieszy się bardzo dużym poparciem w Małopolsce sięgającym ponad 53 proc. Tylko w dwóch województwach ma wyższe poparcie. Reszta kandydatów jest daleko z tyłu. Także w II urzędujący prezydent bez problemu pokonuje każdego kandydata. Gdyby to Małopolanie wybierali prezydenta, Andrzej Duda wygrałby już w I turze.

WIDEO: Krótki wywiad

W Małopolsce Andrzej Duda, popierany przez Prawo i Sprawiedliwość, w I turze wyborów prezydenckich mógłby liczyć na 53,6 proc. głosów poparcia. Druga jest Małgorzata Kidawa-Błońska (Platforma Obywatelska, 16,2 proc. głosów), a dalej Robert Biedroń (Lewica, 9,4 proc. głosów), Władysław Kosiniak-Kamysz (PSL, 8,2 proc.), Szymon Hołownia (7,2 proc.) i Krzysztof Bosak (Konfederacja, 5,4 proc.). Takie są szczegółowe wyniki sondażu zrealizowanego przez Polska Press Grupę we współpracy z Ośrodkiem Badawczym Dobra Opinia.

Pięć lat temu w I turze wyborów prezydenckich Andrzej Duda nieznacznie pokonał ówczesnego prezydenta Bronisława Komorowskiego stosunkiem 34,7 proc. do 33,7 proc. głosów. W Małopolsce Andrzej Duda wygrał jednak już zdecydowanie. Poparło go wtedy 44,2 proc. Małopolan. Bronisław Komorowski zyskał zaledwie 27,3 proc. głosów. Trzeci był Paweł Kukiz z wynikiem 18,8 proc. Pozostali kandydaci w Małopolsce nie przekroczyli nawet 4 proc. Widać więc wyraźny wzrost poparcia dla Andrzeja Dudy w Małopolsce.

Urzędujący prezydent także w II turze wygrywa w Małopolsce z każdym kandydatem. O ile jednak w skali całego kraju, w II turze wyborów Andrzej Duda z trójką kandydatów (Małgorzata Kidawa-Błońska, Władysław Kosiniak-Kamysz i Szymon Hołownia) wygrywa minimalnie (różnica jednego punktu procentowego), o tyle w Małopolsce urzędujący prezydent wygrywa już zdecydowanie. W szczegółach wygląda to tak:

  • Andrzej Duda – 71 proc., Robert Biedroń – 29 proc.
  • Andrzej Duda – 69,2 proc., Krzysztof Bosak – 30,8 proc.
  • Andrzej Duda – 61,2 proc., Szymon Hołownia – 38,8 proc.
  • Andrzej Duda – 61,5 proc., Małgorzata Kidawa-Błońska – 38,5 proc.
  • Andrzej Duda – 57,4 proc., Władysław Kosiniak-Kamysz – 42,6 proc.

Andrzej Duda rządzi w Małopolsce

W 2015 roku Andrzej Duda Bronisława Komorowskiego w II turze w Małopolsce pokonał stosunkiem 62,1 proc. do 37,9 proc. głosów. W naszym sondażu urzędujący prezydent nieco poparcia więc stracił. Zarówno kandydatka PO, jak i lider ludowców mają nieco wyższy wynik, niż Bronisław Komorowski w II turze pięć lat temu. Niemniej Andrzej Duda ma w Małopolsce stabilne, wysokie poparcie.

Co ciekawe, choć w Małopolsce Kosiniak-Kamysz jest dopiero na czwartym miejscu, w II turze to on ma najlepszy wynik spośród rywali Andrzeja Dudy. Małopolska to konserwatywny region. Liberalny jest tylko Kraków, gdzie PiS prawie nie wygrywa. Reszta województwa pada jednak jego zdecydowanym łupem.

- Nie ma niczego dziwnego, że w Małopolsce Andrzej Duda ma tak wysoki wynik, a raczej, że tylko tyle. W sondażu prezydenckim nie patrzyłbym na różnice pomiędzy województwami, a raczej w ich obrębie – mówi prof. Jarosław Flis, komentator polityczny i socjolog z Uniwersytetu Jagiellońskiego. Jak dodaje, Małopolska jest tu dobrym przykładem, bo od wyborów w 2007 toku, kiedy w Polsce zaczął się obecny podział polityczny, PiS nie wygrywa w Krakowie, ale nie ma problemu, żeby zdobyć wysokie poparcie w pozostałej części województwa.

Wysokim poparciem Andrzeja Dudy w Małopolsce nie jest też zaskoczony prof. Andrzej Piasecki, politolog z Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie.

- Co do Małopolski, to możemy mówić o koszuli bliskiej ciału. Elektoraty Andrzeja Dudy i Władysława Kosiniaka-Kamysza są tutaj bardzo bliskie tym dwóm panom. Wszystko rozstrzygnie się przy frekwencji, który elektorat będzie bardziej zmobilizowany. Pamiętajmy, że frekwencja w II turze jest wyższa. Nie jest to dobre dla Andrzeja Dudy. Pomimo licznych starań, jego poparcie w sondażach nie drgnęło. Niewiele więcej może zrobić – zaznacza Andrzej Piasecki.

Trudna kampania, wysokie poparcie w Małopolsce nie wystarczy

Eksperci zgodnie twierdzą, że przed Andrzejem Dudą trudna kampania, a wysokie poparcie w Małopolsce oraz w Świętokrzyskim i Podkarpackim (w tych dwóch województwa Andrzej Duda również ma ponad 50 proc. poparcia w naszym sondażu) nie oznaczają łatwej wygranej.

- Z reguły ci, którzy mają poparcie ponad 40 proc., przy ponad 20 proc. poparcia następnego kontrkandydata, wygrywają. Tak jest chociażby w wyborach prezydentów miast. Jednak pięć lat temu o tej porze, Bronisław Komorowski też miał w sondażach tak dużą przewagę. To wszystko jest więc do odrobienia dla opozycji – dodaje prof. Piasecki.

- Andrzej Duda ma pod górkę, a prowadzenie w sondażach może być łudzące. Kierownictwo PiS powinno się poważnie zastanowić nad sytuacją, bo nie wygląda ona zbyt różowo, zwłaszcza na takim etapie kampanii – podkreśla prof. Flis. Jego zdaniem zapowiadają się ciekawe wybory, bo wyniki sondażowe kandydatów są bardzo podobne do wyników partyjnych z wyborów parlamentarnych.

- Widać, że partie są bardzo ustabilizowane. Jest oczywiście Szymon Hołownia. To pewien stały, niepewny element. Zawsze jest jeden kandydat, który próbuje coś namieszać, ale nie jakoś bardzo. Czeka nas wyrównany pojedynek, w II turze mogą przesądzić ułamki procenta – dodaje prof. Flis.

Zdaniem prof. Piaseckiego widać betonowy sufit, którego PiS nie może przebić. - W kampanii będą musieli zmierzyć się z drożyzną, inflacją, pojawią się wiosenne wydatki, chociażby na komunie. To będzie problem dla PiS – uważa politolog.

Kampania bez trudnych pytań

W poniedziałek w Krakowie politycy PiS, z Beatą Szydło na czele, rozpoczęli kampanię Andrzeja Dudy oraz zbieranie podpisów pod jego kandydaturą. Dziennikarze dopytywali, jak słynny już gest posłanki Joanny Lichockiej może wpłynąć na kampanię wyborczą prezydenta Dudy. Politycy PiS stwierdzili jednak, że nie są to pytania... w temacie konferencji.

- To uciekanie od rzeczywistości. W okresie kampanii wyborczej wszystko jest związane z kampanią wyborczą – ripostuje prof. Piasecki.

W sondażu ogólnokrajowym Andrzej Duda zdobył 41,3 proc. poparcia. Dalej są Małgorzata Kidawa-Błońska (24 proc.), Robert Biedroń (11,2 proc.), Szymon Hołownia (10 proc.), Władysław Kosiniak-Kamysz (8,1 proc.) i Krzysztof Bosak (5,3 proc.). W II turze Duda wygrywa z każdym, ale z trójką Kidawa-Błońska, Hołownia i Kosiniak-Kamysz minimalnie.

Sondaż wyborczy został zrealizowany przez Polska Press Grupę we współpracy z Ośrodkiem Badawczym Dobra Opinia w dniach 10-14 lutego na reprezentatywnej kwotowo próbie 8000 dorosłych mieszkańców Polski metodą bezpośredniego wywiadu ankieterskiego.

Czytaj także

Wideo

Materiał oryginalny: Najnowszy sondaż. Miażdżąca przewaga Dudy nad rywalami w Małopolsce - Gazeta Krakowska

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Zagłosuję na Maliniaka...

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3