18-letnia turystka staranowała stację benzynową w Ropie (pow © OSP Ropa
[2/20]

Mrożące krew w żyłach sceny ze stacji paliw [ZDJĘCIA]

18-letnia turystka staranowała stację benzynową w Ropie (pow. gorlicki).
Było kilka minut przed godziną 13. Od strony centrum Ropy do ruchu na drodze krajowej chciał się włączyć samochód osobowy. Zamiast skręcić, prowadząca go kobieta pojechała na wprost. Przecięła wyjazd ze stacji benzynowej i uderzyła w drzwi, rozbijając też ustawione przy nich regały z towarami.

O dużym szczęściu może natomiast mówić mężczyzna, który wychodził z budynku stacji.Na monitoringu widać, że dosłownie kilka sekund przed tym, jak uderzył w to miejsce samochód, uskoczył w bok.
Samochodem podróżowały cztery osoby. Żadna z nich nie odniosła obrażeń.

To się nie mieści w głowie. Zatankować i odjechać razem z dystrybutorem, wpakować się osobówką do sklepu na stacji paliw, wpaść na pomysł, by rozpalić ognisko tam, gdzie leje się benzyna. A jednak Polak potrafi. Zobaczcie, do jak kuriozalnych sytuacji dochodzi na stacjach benzynowych. Niektóre z nich są aż tak dramatyczne, że włos jeży się na głowie, inne z kolei tak absurdalne, że aż śmieszne... PRZEJDŹ DO GALERII ZDJĘĆ Z OPISEM